FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 145, 146, 147 ... 531, 532, 533  Następny
  Co w tej chwili oglądacie - edycja druga
Wersja do druku
wa-totem Płeć:Mężczyzna
┐( ̄ー ̄)┌


Dołączył: 03 Mar 2005
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
WIP
PostWysłany: 09-03-2010, 12:38   

LOL, wilki. Mają najwyraźniej wrażliwe nosy... bardzo wrażliwe.

Buu, jak mogli tak okrutnie popsuć Nemuru...
Spoiler: pokaż / ukryj
biedne kuudere zredukowane do -dere na kolanach.


Mnie jednak bardziej ciekawi co oni chcą dalej zrobić z tą fabułą, teraz kiedy potwierdzili nasze podejrzenia... swoją drogą, Hiroshi wymusił zeznania torturami, bo tylko tak można określić, w tej konkretnej sytuacji, podchodzenie bliżej i rozcinanie więzów XD

_________________
笑い男: 歌、酒、女の子                DRM: terror talibów kapitalizmu
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
3869750
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 09-03-2010, 13:21   

I kolejne hanamaru z głowy. Doszło znowu bohaterów :] Mimo to całkiem fajny odcinek. Co prawda tak zapętlili relacje bohaterów, że wyszło takie "wszystko w rodzine". Ale mimo to nie było to wcale złe posunięcie. Zastanawiam się tylko ile jeszcze dojdzie nowych postaci :P.
Wracając do fabuły, dzisiejszy odcinek był poświęcony oczywiście rysownikowi ulubionego przez wszystkich pandaneko czy jak to tam zwali. Dodatkowo nazwisko autora było trochę podejrzane. Nasz artysta oczywiście cierpiał na blok pisarski i nasze krasnale go wyleczyły. Z przedszkolaków żaden nie był dzisiaj faworyzowany, jednak odcinek oddał bym Hiragi. Cosplay w pierwszej części i marzenie z drugiej były genialne. Właściwie czym zajmują się tak na prawdę astronauci ? :] Hi-chan powiedziała wszystko co trzeba wiedzie na ten temat :]
Niemnie jednak gdy odcinek nie jest poświęcony w głównej mierze ,małym szkodnikom , niema takiego uderzenia. Krótko mówiąc świetna seria stacza się ku przeciętności.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 11-03-2010, 16:31   

Dzisiaj postanowiłem zobaczyć w końcu co pokazywali na 50 lecie pracy pani Tahachashi. Oraz co w związku z tym wydali pod nazwa "its a rumic world".
Ranma 1/2: Akumu! Shunmin Kou
No cóż i jest to Ranma i nie jest. Kreska i styl akcji jest kompletnie różny od oryginalnego charakteru. Przynajmniej z mojego punktu widzenia ta strona znacząco sie pogorszyła. Postacie są podrasowane, styl twarzy jest kompletnie inny, natomiast niektórych z nich nie poznał bym nawet w samotności. Co do fabuły tego odcinka, w mandze było ciekawiej. No cóż powiedzieć innego. Cały odcinek został kompletnie przeprojektowany, zostało kilka scen. Ale jako że sam rozdział był krótki wydłużyli go o kompletnie wynaturzone scenki. A że sama kreska była dość brzydka w porównaniu z oryginalnymi ovkami, serią tv lub mangą, ciężko się to oglądało.

Urusei Yatsura: The Shougaibutsu Suieitaikai
Po małym rozczarowaniu z Ranmą zabrałem się za to. I tu miłe zaskoczenia. Kreska prawie normalna, bardzo podobna do oryginalnej. Co prawda Shinobu jest po prostu inna, podobnie jak Cherry, (nie licząc postaci tła które są po prostu mi nieznane) ale to drobiazg. Poza tym dokładnie tak samo bezsensowny humor jak w serii tv. Nie no , to jest genialnie zrobiona kontynuacja :P Brakuje trochę trzech klasowych głupków. Jednak przy takim nagromadzeniu bohaterów i zachowaniu oryginalnych głosów. Dajcie spokój ,jak na prawie 30 lat od premiery, jest prawie idealnie. Tutaj w odróżnieniu do Ranmy nie wprowadzono drastycznych ulepszeń. Nawet jedna komórka nie mignęła (satelita owszem). Jednak w takiej serii jak Urusei Yatsura dużo można wybaczyć.
To szczerze polecam miłośnikom (o ile tacy są).

_________________
kokodin pisze się zawsze z małej litery
Jeżeli mówił bym normalnie , nie było by sensu ze mną rozmawiać.
Miłośnik wszystkiego co czarne, zielone, żółte lub okrągłe.
Jeżeli to czytasz to się nudzisz.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
0rdi Płeć:Mężczyzna
Last man on the moon.


