FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 205, 206, 207 ... 529, 530, 531  Następny
  Co w tej chwili oglądacie - edycja druga
Wersja do druku
Enevi Płeć:Kobieta
苹果


Dołączyła: 20 Lut 2006
Skąd: 波伦
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 17-11-2010, 01:20   

Urufu napisał/a:
Aż będę musiała zaserwować sobie jakiegoś spoilera, bo kompletnie jestem zbita z tropu >_>


A proszę Cię bardzo.

Spoiler: pokaż / ukryj
Keisuke zażył Line i to w sporej ilości. Jak to wszystko się skończy, zależy od scenariusza. Najczęściej (znaczy, chyba sporo osób życzy mu śmierci i w mandze też obrano tę wersję) ginie, ale jedna z wersji zakończenia zakłada jego radosny taniec z jelitami Akiry - ot, chłopakowi odbiło. I to porządnie.

_________________

吾輩は王獣である。名前はまだ無い。

_________________
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 17-11-2010, 12:29   

U mnie jak zwykle w nowym tygodniu ArakawaXMusume.

Arakawa jak zwykle, nie zaskakuje tym, że jest normalne. W sumie ciekawy prolog do odysei kosmicznej. Trochę wkurza mnie brzydota nowego endingu, który jednak okazał się już stałym. Poza tym nic nadzwyczajnego.

Kolejny tytuł mnie po prostu zwalił. W Ika Musume drążą wszystkie wątki, ale w dobrą stronę. Chwilami bardzo podobała mi się animacja, ale na prawdę bardzo. Są to jak zwykle tylko przebłyski, ale ostatni kadr przed końcem. Pałeczki i ten grymas. Chyba lubię animatorów tej serii. Obraz żyje, inaczej powiedzieć jest trudno. Swoją drogą to jest jedna z niewielu serii, ukazujących plażę bez kontekstów ecchi. To jest takie lajtowa i przyjemne dla oka. No i właśnie , mało spotykane. Kelnerki w Lemon chodzą w t-shitrach i workowatych szortach!!! Ika praktycznie niema piersi w obecnych standardach :P I w ogóle kompozycja jest bardzo ciekawa. Zwłaszcza, że w przeciętnym tytule obecnych czasów , biust mniejszy od głowy uznawany jest za mały. Poza tym postawiono na talenty kałamarnicy :D Sprzeczne najczęściej ze zdrowym rozsądkiem ludzi. Kocham ta serię, po prostu nie wiem co będę robić gdy się skończy.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Agon Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 17-11-2010, 15:08   

Enevi napisał/a:
Urufu napisał/a:
Aż będę musiała zaserwować sobie jakiegoś spoilera, bo kompletnie jestem zbita z tropu >_>


A proszę Cię bardzo.

Spoiler: pokaż / ukryj
Keisuke zażył Line i to w sporej ilości. Jak to wszystko się skończy, zależy od scenariusza. Najczęściej (znaczy, chyba sporo osób życzy mu śmierci i w mandze też obrano tę wersję) ginie, ale jedna z wersji zakończenia zakłada jego radosny taniec z jelitami Akiry - ot, chłopakowi odbiło. I to porządnie.

Tak właśnie podejrzewałam, że coś chłopczyna wziął, ale nie sądziłam, że będzie z nim aż tak źle... A wersja z jelitami jest zua, bardzo zua, i będę gryzła, jeśli twórcy się na nią zdecydują.

Anyway, dzięki za spoiler.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Piotrek Płeć:Mężczyzna
Nikt niezwykły


Dołączył: 26 Gru 2008
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 17-11-2010, 16:49   

Koe de Oshigoto! odcinek 1.
...czyli Japończycy potrafią znaleźć wymówkę na produkcję kolejnego ecchi na granicy bycia hentajcem, a jednocześnie reklamą gier eroge.

