FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 118, 119, 120 ... 521, 522, 523  Następny
  Co w tej chwili oglądacie - edycja druga
Wersja do druku
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 04-11-2009, 20:14   

Kimi ni Todoke 5
Kuronuma to ostatnia idiotka, mam uczulenie na taki typ postaci, zdecydowanie. A Kazehaya... ja jednak widze Mikage przed oczami, jak słysze jego głos. Konkretny facet, na plus. Szkoda, że takie bizoniątka to tylko w anime XD Dalej się mrrrucznie ogląda, a zakończenie odcinka jest obiecujące, o!

Kemono no Souja Erin 42
*___________*
Mrucznie. Anime im dalej, tym zdecydowanie ciekawsze. I mimo że Erin w tym odcinku pojawiła się może na parę minut, to nadal było niezwykle ciekawie. Ach, te troski na dworze...

Spoiler: pokaż / ukryj
Awwww, jaki ładny pairing! Nie, nie Shunan i Ialu (chociaż... XD). Księżniczka - a teraz królowa nie wydaje sie być sensowna, ale w mariażu z Shunanem ją widzę. Bo to konkretny facet. I jak ładnie ją o rękę poprosił! A ona go odtrąciła z takiego głupiego powodu, co za...! A Damiyę miałam ochote utłuc za przerwanie takiej PIĘKNEJ sceny! I w ogóle jak łezkę uronił, ciekawe czy to smutek czy... może łzy szczęścia, że stara baba kopnęła w kalendarz, więc jego plany spiskowe w końcu wejda w życie.


Rany, dzisiaj zaserwowałam sobie DWA świetne odcinki dobrych serii.
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Paweł Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 25 Gru 2008
Status: offline
PostWysłany: 04-11-2009, 20:42   

Nanami napisał/a:
Kuronuma to ostatnia idiotka, mam uczulenie na taki typ postaci, zdecydowanie


Dokładnie to samo chciałem napisać - normalnie bym to wziął i potrzepał. O ile bardzo lubię tego typu historie, to KNT po prostu mnie irytuje, ileż można beblać wkoło i to samo... Nie wiem, ogólnie nie lubię takich osób, chociaż przypadek Sadako jest totalną skrajnością, uhh ale jestem zły... A co do samego anime: ma szansę być to naprawdę fajna historia, chociaż oczekiwałem czegoś w rodzaju Bokura Ga Ita i już na pewno wiem, że to jednak nie to. Co nie oznacza, że mi się nie podoba, bo to zależy... od ilości odcinków. Jeżeli będzie jedynie 12, to patrząc na to co dotychczas zobaczyłem, raczej pesymistycznie do tego podchodzę. Jak na razie oglądam i próbuję się wczuć w ich dramaty.

Muzyka i grafika na duży plus, głosy zresztą też.

Nadrobiłem też w końcu Winter Sonatę i mam naprawdę mieszane odczucia (i jak widzę, nie jestem w tym odosobniony). O ile koreański uwielbiam, tak dubbing ten jeży mi włosy na głowie. Ludzie, jak można tak robotę spaprać? Nie dosyć, że niska tegoż jakość, to w dodatku głos głównej bohaterki... Toż koreańskie ajummy lat sześćdziesiąt brzmią młodziej.... Sztuczne to i tyle (mam nadzieję, że nie bierzecie tego tytułu za pełnowartościowego reprezentanta koreańskiej mowy, bo ten język naprawdę nie jest taki egzotyczny, jak "pokazuje" go Winter Sonata i naprawdę bywają ludzie, których wymowa i sposób artykulacji jest wręcz obłędny). Grafika OK (chociaż podobieństwo do White Album trochę mnie odstręcza), a sama historia - specjalnie odkładałem obejrzenie dramy, więc wierzę, że się nad tym tytułem nie zawiodę.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Tywlyn Płeć:Kobieta
W ciemnym kąciku...