Dołączył: 18 Paź 2009
Status: offline
PostWysłany: 11-03-2010, 19:15   

Working! 1.
Mamy głównego bohatera, który jest loliconem. Hm zimną(?) kierowniczkę niezbyt interesującą się opinią klienteli. Loli senpai z tej samej szkoły co główny bohater. Jeśli nie brać pod uwagę katany u pasa to jest i normalna kelnerka. Oraz dziewczyna bojąca się mężczyzn do tego stopnia, że potrafi go znokautować w razie 'niebezpieczeństwa'.

Cóż, nie wiele da się na chwilę obecna o tym powiedzieć. Pierwszy odcinek jako przedstawienie postaci.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
wa-totem Płeć:Mężczyzna
┐( ̄ー ̄)┌


Dołączył: 03 Mar 2005
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
WIP
PostWysłany: 12-03-2010, 09:56   

Urufu napisał/a:
A poza tym, motyw z zapachem mnie zmiażdżył, dosłownie, i zabił resztki klimatu, którego i tak jest w tej serii jak na lekarstwo.

Spoiler: pokaż / ukryj
Już na samym początku serii domyśliłam się, że Hiroshi w jakiś sposób przyciąga do siebie Wilki, ale w życiu bym nie wpadła na tak głupi i tandetny pomysł jak zapach (a to w połączeniu z wywoływaniem u nich uczucia pożądania jest już arcygłupie...).

Wiesz, oni nawet mieli sensowną podkładkę pod ten poroniony pomysł - feromony. Tylko że, oczywiście, "TO TAK NIE DZIAŁA"! I czulszy zmysł węchu też nie ma tu nic do rzeczy. >__<

OMG, Shana S część 2... sztampowe tsundere #123 w kuchni. Chociaż dobrze że nie dla sztampowego wybranka #156 sztampowego tsundere #123, bo to byłby facepalm totalny. Co jest, przecież materiał im się NIE skończył =="

_________________
笑い男: 歌、酒、女の子                DRM: terror talibów kapitalizmu
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
3869750
Kurt Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 27 Sty 2010
Status: offline
PostWysłany: 12-03-2010, 11:20   

tsukuyomi ep:12
Masakra- jednym słowem . Prawie odechciało mi się oglądać kolejne odcinki, ale mam nadzieje że to ostatnia taka wpadka tej serii . Walka z mhocznym Kinkelem ... po prostu porażka . Straszny chaos, wszystko zrobione na szybko i bezsensu . Wcześniejsze potyczki nie były co prawda zbyt ciekawe, ale jakoś trzymało się to kupy, tym razem niestety ... tego się nie dało oglądać .

Ookami ep:9
Troszkę zawodzi seria, ale nie spodziewałem się niczego genialnego . Nemuru oczywiście z kata stała się największą ofiarą całego "systemu" ,główny bohater nadal jest nieco ociężały umysłowo, Kaname- jedna z ciekawszych postaci niestety zawsze pozostaje za bardzo w cieniu . Całe szczęście odcinek pozbawiony był isuzu, szkoda tylko że twórcy nie zlikwidowali jej na dobre :D
Spoiler: pokaż / ukryj
jak jej brata

Jedna scena z tego odcinka dała mi przez moment nadzieję, że wreszcie coś ciekawego się wydarzy : krótki sen Kuzumiego

Spoiler: pokaż / ukryj
kiedy paluszki nemuru tak fajnie zamieniły się w spagetti-macki i oplotły buziunię kuzumiego ,po chwili tez nemuru zaczeła się zmieniać w ... coś

i na tym się skończyło niestety .

Baka test ep:10Na szczęście nie zawodzi . Świetny humor, parodie i ta beznamiętna narracja ^^
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mononoke Płeć:Kobieta
Little Yōkai

Dołączyła: 07 Sty 2010
Skąd: Uć
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Lisia Federacja
PostWysłany: 12-03-2010, 22:58   

Bleach ep. 32
Bo mnie pochłonęło (Boże, jak mi tego brakowało). Bo robię się monotematyczna. Bo się popłakałam. Bo Abarai Renji. Bo Rukia. Bo muzyka. Bo...nie stać mnie w tej chwili na jakiś inteligentny post... bo ómarłam i nie szyję. I idę umierać dalej.