Spoiler: pokaż / ukryj
Aoyagi Kanna, to uczennica pierwszej klasy szkoły średniej. Jej siostra produkuje gry erotyczne i w dniu szesnastych urodzin Kanny prosi ją o zostanie seiyuu w nowej produkcji. Szesnastolatka początkowo odrzuca propozycję, jednak po pewnej rozmowie z mamą na zupełnie inny temat i nagłym przypomnieniem sobie, jak to siostra opiekowała się nią po stracie ojca, zmienia zdanie.
Na razie brzmi niewinnie, lecz dopiero przy pierwszych próbach do nagrań, zaczyna się prawdziwa esencja odcinka.
Otóż aby zostać seiyuu w grze erotycznej, najpierw trzeba w taką grę zagrać, więc Kanna dostaje od siostry jedną płytkę i następnego dnia bierze się za grę. Oczywiście na początku jest zdziwiona, że od razu zaczyna się sceną seksu. Z czasem dziewczyna w grę się wkręca, wyobrażając siebie w roli głównej bohaterki - do tego stopnia, że prawie dostała orgazmu nie masturbując się.
Pierwszy krok do bycia seiyuu zrobiony!

W firmie Yayoi (tak ma na imię siostra Kanny) pracuje również inna seiyuu, Warasono Fumika. Jest ona już zawodową seiyuu, więc Kanna uczy się od niej patrząc jak pracuje. Fumika wczuwa się w swoje role do tego stopnia, że Kanna słuchając nagrań bez problemu wyobraża sobie sceny erotyczne, pod które podkładany jest głos. Zrozumiała, że aby być dobrą seiyuu trzeba wczuwać się w rolę do takiego stopnia.

W nowej produkcji jest scena seksu oralnego, więc Kanna musi nauczyć się jeszcze mowy z penisem w ustach i dźwięków ssania. Jak tego dokonać? Ssąc palec. Ze własnym nie wychodziło, więc zaradna starsza siostra sprowadza scenarzystę gier w jej kampanii, jednocześnie będącego starym znajomym sióstr Aoyagi. Kanna oczywiście bardzo szybko uczy się fachu na palcu Nagatoshiego.

Przygotowania zakończone! Pracę czas zacząć...
Najpierw pojawia się problem tremy (wiadomo, pierwsze nagranie), więc na rozluźnienie Kanna dostaje rozkaz dziesięciokrotnego krzyknięcia słowa wagina. Pomogło!
Dalej jednak jest problem z odpowiednim głosem, więc siostra wpada na pomysł, aby Kanna zmęczyła się - 30 minut biegania. Problemy minęły, więc zaczynamy oglądanie scen erotycznych, litrów śliny... a przepraszam, pomyłka. Kanna zaczyna podkładać głos wczuwając się znakomicie w rolę postaci z gry, tym razem udało się jej to lepiej, niż grając na komputerze - orgazm osiągnięty.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Enevi Płeć:Kobieta
苹果


Dołączyła: 20 Lut 2006
Skąd: 波伦
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 18-11-2010, 19:36   

Trójca dnia złotego:

Shiki 16

Hm. Wyraźnie. WYRAŹNIE przyspieszają. Z jednej strony to dobrze, bo to znaczy, że zakończenie będzie i nie urwą tego w 4/5 fabuły. Niestety, z drugiej strony manga miała naprawdę fajnie (i mam wrażenie, że lepiej) rozplanowane sceny. Autor mangi ma po prostu więcej czasu i brak konfrontacji Natsuno/Tooru trochę mnie zawiódł. A i rozmowa z doktorkiem była mniej niż bardziej.

Spoiler: pokaż / ukryj
- Natsuno dość wyraźnie zasygnalizował Tooru, że są po przeciwnych stronach barykady, a tu Tooru nie ma pojęcia, że jego przyjaciel jednak wrócił.
- Natsuno i doktorek rozmawiali dłużej i dokładniej w mandze. Można było się dowiedzieć, że Tooru mu wszystko o wąpierzach wyśpiewał i Natsuno w rozmowie nazwał go "szpiegiem" - poniekąd prawda. Na to doktorek, podobnie jak w anime, że zamierza wybić wszystkie shiki. Natsuno mu przytaknął i stwierdził, że i on, i szpieg również poniosą śmierć. Bardziej emocjonalna ta deklaracja była, mam wrażenie. A tutaj to tak dość sucho wyszło. Szkoda.
No nic, grunt, że na 80% jestem pewna, że zdążą - właśnie dobrnęliśmy do ósmego tomu - tak mniej więcej.