Dołączyła: 04 Lut 2009
Skąd: Warszawa
Status: offline
PostWysłany: 04-11-2009, 21:21   

A ja będę Sadako bronić. Owszem, nie jest to typ postaci z gatunku: 'ale ona fajna! Też chcę taka być!' itp., itd., ale ma w sobie coś takiego, co sprawia, że jest dla mnie autentyczna. Oczywiście, trudno to anime uznać za realistyczne, ale zachowanie Kuronumy można całkiem logicznie wytłumaczyć i zrozumieć. Lepsze to niż dramaty z gatunku 'a on mi w przedszkolu powiedział, że jestem brzydka/gruba/nie chce mnie znać'. A ponad to, ja naprawdę wierzę, że ta postać ma szansę się rozwinąć (już się powoli zmienia).

W każdej innej serii miałabym ochotę zdzielić taką osobę czymś ciężkim, ale w Kimi ni Todoke jest to coś. Po prostu kupuję te postacie, ale rozumiem inny punkt widzenia :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Agon Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 04-11-2009, 23:01   

Paweł napisał/a:
Nadrobiłem też w końcu Winter Sonatę i mam naprawdę mieszane odczucia (i jak widzę, nie jestem w tym odosobniony). O ile koreański uwielbiam, tak dubbing ten jeży mi włosy na głowie. Ludzie, jak można tak robotę spaprać?

Ponoć głosy pod postaci podkładają ci sami aktorzy, którzy występowali w dramie. I jak widać pozostanie przy oryginalnych głosach nie wyszło serii na dobre.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Linvelin Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 30 Cze 2009
Status: offline
PostWysłany: 04-11-2009, 23:36   

Kimi ni Todoke 05

Tywlyn napisał/a:
A ja będę Sadako bronić. Owszem, nie jest to typ postaci z gatunku: 'ale ona fajna! Też chcę taka być!' itp., itd., ale ma w sobie coś takiego, co sprawia, że jest dla mnie autentyczna. Oczywiście, trudno to anime uznać za realistyczne, ale zachowanie Kuronumy można całkiem logicznie wytłumaczyć i zrozumieć. Lepsze to niż dramaty z gatunku 'a on mi w przedszkolu powiedział, że jestem brzydka/gruba/nie chce mnie znać'. A ponad to, ja naprawdę wierzę, że ta postać ma szansę się rozwinąć (już się powoli zmienia).

W każdej innej serii miałabym ochotę zdzielić taką osobę czymś ciężkim, ale w Kimi ni Todoke jest to coś. Po prostu kupuję te postacie, ale rozumiem inny punkt widzenia :)


Zgadzam się całkowicie! Sadako jest taka dobra, taka miła dla wszystkich. Zawsze stara się pomagać innym i myśli o uczuciach swoich bliskich. To, że

Spoiler: pokaż / ukryj
odsunęła się od Yano i Yoshidy

oznacza, że nie chciała zniszczyć ich reputacji w szkole. Nawet kosztem własnej przyjaźni. Jej przyjaciółki są ważniejsze od jej uczuć. Do tego coś sprawia, że jest taka prawdziwa i realistyczna, aż chce przeżywać się z nią wszystkie smutki i radości. Albo ja za bardzo się wczuwam i Sadako uchwyciła mnie mocno za serducho, albo to jest właśnie to wymienione wyżej przeze mnie "coś".
A teraz coś o samym odcinku: zabiję kogoś, kto wymyślił, żeby odcinek skończył się w takim momencie! Czekałem całe 20 minut na jakąś akcję, konfrontację Sadako z innymi uczniami, a tu co? Muszę czekać kolejny tydzień. Nie wiem jak to przetrwam, ale próbuję być silny i nie zerknąć do mangi i zobaczyć zakończenie akcji w łazience.
Za to w końcu przekonałem się do seiyuu głównej bohaterki :)
Wciąż podtrzymuję opinię, że jest to jeden z najlepszych romansów szkolnych jaki powstał.

