FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 160, 161, 162 ... 530, 531, 532  Następny
  Co w tej chwili oglądacie - edycja druga
Wersja do druku
0rdi Płeć:Mężczyzna
Last man on the moon.


Dołączył: 18 Paź 2009
Status: offline
PostWysłany: 21-04-2010, 08:02   

Kobato 20-24.
Na koniec dostałem to co chciałem. Szkoda, że cała seria była daleka od tego czego oczekiwałem. 7 na malu.

_________________
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 21-04-2010, 12:23   

Widziało się trzeciego k-ona. W sumie poza żółwiem nie było w tym nic nowego. Brakowało świeżości i polotu, a cały kryzys sam się rozwiązał. Szczerze mówiąc spodziewałem się dużo więcej, podbudowali atmosferę w zeszłym tygodniu i całkowicie zmarnowali w tym. Gdyby nie wybryki Yui odcinek był by bez sensu. Chociaż ona zgłupiała jeszcze bardziej niż zwykle. Zbieranie makabrycznych maskotek, lenistwo i dziwne rozumienie rzeczy to jedno, ale kiedy zaczyna rozwiązywać wielkie problemy, to już kompletnie odmóżdża widownię. Trudno to już nawet nazwać śmiesznym, przydał by się nowy repertuar.
W skrócie w tym odcinku również nic nie osiągnęły.

_________________
kokodin pisze się zawsze z małej litery
Jeżeli mówił bym normalnie , nie było by sensu ze mną rozmawiać.
Miłośnik wszystkiego co czarne, zielone, żółte lub okrągłe.
Jeżeli to czytasz to się nudzisz.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 21-04-2010, 17:18   

Przyszły Gundamy, więc do dzieła:

Mobile Suit Gundam Seed, DVD 1

Choć z Gundamów widziałem wcześniej tylko pierwszego, wrażenie deja vu jest mocne. Znowu kolonia napadnięta przez wraże mechy, znowu szczeniak wskakuje do przypadkowo uratowanego Gundama, znowu okazuje się wykwalifikowanym pilotem i radzi sobie z najlepszymi jednostkami wroga, znowu w roli głównego złego biega facio w kretyńskiej masce, znowu wszyscy uciekają statkiem kosmicznym, którego oczywiście jedynym obrońcą jest nasz szczeniak, który bardzo nie chce walczyć ale musi... Pominąwszy te motywy, początek jest generalnie dość pogmatwany, bo jeśli ktoś się nie gundami na co dzień, to te wszystkie brednie o ZAFTach, Koordynatorach, Naturalnych, Czarnych Walentynkach itd będą niemal całkiem niezrozumiałe. Walki ładne i widowiskowe, zaś projekty postaci sympatyczne, wyjąwszy to różowe coś co do tej pory mignęło tylko w openingu, a niebezpiecznie przypomina Euphemię. Sympatycznie wypadają bohaterowie drugiego planu, tacy jak pani kapitan Archangela czy Mu La Fraga (póki co chyba mój faworyt). ZAFT z kolei przypomina mi jakieś Szare Szeregi, z racji tego, że ich mechy pilotują gimnazjaliści.
Polskie tłumaczenie... Fraga w dodatkach zmienia nazwisko na Flagę, bywa, że bohaterki używają form męskich i vice versa, ale nie jest tak tragicznie, jak się obawiałem. Samo anime zaś nie jest może (przynajmniej na starcie) czymś wybitnym, ale się zobaczy. Po poważniejszym w sumie "Yamato" takie lżejsze science fiction może być miłym urozmaiceniem.
Powrót do góry
ghostface Płeć:Kobieta


Dołączyła: 06 Paź 2006
Status: offline
PostWysłany: 21-04-2010, 19:40   

Rainbow 2

Po tym odcinku raczej nie mam wątpliwości, że to anime jest cienkie. Patetyczne i bez życia. Narrator mi nie przeszkadza, raczej to, że sceny, które komentuje są po prostu kiepskie. Prawie nic tam nie wypada przekonująco. Najgorszy jest lider paczki i jego mądre teksty. "Zrobliście to, bo jesteśmy kumplami"... dun dun dun.

Po drugie, czy wszystko w tym anime musi być oczywiste do bólu, nawet na poziomie grafiki? Czy wszystkie negatywne postaci muszą być rysowane jak skończone poczwary? Żeby było czarno na białym, że tak, ten gość, to zwyrodnialec wyzuty z ludzkich uczuć. Zgrozy to nie budzi żadnej, co najwyżej obrzydzenie i ochotę na ziewanie.

Poza tym to anime wydaje mi się bardzo nieekonomiczne. 20 minut to całkiem sporo czasu, w jednym odcinku można naprawdę wiele zawrzeć, rozwinąć bohaterów, wsadzić parę ciekawych dialogów, rozbawić, wzruszyć. Jakoś w wielu seriach to się udaje. Rainbow niby skrajnie nie nudzi i nie dłuży się, ale pozostawia po sobie wrażenie jałowości. Rzucam po następnym odcinku, jeśli nic się nie zmieni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Gamer2002 Płeć:Mężczyzna
Bezdennie Głupi


Dołączył: 05 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 21-04-2010, 21:24   

Cytat:
Pominąwszy te motywy, początek jest generalnie dość pogmatwany, bo jeśli ktoś się nie gundami na co dzień, to te wszystkie brednie o ZAFTach, Koordynatorach, Naturalnych, Czarnych Walentynkach itd będą niemal całkiem niezrozumiałe.