Togainu no Chi 7

Ok... Teraz już nie mam zielonego pojęcia, jak twórcy chcą to rozegrać. Teraz nagle skręcili w scenariusza zboczeńca z różowym boa... A ci, którzy oczekiwali czegoś po zeszłotygodniowej konfrontacji... się zawiodą. Shiki też zupełnie jak nie Shiki... To się robi coraz bardziej sztuczne i wymuszone... GR. Da się bardziej. A jakoś słuchając płyt, nie odnoszę takiego wrażenia. No jak to tak... GAAAAAH.

Spoiler: pokaż / ukryj
Acz pojawił się Nano i Emma w ramach polowania na niego udaje się do Toshimy. Jeśli po drodze utłuką Keisuke, Shiki zdąży porwać Akirę i jeszcze doprowadzą to do finałowej konfrontacji Emma/Gwen/Akira/Nano/Arbitro/Gunji z Kiriwarem i na dokładkę Shiki, który prawie wszystkich wtedy wybił, to serio będę pod wrażeniem... Ale coś mi mówi, że tak nie będzie. Teraz mam w głowie tylko scenariusz typu: ojej uwięził mnie Arbitro, ale obiecałem Keisuke, że stąd się wydostaniemy. Bum, bum, ciach, ciach. Wracamy? Wracamy! GRRR >_<
Na samą myśl flaki mi się przewracają... Nadzieja matką głupich, deshou?

_________________

吾輩は王獣である。名前はまだ無い。

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Piotrek Płeć:Mężczyzna
Nikt niezwykły


Dołączył: 26 Gru 2008
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 19-11-2010, 05:45   

Aoki Densetsu Shoot! ep01-20
Seria facepalmów, dosłownie.

Zacznijmy więc od strony sportowej. Nie wiem skąd Japończycy wzięli przepisy piłki nożnej. Połowa zagrań z tego anime powinna zakończyć się czerwonymi kartkami, do tego początkowe mecze przepchane były niesportowymi zagraniami, na które sędzia nie reagował. Nie wiem też czy twórcy obejrzeli wcześniej chociażby jeden mecz piłkarski. Obrońcy albo stali jak kołki, albo zaczynali grać jakby pierwszy raz piłkę na oczy widzieli - sposób zastawiania się obrońców, czy super tajna kombinacja głównej trójki - sru do przodu i niech się dzieje wola nieba! Przy okazji czasem zapominano o piłkarzach defensywy, a za środkowego obrońcę robił skrzydłowy, który był wielozadaniowy.
Rajdy po boisku wyglądały dosyć śmiesznie - piłkarz prosto goni po boisku przebiegając przynajmniej 200m (boisko w tamtym czasie mogło mieć najwyżej 120m długości), przy okazji mijając 2x środek boiska.
Nie zapomniano też o supermocach, chociaż nie wiem skąd one się tam wzięły. Do bramki wpadały strzały, które 1m przed i 5m nad bramką, mając inną trajektorię cudem wpadały do niej. Toshii i jego lewa noga - strzały cofające bramkarza kilka metrów w tył, czy też zagrania piłką nożną wyjęte rodem z baseballa. Ćwiczenie piłką do baseballa strzałów, przyjęcia, zagrań jest z góry bez sensu, bo zachowuje się ona zupełnie inaczej niż piłka nożna. Co dostajemy? Gościa, który serwuje nam znikające piłki.

Bohaterowie - wszystko byłoby ok, gdyby na jaw nie wyszła ich głupota. Kubo gra jakimś cudem z anemią, oczywiście ignorując zalecenia lekarskie. Gdy mdleje na boisku, zamiast zostać zawiezionym do szpitala, przenoszą go do pokoju pod trybunami, bez żadnej opieki medycznej. Oczywiście nikt z drużyny się nie odezwał, niby po co. Później płacz, bo gość umiera. Kochał piłkę, poświęcił dla niej życie. Phi, bzdura kompletna. Gdyby naprawdę kochał piłkę, to by się wyleczył aby móc grać jak najdłużej, a nie w głupi sposób stracił życie.

