Ogłoszenie |
Forum archiwalne, nie można zakładać nowych kont.
|
Soul Eater |
Wersja do druku |
Keii
Hasemo
Dołączył: 16 Kwi 2003 Skąd: Tokio Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 12-05-2008, 20:40
|
|
|
Soul Eater 01. Spodziewałem się czegoś bardziej "szalonego", a dostałem strawną shounenówkę z jajem i dość dużym potencjałem. Anime dołącza do listy oglądanych na bieżąco, a ja idę puścić sobie po raz n-ty opening. Swoją drogą - tylko ja uważam, że Soul ma super głos? Spodziewałem się zdecydowanie bardziej dziecinnego i piskliwego, czegoś w rodzaju Naruto, a tu proszę, jakie miłe zaskoczenie. |
_________________ FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
|
|
|
|
|
Agon
Dołączyła: 05 Maj 2008 Status: offline
|
Wysłany: 14-05-2008, 19:32
|
|
|
A ja podpiszę się pod postem BloodRevan, mam dokładnie takie same odczucia.
Nie mniej jednak czasami fajnie jest sobie obejrzeć coś bardziej na luzie, a fabuła dopiero co zaczyna stawiać pierwsze kroki, więc nie chcę wyciągać pochopnych wniosków.
Soul ma fajny głos ^^ |
|
|
|
|
|
shinju
Dołączyła: 28 Sie 2007 Status: offline
|
Wysłany: 15-05-2008, 10:21
|
|
|
Jeśli odcinek 5 był fajny to 6 wymiata! Mało się nie popłakałam ze śmiechu z tych dwóch idiotów - Soula i Black Stara. To co wyprawiali w tym odcinku przechodzi ludzkie pojęcie ;D. Ze świecą szukać takiej pary. |
|
|
|
|
|
Nanami
Hodor.
Dołączyła: 18 Mar 2006 Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne House of Joy
|
Wysłany: 15-05-2008, 16:05
|
|
|
A to ja trochę artów i fanartów wygrzebałam~~
Death the Kid
1 <- tak się zmienia... Czaić baze ^^
2 3 4 5
Maka
1 2 3 4 5 6 7 8
Soul
1
Różności
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
Dr Stein
1 2
Troche cosplayu...
1 2 3 4 |
_________________
Ostatnio zmieniony przez Nanami dnia 16-05-2008, 20:20, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
|
IKa
Dołączyła: 02 Sty 2004 Status: offline
Grupy: WIP
|
Wysłany: 15-05-2008, 16:13
|
|
|
/me podgryza delikatnie
Arty fajne ale...
znacznik URL powien wyglądać [url=http...]Nazwa obrazka a nie adres obrazka[/url.] (bez kropki.
łyp?
Co do samego SE - dawno się tak nie uśmiałam (no, może przy "meduzach mamusi"). Sam "świetny pomysł" panów, oraz stoicki sposób ich partnerek był bezcenny. Widać też, że Detto do tej szkoły naprawdę chodzić nie musi (ale cóż, skoro sam chciał...), jego poziom mówi sam za siebie. Kompletnie natomiast zabiła mnie scena
- Spoiler: pokaż / ukryj
- "braterskiej przyjaźni". I zdecydowanie podoba mi się podejście pań do szaleństw, które prezentują Star i Soul.
Gdybyż jeszcze Star wyłączał swoja manię w troszkę dłuższych interwałach ^^' |
Ostatnio zmieniony przez IKa dnia 16-05-2008, 14:13, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
Salva
Prince Charming
Dołączyła: 29 Paź 2006 Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne WOM
|
Wysłany: 16-05-2008, 10:51
|
|
|
Wiii ! 6 odcinek mnie zabił ! Co tu dużo mówić, upewniłam się jakiego Kiddo lubię najbardziej.
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Świetny był ! Don't mess up with Shinigami. Nagle spodobała mi się relacja Kidda i jego broni. To na co zwracał uwagę Stein sprawiło, że polubiłam to trio. Jeśli w grę wchodzi coś takiego nie ma siły żeby mi się nie podobało. No i rzecz jasna scena "przyjaźni" Black Star + Soul i to RÓŻOWE tło... to było po prostu urzekająca...
Jeśli mam być szczera to ten odcinek podobał mi się najbardziej ze wszystkich. Na Black Stara uparcie starałam się nie zwracać uwagi i przeżyłam.
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Ciekawa natomiast byłam czy Tsubaki i Maka nie spróbują razem, niestety najlepiej pasują jednak do tych idiotów.