Btw. może warto założyć dla Kimi ni Todoke oddzielny temat? Widzę, że się stało dosyć popularne :)
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Paweł Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 25 Gru 2008
Status: offline
PostWysłany: 04-11-2009, 23:39   

Urufu napisał/a:
Ponoć głosy pod postaci podkładają ci sami aktorzy, którzy występowali w dramie. I jak widać pozostanie przy oryginalnych głosach nie wyszło serii na dobre.


Nie ponoć, a na pewno. Problem w tym, że ja z oryginałem jako tako jestem zapoznany, dlatego tym bardziej nie umiem tego dubbingu znieść. Bo o ile tam postaci (bez względu na głosy aktorów) brzmią po prostu naturalnie, tutaj niestety tak nie jest. Całość przypomina dubbing do symulatora randkowego, z tym że postaci są ruchome więc w efekcie głosy zaczynają drażnić...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Easnadh Płeć:Kobieta
a wee fire


Dołączyła: 27 Cze 2008
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 05-11-2009, 08:32   

Paweł napisał/a:
A co do samego anime: ma szansę być to naprawdę fajna historia, chociaż oczekiwałem czegoś w rodzaju Bokura Ga Ita i już na pewno wiem, że to jednak nie to.
Całe szczęście. "Bokura ga Ita" była koszmarnym, przesadzonym dhrrrramatem z totalnie beznadziejnymi postaciami, żadnej nie udało mi się polubić, zwłaszcza głównej dwójki. Sawako będę bronić do upadłego: może i wyciąga błędne wnioski (co momentami może być irytujące), ale ona po prostu nie ma doświadczenia w kontaktach międzyludzkich. A już porównując Kazehayę do głównego bohatera "Bokury", który nie zasługiwał na nic więcej, jak tylko kop w tyłek... No nie ma porównania.

KnT ma po prostu o wiele lżejszą atmosferę od Bokury i całe szczęście, bo inaczej byłby to kolejny koszmar o ganiających się w kółko tam i z powrotem tysięcznych thragicznych reinkarnacjach Romea i Julii.

_________________

I’m always right and you should listen to whatever I have to say
and never disagree, ever, EVER for the sake of your wolvlihood.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Paweł Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 25 Gru 2008
Status: offline
PostWysłany: 05-11-2009, 09:17   

Easnadh napisał/a:
Całe szczęście. "Bokura ga Ita" była koszmarnym, przesadzonym dhrrrramatem z totalnie beznadziejnymi postaciami, żadnej nie udało mi się polubić, zwłaszcza głównej dwójki.


Kwestia gustu, po prostu. Jasne, że człowiek człowieka zrozumieć nie chce -> bo jak jemu podoba się ten gniot, kiedy tu mam cudo na kiju i tylko ściereczkę do polerowania kupić... Ale właśnie - dla mnie wręcz na odwrót, KnT zdaje się być wielkim dramatem głównej bohaterki, którego tak naprawdę wcale nie ma, ale jej brakuje tylko kolejnych 6 odcinków, żeby to w końcu zobaczyć. I na przykład bardziej godna polubienia dla mnie była piętnastolatka, która sama nie wiedziała czego chce, niż jej rówieśniczka (bądź starsza koleżanka), która się nagle po tylu latach obudziła i doszła do wniosku, że brakuje jej przyjaciół. Nie uważam tej postaci za naturalną i raczej już taka nie będzie. Nawet nie chodzi o same błędne wnioski, a skłonności do przerysowań i złożenie najgorszych cech, jakie tylko mogą się człowiekowi przytrafić. A to dziwi, analizując środowisko, w którym dorastała.

Ale zeby nie było - nie jestem na nie, bo seria mi się podoba, jednakże ale zawsze mu się pojawić, coby było bardziej ludzko... ;)

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Keii Płeć:Mężczyzna
Tsunderemo©


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 05-11-2009, 15:15   

Dla wszystkich czekających na 5 odcinek Kobato. mam złą wiadomość - zostanie on wyemitowany dopiero za tydzień.