Szkoda, że to anime jest tak dziurawe i zawiera w sobie wiele "niedociągnięć". Koncepcja i pomysł nie są złe (chociaż nic w nich oryginalnego), ale wymienione wyżej elementy psują często dobry obraz odcinków.
Ogląda się to całkiem przyjemnie, więc będę kontynuował, ale już praktycznie jestem pewny, że oceny wyższej niż 6/10 temu nie wystawię. Spodziewałem się, że seria będzie niewiele słabsza od Giant Killing, ale pod tym względem jestem rozczarowany. Może przynajmniej wątki poboczne, czyli relacje między bohaterami nadrobią braki tematyki sportowej.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
wa-totem Płeć:Mężczyzna
┐( ̄ー ̄)┌


Dołączył: 03 Mar 2005
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
WIP
PostWysłany: 19-11-2010, 12:45   

piotrekplay napisał/a:
Koe de Oshigoto! odcinek 1.
...czyli Japończycy potrafią znaleźć wymówkę na produkcję kolejnego ecchi na granicy bycia hentajcem, a jednocześnie reklamą gier eroge.
Powiedz "kolejnego hentaja podszywającego się pod mniejwinne ecchi" i się zgodzimy.

_________________
笑い男: 歌、酒、女の子                DRM: terror talibów kapitalizmu
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
3869750
Piotrek Płeć:Mężczyzna
Nikt niezwykły


Dołączył: 26 Gru 2008
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 19-11-2010, 13:52   

wa-totem napisał/a:

Powiedz "kolejnego hentaja podszywającego się pod mniejwinne ecchi" i się zgodzimy.

Można i tak ;)
/me zmienia wersję.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Agon Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 19-11-2010, 20:40   

Bakuman 4-5

Ziew, nudzi mnie to anime. O ile mangę czyta się szybko, o tyle anime ślimaczy się niemiłosiernie. A jak się ogląda pod rząd kilka odcinków, to już w ogóle jest masakra. Chłopcy sobie gadają o tworzeniu mangi, ew. pokażą, jak Moritaka coś rysuje, i w zasadzie na tym się kończy cała akcja jednego odcinka. I o ile w mandze ”romantyzm” Moritaki i Miho mnie tak nie drażnił, o tyle tutaj jest cholernie irytujący. Nie wiem, czy chce mi się to oglądać...

Kuragehime 4-5

Ach, jak Kuranosuke był ślicznie zazdrosny w czwartym odcinku~! Chłopak wreszcie zaczyna zdawać sobie sprawę ze swoich uczuć do Tsukimi. Mój wewnętrzny fangirl tego pairingu jest jak najbardziej hepi :3

Za to z każdym razem jak widzę Shuu, mam ochotę mu przywalić, i to porządnie. Za to, że Tsukimi przez niego cierpi. I za to, że jej nie rozpoznaje, kiedy ta ma swoje normalne uczesanie i okulary na nosie. A przecież kiedy zobaczył ją na wpół rozebraną, wyglądała niemal identycznie (a jak na moje oko zupełnie identycznie...) jak zazwyczaj... Ugh, niech spada na drzewo z tą swoją ślepotą i niby-miłością.

I yay, pozostałe dziewczyny z Amamizukan też będą miały swoją przemianę ”w pięknego łabędzia”~

Shiki 16

Śliczny cliffhanger, naprawdę trzymający w napięciu, i właśnie za to lubię tę serię... Ale muszę przyznać, że żal mi Akiry...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 19-11-2010, 22:29   

Taaa Kurage to mój cały dzisiejszy świat.

Moje przeczucia zaczynają być mało aktualne , jednak to może być już tylko lepsze. Jejku jakie to jest dobre, z odcinka na odcinek lepsze (w tym monecie głowa Tsukimi przebija akwarium :P) Tak , mój wewnętrzny fangirl też jest zadowolony:P Tylko co ta mała meduza widzi w tym kappa to ja nie wiem. Jego chochlikowate rodzeństwo jest znacznie znośniejsze i siostra i brat. Uwielbiam jak oni tam wrzeszczą, kocham jak się denerwują i zaczynam doceniać gust młodszego brata. Ale kurcze, brakuje mi tego , aby się obwarował wewnątrz budynku i łapał kule wyburzając rękami. Przy takim obrocie spraw, może się nawet nie wprowadzić. Mam nowy domysł Kappa-oni-chan wymyśli, że potwór zombi i jego wybranka to bliźnięta, natomiast Meduza na to poleci.