_________________
I love talking about nothing. It's the only thing I know anything about
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
xav_gav616 Płeć:Mężczyzna
darkener


Dołączył: 27 Lut 2010
Status: offline
PostWysłany: 13-03-2010, 11:31   

Kaze no stigma-dużo humoru, supermocy, i główny bohater trochę inny niż wszyscy!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
fm Płeć:Mężczyzna
Okularnik


Dołączył: 12 Mar 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 13-03-2010, 17:03   

Railgun 23 - z plusów - Uiharu została przywołana do porządku (wreszcie). Z minusów - główny przeciwnik prezentuje zło w formie Buhahaha (chyba najbardziej niedorobiona postać z dotychczasowych antagonistów). Poza tym
Spoiler: pokaż / ukryj
kolejny odcinek pokazujący, że bycie esperem jest do bani, bo wystarczy radyjko, by wyłączyć moce. Tyle względem jednoosobowych porachunków z wrogiem.

_________________
Kryska: Weaponized diplomacy was successful!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Alex Ashtray. Płeć:Mężczyzna
*Androgyne Emo*


Dołączył: 15 Mar 2010
Status: offline
PostWysłany: 15-03-2010, 09:20   

Genshiken 2 - 12
No i wreszcie zakończyłam przygodę z grupką radosnych otaku.
Seria była ciekawa, miała masę sympatycznych momentów i ciekawych postaci, ale zdecydowanie za dużo ecchi jak na takie klimaty (wiadomo,Kanokon to to nie jest, ale i tak ilość fanseriwsu obecna tutaj mi przeszkadzała).
Ostatni odcinek jak najbardziej mi się podobał, szkoda tylko, że
Spoiler: pokaż / ukryj
Ogiue nie zeszła się z Sasaharą. Dobrze chociaż, że Ohno i Tanaka zostali oficjalną szczęśliwą parą ^^

Chyba przeczytam mangę Genshi.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 15-03-2010, 10:26   

Ja się przełamałem i obejrzałem xxxholic. Myślałem że Ouran to patyczaki. Byłem w błędzie, przy xxxholic, Ouran ma jeszcze normalne proporcje :] Tak nieforemnych postaci dawno nie widziałem. Niemniej jednak fabularnie seria jest fajna. "Co to jest Mokonat? Mokonat to Mokonat, liczy się je , jeden Mokonat, drugi Mokonat i tyle, bo więcej niema." Takie teksty były wszechobecne. Natomiast zestawienie emo i ponuraka plus bardzo "przyjacielskiej" dziewczyny, no cóż po pewnym czasie może się znudzić. Jednak nie spodziewałem się, że charaktery będą mieć sens w fabule.
Ogólnie fajna animka, nie do końca do śmiechu ale i nie do końca poważna. Podobało.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
wa-totem Płeć:Mężczyzna
┐( ̄ー ̄)┌


Dołączył: 03 Mar 2005
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
WIP
PostWysłany: 15-03-2010, 10:31   

Railgun 23
fm napisał/a:
główny przeciwnik prezentuje zło w formie Buhahaha

Aha.
I oczywiście, ponieważ jest to anime w którym NIE występują postacie męskie... no.
'Nuff said.

Poza tym, nominuję panią do Dorocznej Nagrody za Kreatywne Wygięcie Twarzy. Toż to bije Higurashi niemal. I te usta... ach, ZUO w czystej postaci.

A najzabawniejsze, że zanosi się na jedną ze spójniej skonstruowanych, "równiejszych" w sensie rytmu i tempa fabuł... tyle, że i tak pozostaje ta seria megafillerem - taki Bounto Arc na sterydach. A teraz proszę, wróćmy do Index?

_________________
笑い男: 歌、酒、女の子                DRM: terror talibów kapitalizmu
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
3869750
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 15-03-2010, 11:37   

Gokinjo Monogatari the Movie - wprowadzenie do serii o młodych artystach, autorstwa (co widać od pierwszych sekund) Ai Yazawy. To chyba jedna z pierwszych animowanych adaptacji mang tej pani, co widać po kresce (nieco jednak różniącej się od dajmy na to, "Nany"). Jednak charakterystyczne ciepło, humor i sympatyczni bohaterowie występują tu również. Biorę się teraz za serię TV, bo ten filmik mnie "kupił".
Powrót do góry
Alex Ashtray. Płeć:Mężczyzna
*Androgyne Emo*


Dołączył: 15 Mar 2010
Status: offline
PostWysłany: 15-03-2010, 18:47   

Myself ; Yourself 3 - narazie przeciętna, ale całkiem w porządku seria.
Widać już zalążek emo u głównego bohatera.
Bede kontynuować, bo zatęskniłam za klimatami moe-angstowymi.
Nie mogę się zdecydować, czy Aoi-chan jest bardziej słodka, czy denerwująca.

_________________

Androgenizm ftw <3
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 15-03-2010, 20:12   

Letter Bee 23. Czy ja pisałam, że koniec fillerów? Odszczekuje. Argh.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 146 z 533 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 145, 146, 147 ... 531, 532, 533  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group