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
korsarz Płeć:Mężczyzna
a taki jeden...


Dołączył: 02 Wrz 2005
Skąd: Resko
Status: offline
PostWysłany: 06-11-2009, 00:49   

W końcu udało mi się obejrzeć Chrno Crusade do końca, po długiej przerwie :) . Jako, że nie widziałem zakończenia, było ono tym bardziej ciekawe

Spoiler: pokaż / ukryj

Rosetta jako Maria Magdalena... Tego tylko tu brakowało >]
Ani Rosetta, ani Satella nie zdołały odzyskać swoich bliskich, uwięzionych przez Aiona. Szkoda, że to wszystko, przez co przeszły, było na nic.
Aion robi bajzel, a w tle przewija się przepowiednia Fatimska...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Tohru_chan_kyaa Płeć:Kobieta
biip [cenzura]


Dołączyła: 03 Lis 2009
Status: offline
PostWysłany: 06-11-2009, 16:44   

2 odcinek Kirepapy.

_________________
_____________
" Swoimi czynami plugawi czyste serca"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora
 
Numer Gadu-Gadu
13339970
Easnadh Płeć:Kobieta
a wee fire


Dołączyła: 27 Cze 2008
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 06-11-2009, 17:26   

Tohru_chan_kyaa napisał/a:
2 odcinek Kirepapy.
I?

_________________

I’m always right and you should listen to whatever I have to say
and never disagree, ever, EVER for the sake of your wolvlihood.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Tohru_chan_kyaa Płeć:Kobieta
biip [cenzura]


Dołączyła: 03 Lis 2009
Status: offline
PostWysłany: 06-11-2009, 17:37   

Easnadh napisał/a:
I?


to była odpowiedź na pytanie zawarte w temacie postu..............

_________________
_____________
" Swoimi czynami plugawi czyste serca"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora
 
Numer Gadu-Gadu
13339970
Morg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 15 Wrz 2008
Skąd: SKW
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Fanklub Lacus Clyne
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 06-11-2009, 17:55   

Zaiste, jednak kogo to interesuje? Odnoszę wrażenie, że nikogo. Wystarczy pokrótce zorientować się w temacie, żeby wiedzieć, że nie o to w nim chodzi. A chodzi mianowicie o to, żeby oprócz podania co się ogląda jeszcze coś o tym powiedzieć - jakieś krótkie przemyślenia zaraz po seansie chociażby. Wtedy taki post ma jakąś wartość. Post z samym tytułem takiej wartości jak dla mnie jednak nie posiada w ogóle...

PS. Przepraszam za offtopic... zwyczajnie nie mogłem się powstrzymać.

_________________
Świadka w sądzie należy znienacka pałą przez łeb zdzielić, od czego ów zdziwiony wielce, a i do zeznań skłonniejszy bywa.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
8137449
Dred Płeć:Mężczyzna
Policenaut


Dołączył: 07 Lis 2008
Status: offline
PostWysłany: 06-11-2009, 18:09   

Kończąc offtop: Jestem moderatorem na pewnym innym forum i stwierdzam takie fakty: gdy prosi się newbie o przeczytanie netykiety, bądź regulaminu, kompletnie nie dociera. Jedynie bany mogą coś osobników nauczyć, choć i tak nie zrozumieją, za co zostały "nagrodzone". Niestety, jesteśmy atakowani przez pokolenie Fotki i Naszej Klasy... :/
Myśl ogólna: Tohru Chan, pewnie stwierdzi, że wszyscy się na "nową" uwzięli i nie zrozumie posta wyżej (jak paroletnie doświadczenie uczy).

_________________
Znajdźcie sobie świry uczciwą pracę zamiast przebierać się w czyjeś stare łachy i powtarzać w kółko: "Patrzcie jestem głupim średniowiecznym bucem i mam make up i obcisłe rajtuzy"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 119 z 523 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 118, 119, 120 ... 521, 522, 523  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group