Obejrzano też
Bóg jeden wie co odcinek 07 , uf skończyło się. Wątek był rozdmuchany i raczej nudny. nie cierpię IDOLI młodzieżowych. Nie rozumiem jak takie "gwiazdy" się rodzą. A już na pewno nie wiem co oni w nich widzą. Nałogowy podrywacz 2d na reszcie pokazał swoje prawdziwe kolory. Już się boję co ja będę oglądać za tydzień. Jest to tytuł o takim typowym magical girl, tylko tym girlem jest facet a maskotka Elci. Brakuje tylko karty ze stempelkami lub czaszek na obroży za każdego ducha :] , Ale z Ghost in The Shell to było niezłe.

To-RoBe-Lu s2 ep 07
Oczywiście super cenzura, nadgorliwie zasłaniała ręce niesfornych dziewczyn. Yami dzisiaj była nie w sosie a Run niestety nie umie kichać kiedy trzeba. Marnuje się ta seria oj cień poprzedniej.

(oglądano w kolejności odwrotnej)

Podsumowanie dzisiejszego dnia, ja kce więcej meduz.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Easnadh Płeć:Kobieta
a wee fire


Dołączyła: 27 Cze 2008
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 19-11-2010, 22:42   

kokodin napisał/a:
Tylko co ta mała meduza widzi w tym kappa to ja nie wiem. Jego chochlikowate rodzeństwo jest znacznie znośniejsze i siostra i brat. Uwielbiam jak oni tam wrzeszczą, kocham jak się denerwują i zaczynam doceniać gust młodszego brata. Ale kurcze, brakuje mi tego , aby się obwarował wewnątrz budynku i łapał kule wyburzając rękami. Przy takim obrocie spraw, może się nawet nie wprowadzić. Mam nowy domysł Kappa-oni-chan wymyśli, że potwór zombi i jego wybranka to bliźnięta, natomiast Meduza na to poleci.
Kokodin, na litość boską, O CO CI CHODZI?! O_o'

Podejrzewam, że piszesz o Kuragehime, ale pewna nie jestem; jeśli jednak mam rację, miło by było, jakbyś odłączył od kompa enigmę i podłączył z powrotem normalną klawiaturę, bo nie posiadam książki szyfrującej. A irytuje mnie czytanie postów, które MOGŁYBY być napisane zrozumiale, a NIE są, z powodu dziwnego kaprysu piszącego.

_________________

I’m always right and you should listen to whatever I have to say
and never disagree, ever, EVER for the sake of your wolvlihood.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 19-11-2010, 23:41   

To był dobry dzień dla mojego wewnętrznego otaku.

LOLH 20 - Ha, teraz wszyscy dostali emo-fazy. Ale przynajmniej walki mieliśmy fajne.

Spoiler: pokaż / ukryj
Luke jest ciekawą postacią. Z pewnością jest niekonwencjonalny jak na anime. Woli na przeciwnika zastawić pułapkę niż walczyć twarzą w twarz. Biedni ludzie z oczkami giną na potęgę. Nie ma mi ich żal, bo zostali stworzeni tylko po to, by ginąć. Przynajmniej relacja Ferris i Rainara jest fajna. Ferris to chyba moja ulubiona tsundere.


Cybuster - kiedy zacząłem się interesować Super Robot Wars, chciałem zobaczyć, co mamy w tym temacie do obejrzenia. A mamy właśnie Cybustera. I muszę powiedzieć, że jest to anime mocno średnie. Ma fajny charadesign, niegłupie mechy, ale akcja ssie na całej lini, a fabuła jest taka sobie.
Anime w gruncie rzeczy średnie. Do tego muzyka jest mało ciekawa.
5/10
(to obejrzałem wcześniej, nie dzisiaj)

Votoms: Phantom Arc ep 4 i 5 - Czyli opowieści o Cirico z topornymi mechami w roli głównej część dalsza. Tym razem idziemy dalej w mistycyzm. I o dziwo nie ma w tym nic złego.

Spoiler: pokaż / ukryj
Mamy koncepcję dziecka boga. Noworodka, który ma na wszechświat sprowadzić katastrofę. Dzieci te poddawane są specjalnym testom. Innymi słowy sprawdza się, czy są wstanie oprzeć się przeciwnościom losu. Zwyczajnie od narodzenia próbuje się je zabić. Cirico ma za zadanie choronić jedno z tych dzieci. Można powiedzieć, ze został w tym celu sprowadzony. Los dziecka jest za to nieznany. Co ciekawe w akcji swą rolę ma Rochina. Ten facet mnie nigdy nie znudzi. Historyk, były członek służb specjalnych i fanatyk - chichoczący starzec. Ale jest w nim coś przekonującego. Trzeba przyznać, ze miejsce w którym dzieją się testy - wyładowana elektroniką wieża z dziwnymi robalami i setkami kabli wygląda naprawdę fajnie. Nihei zrobił by może fajniejszy design, ale na standardy anime jest bardzo dobrze. Innymi slowy jest klimat.