Gundamienie nie pomogłoby w tej kwestii, jedynie można zrozumieć że ZAFT to taki tutejszy Zeon (czyli zła kosmiczna frakcja) i że mamy powtórkę z One Year War.
Z resztą, Gundamienie przeszkadza w oglądaniu Seeda. Ten schemat na początku to tylko wierzchołek góry lodowej – cała pierwsza połowa jest w 90% pościągana, zwłaszcza z pierwszego Gundama, bo Seed to remake zrobiony dla nowego pokolenia publiczności by ją wciągnąć w serie. Dlatego dla mnie pierwsza połowa była po prostu nudna. Druga jednak lepsza, lepiej się z tym kryją.
Co do różowej i porównanie do Euphi... Jest w tym pewna prawda, są pomiędzy nimi podobieństwa, ale też i różnice niewidoczne od razu, w tym jedna dla mnie zasadnicza. Ale o tym możemy sobie podyskutować jak obejrzysz Seeda.

_________________
Aru toki wa seigi no mikata
Aru toki wa akuma no tesaki

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Eire Płeć:Kobieta
Jeż płci żeńskiej


Dołączyła: 22 Lip 2007
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 22-04-2010, 14:51   

Arakawa under the bridge-3
Ostatni odcinek był trochę męczący. ale nie żałuję, ze dałam Arakawie jeszcze jedna szansę. Siostrzyczka rządzi, ale nie ukradła całego odcinka. Mam nadzieję, że wątek "romansu" będzie kontynuowany i popłyną na tą
Spoiler: pokaż / ukryj
randkę
. Trochę mi żal głównego bohatera- każde walentynki musiał odchorować. Przygotowania do"akcji" były po prostu słodkie- widać, że bierze przykład z najlepszych- była Lady Oscar!

_________________
Per aspera ad astra, człowieku!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1018596
 
Numer ICQ
s3shir0 Płeć:Mężczyzna
Dobrze wychowany


Dołączył: 27 Gru 2009
Skąd: Zabrze
Status: offline
PostWysłany: 22-04-2010, 16:54   

Bleach ep. 267 - yyy... skończyły się fillery i teraz mamy 50/50? Bo przecież Renji i Sado nie walczyli z tym śmiesznym Hollow-em (?). Niestety anime już od dłuższego czasu upada a szkoda ;/

_________________
Kłamstwo bywa wszak marzeniem złapanym na gorącym uczynku.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3378917
Enevi Płeć:Kobieta
苹果


Dołączyła: 20 Lut 2006
Skąd: 波伦
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 22-04-2010, 18:09   

Yojou-han Shinwa Taikei 1

Normalna historia w nietypowej oprawie? Owszem, student się zakochał... Ale jakoś nie może się zdobyć na wyznanie swojego uczucia. Obiekt zainteresowań? Młodsza koleżanka... Dość specyficzna koleżanka. Do tego bóstwa, youkai(?) oraz inne ciekawe indywidua. Reżyser Kemonozume i Kaiby powraca w dobrej kondycji. Już od samego początku czuć ten charakterystyczny klimat, to odrealnienie starej stolicy.

Acz... Współczuję suberom... Oj i to jak. W pierwszej chwili miałam wrażenie, że główny bohater mówi z prędkością światła. To prawdopodobnie będzie wyzwanie...

Saraiya Goyou 2

Edoooo. Ja chcę do Edo. W dalszym ciągu niedużo się dzieje i lwią część odcinka stanowią rozwijające się relacje bohaterów, które ukazano bardzo, bardzo subtelnie. Akitsu (w sumie nawet jego gapowatość mi nie przeszkadza :)) nie chce dołączyć do grupy, ale coś go ciągnie. Atmosfera? Niemal rodzinna? Coś w tym jest. I przyyyyyciąąąąąąąąąąąąąąąąąąga.

_________________

吾輩は王獣である。名前はまだ無い。

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 22-04-2010, 19:32   

Rewatch Sailor Moon, odcinek 14
Jadeite się sfajczył, więc na jego miejsce wchodzi nowy jenerał, który już na starcie stwierdza, że jest nieco dziwny. co zresztą szybko udowadnia, skacząc z rękami w kieszeniach przez trzymetrowy płot oraz mieszkając w takim oto lokum. Powinien jeszcze sobie podśpiewywać tą piosenkę. W migawce występuje drugi z generałów, lewitujący w siadzie. Cóż, heteroseksualna mniejszość nigdy nie miała w tym anime zbyt wiele do powiedzenia. Swoją drogą ten odcinek funduje nam sceny rodem z przyzwoitych horrorów. Taksido podwędził uzbrojenie Son Goku, i generalnie był w trakcie walki dużo bardziej aktywny niż zwykle, może dlatego pod jej koniec padł nieprzytomny na ziemię? Nie ta kondycha, w końcu to 20 letni dziad, w odróżnieniu od 14 letnich bohaterek... Dostajemy ponadto dość oryginalny fanserwis a Usagi ma okazję się popisać swoją wiedzą o tenisie. Tak sam koniec, czy przypadkiem Rui nie przypomina nieco Makoto?
Powrót do góry
s3shir0 Płeć:Mężczyzna
Dobrze wychowany