Po ciekawym seansie tłumacze zaserwowali mi reklamy nowych serii. Pomyślałem, że może obejrzę i znalazłem coś ciekawego.

Brake Blade ep 1 i 2 - tłumacząc z engrisza Broken Blade. Ha, znam to. Zacząłem czytać kiedyś mangę, ale nigdy nie było mi dane skończyć. Przede wszystkim jest to OVA. Mam nauczkę, by zawsze oglądać jakie OVA wychodzą w sezonie. BB osadzony jest w dość dziwnym świecie. W świecie tym nie ma ropy, a ludzie potrafią kontrolować siłą woli kwarc. Innymi słowy dostajemy kwarcowe mechy, kwarcowe pojazdy i kwarcowe pneumatyczne działka. Mechy też nie są do ońca zwykłe. To relikty przeszłości, któe są wydobywane i analizowane (i później duplikowane). Mają też oczywiście odpowiednią nazwę - Golemy. Nieźle. Więcej mechy są nieźle zaprojektowane. Zresztą nie tylko mechy, bo i charadesign również jest ciekawy. Cóż bohaterowie są dość typowi. Emocący sie król. Główny bohater, który jest specjalny i nie posiada mocy kontroli kwarcu za to może kontrolować bardzo silnego mecha, którego ostatnio wykopano. Mimo wszystko anime ogląda się nieźle i będę czekał na kolejne części.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 20-11-2010, 00:08   

Cytat:
Kokodin, na litość boską, O CO CI CHODZI?! O_o'

Tak o Kuragehime, ale enigmy nie posiadam. Jest to jedynie skutek prawie tygodnia, w którym nie miałem nawet czasu włączyć w domu kompa + zmęczenie i chęć napisania tego dowcipnie. Jeżeli mnie za bardzo poniosło to przepraszam wszystkich czytających, dla mnie pisząc wydawało to się oczywiste. Ale zmieniać nie zamierzam, niech ta moja radosna twórczość trochę postraszy.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Gamer2002 Płeć:Mężczyzna
Bezdennie Głupi


Dołączył: 05 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 20-11-2010, 00:11   

Cytat:
Cybuster - kiedy zacząłem się interesować Super Robot Wars, chciałem zobaczyć, co mamy w tym temacie do obejrzenia. A mamy właśnie Cybustera. I muszę powiedzieć, że jest to anime mocno średnie. Ma fajny charadesign, niegłupie mechy, ale akcja ssie na całej lini, a fabuła jest taka sobie.
Anime w gruncie rzeczy średnie. Do tego muzyka jest mało ciekawa.
5/10
(to obejrzałem wcześniej, nie dzisiaj)

Dude... Obejrzałeś najbardziej znienawidzone przez fanbase anime.
Poza tym, nie ma to prawie żadnego związku ani z grami ani z anime, tylko wzięło parę elementów i je zgwałciło.
Edit: Aha nie oglądaj też OVY, nie jest zła ale dzieje się po wydarzeniach z OG2/OGIN

_________________
Aru toki wa seigi no mikata
Aru toki wa akuma no tesaki

Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 20-11-2010, 01:44   

Cytat:
Edit: Aha nie oglądaj też OVY, nie jest zła ale dzieje się po wydarzeniach z OG2/OGIN

Za późno, OVA oglądnąłem nawet wcześniej. W gruncie rzeczy to, że akcja dzieje się później mi nie przeszkadza, bo tego anime nie oglądam dla fabuły, tylko dla mechów i akcji.

Cybustera obejrzałem, bo miał fajny charadesign i fabułę, przy której mimo wszystko nie zasnąłem. Niestety nie jestem na etapie, w którym mogę sobie wybierać z setek nieobejrzanych anime. A nie mam też zamiaru oglądać wszystkiego...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 206 z 531 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 205, 206, 207 ... 529, 530, 531  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group