Dołączył: 27 Gru 2009
Skąd: Zabrze
Status: offline
PostWysłany: 22-04-2010, 22:17   

Working!! ep. 3 - jakiekolwiek nadzieje po pierwszy epie mogę się stosunkować. Working zaczyna być nudny i w ogóle nie śmieszny, kolejna chała pod szyldem A1 Pictures. Zobaczę jeszcze jeden odcinek może zmienię zdanie, choć wątpię.

_________________
Kłamstwo bywa wszak marzeniem złapanym na gorącym uczynku.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3378917
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 22-04-2010, 23:09   

Grisznak, link "takim oto lokum." obrazka nie posiada :]. Czekam na aktualizację.
Trzeba ci będzie chyba zrobić oddzielny temat , bo te twoje perełki aż żal zgubić. W każdym razie proszę, wytrzymaj do końca z jakością i w ogóle.

s3shir0, ja tak pisałem tydzień temu a dzisiaj nawet nie mam ochoty brać się za trzeci odcinek.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 23-04-2010, 17:57   

Rewach Sailor Moon, odcinek 15
Zaczyna się od dość znamiennej sceny która, jak widać, spodobała się twórcom, gdyż wykorzystali ją potem w kinówce do serii S. W swojej mhrocznej rezydencji Nephrite knuje w najlepsze, a demon tygodnia wypadł tym razem nieźle. Kluczową jednak postacią tego odcinka pozostaje Mamoru, który ma okazję zrobić rasową minę badassa. Ech, że też później tak się zepsuł... "Motoki, zbolu, ona ma 14 lat", chciałoby się rzec... A co do miłośników kwaśnych jabłek, to Mamoru już w tym odcinku pokazuje, że randka z 14 latką to dla niego małe piwo. Cóż, w końcu niebawem uwiedzie kolejną... Mamy tu jeszcze atak krwiożerczych wiewiórek chaosu a ta scena przypomina, że fakt powstawania masy tentacle hentajów z Sailor Moon nie jest czymś przypadkowym.
Powrót do góry
pestis Płeć:Kobieta
żuk w mrowisku


Dołączyła: 26 Kwi 2007
Status: offline
PostWysłany: 23-04-2010, 18:33   

W skrócie:

Yojouhan Shinwa Taikei

Zapowiada się bardziej niż ciekawie, ale żeby wyłapać wszystkie niuanse (och), muszę odcinek obejrzeć jeszcze raz. Pierwsze wrażenie - pokręceni bohaterowie, dużo słów, genialna scena z ćmą (skąd ja to znam...). I niezły ending.

Giant Killing ep 2

Ach ci mężczyźni i ich wspaniałe wewnętrzne monologi.
A tak poza tym polubiłam głównego bohatera za jego tumiwisizm. Nawet jeśli to tylko poza. Myślę, że obejrzę 3. odcinek.

K-ON!! ep. 3

Nudaaaaa.

Working ep. 3

Właściwie od pierwszego epizodu traktuje to anime jak zapychacz i póki co nic się w tym temacie nie zmieniło. Chociaż w porównaniu z ostatnią animcową zapchajdziurą, którą oglądałam (Nyan-koi) i tak wypada minimalnie lepiej.

_________________
SteamwillriseEsteemwillrise.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
JJ Płeć:Mężczyzna
po prostu bisz


Dołączył: 27 Sie 2008
Skąd: Zewsząd
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 24-04-2010, 14:52   

Tatami Galaxy 1 - piękne. Wrażenia tutaj, loffciam ending.

K - ON!! ep 2... a nie, jednak nie 2. Nie strawiłem tego odcinka. Drop.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Crofesima Płeć:Kobieta
Captain Narcolepsy


Dołączyła: 25 Maj 2003
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 25-04-2010, 00:00   

Tatami Galaxy, Arakawa 03, House of Five Leaves 02 oraz drugie Oofuri 03 - o tym wszystkim tutaj. Zgadzam się z przedmówcą, ending Tatami Galaxy jest jedwabiście miluśny.

K-ON!! 3 - chciałam coś napisać o tym odcinku, po czym zorientowałam się, że... zupełnie nie kojarzę, co się w nim działo. To chyba nie najlepiej o serii świadczy. Najwyraźniej mnie jednak nie zirytował, bo to NA PEWNO bym zapamiętała.

Ależ mi się nie chce zasiadać do nowego Hakuouki, argh.

_________________
There is sorrow enough in the natural way
From men and women to fill our day;
And when we are certain of sorrow in store,
Why do we always arrange for more?
Brothers and sisters, I bid you beware
Of giving your heart to a dog to tear.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 161 z 532 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 160, 161, 162 ... 530, 531, 532  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group