Przy czym poza chwilowymi zaćmieniami Soul naprawdę myśli, co jest ogromną ulgą dla mnie. Z Maką bezwzględnie tworzą najlepszą parę. Naprawdę to anime pod każdym względem spełnia moje oczekiwania. Nie będę ukrywać jak bardzo podoba mi się relacja Maki i Soula i absolutnie każda ich rozmowa. Mai Taniyamie rośnie konkurentka w rankingu moich ulubionych pań. No i na koniec, to czego nie mogła zobaczyć Maka mnie dobiło... Ciekawe czy Kiddo jak dorośnie będzie przypominał tatusia z aparycji ? Ano, i Stein jednak mi się podoba, ma mniej z Urahary niż to się zapowiadało na początku. Obok Code Geass najlepsza seria jaką aktualnie oglądam. Balsamem dla duszy jest myśl, że to nie będzie krótka 13 odcinkowa seria, to będzie nawet więcej od zwykłego sezonu. Jak utrzymają taki poziom... będę zachwycona ! |
_________________
|
|
|
|
|
Vodh
Mistrz Sztuk Tajemnych.
Dołączył: 27 Sie 2006 Skąd: Edinburgh. Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne
|
Wysłany: 16-05-2008, 12:29
|
|
|
Oj tak, szósty odcinek zmiażdżył. I, o dziwo, nawet do Black Stara się już przyzwyczaiłem i zaczął mnie bawić :D No ale po tym
- Spoiler: pokaż / ukryj
- rozdzierającym serce okrzyku "Sourrrrrrrrrrrrrrrrrrrrru!" nie można go nie polubić xD
A krwawienie z czupryny to było absolutne mistrzostwo świata, szkoda, że je zaspoilerowali podczas prezentacji sponsorów.
W ogóle cały odcinek świetny. Jedyny minus - Death the Kid spadł w moim rankingu za Black Stara.
A co do duetu Maka i Soul - są po prostu najlepsi :D
A właśnie - nie macie wrażenia, że podczas prezentacji sponsorów walnęli nam gigantyczny spoiler jednych z najlepszych scen odcinka? Ja rozumiem, żeby w tle była jedna fajna scena (choć i za tym nie przepadam) ale to już była przesada. |
_________________ ...
|
|
|
|
|
Salva
Prince Charming
Dołączyła: 29 Paź 2006 Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne WOM
|
Wysłany: 16-05-2008, 16:55
|
|
|
Vodh a czyje oglądałeś ? Ja nie miałam spoilera na początku (albo przeoczyłam... ^^'). U mnie Death the Kido zdecydowanie podskoczył w rankingu, Black Star troszeńkę za to "Sourrrrru", ale generalnie wiem już kogo tu lubię najbardziej. Death the Kid wyszedł na prowadzenie. Chociaż duetu MS nie pobije. |
_________________
|
|
|
|
|
Vodh
Mistrz Sztuk Tajemnych.
Dołączył: 27 Sie 2006 Skąd: Edinburgh. Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne
|
Wysłany: 16-05-2008, 17:15
|
|
|
Czekając na AEN oglądałem Tadashi. Chodzi mi o tę planszę z napisem "Square Enix" zaraz za openingiem. U mnie w tle pokazują:
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Black Stara krwawiącego z czupryny, potem szybkie przejście na załamaną Makę i Tsubaki, Steina z miną :3 i na koniec kontury trzech postaci (niebieskie w środku) (scena jak Kid obu zastrzelił. Zwłaszcza ten Black Star mnie boli, bo scena była genialna, ale niestety została zaspoilerowana właśnie tutaj.
|
_________________ ...
|
|
|
|
|
Salva
Prince Charming
Dołączyła: 29 Paź 2006 Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne WOM
|
Wysłany: 16-05-2008, 17:24
|
|
|
Ja AEN oglądałam i wygląd ana to, że tam też było ^^" tylko ja nie zwracam uwagi na te początki... Najbardziej wbił mi się
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Kiddo i dwa zezwłoczki
i jego pamiętałam, ale reszta na mnie nie wpłynęła. |
_________________
|
|
|
|
|
Agon
Dołączyła: 05 Maj 2008 Status: offline
|
Wysłany: 17-05-2008, 19:32
|
|
|
No dobra, po obejrzeniu 5 i 6 odcinka zwracam honor temu anime! Genialna, genialna komedia! XD Już nawet animacja przestaje mnie drażnić.
Soul & Black Star - tych 2 kretynów po prostu nie da się nie lubić.
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Scena przyjaźni na różowym tle - to było po prostu urocze.
Tak samo jak obsesji symetrii Kida.
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Scena załamania z powody papieru toaletowego – cudo.
Black Star powoli przestaje mnie irytować, i po głębszym zastanowieniu ojciec Maki też... Komizm wszystkich postaci zwala z nóg.
No i Stein w 5 epku powalił mnie na kolana.
Nie potrafię powiedzieć, który team lubię najbardziej, chociaż niewątpliwie to Soul i Maka tworzą najlepszy team ^^
Seria zapowiada się naprawdę świetnie. |
Ostatnio zmieniony przez Agon dnia 06-09-2008, 23:45, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
Amarth
Dołączyła: 05 Maj 2007 Status: offline
Grupy: Alijenoty
|
Wysłany: 17-05-2008, 20:13
|
|
|
Nie miałam jeszcze przyjemności się wypowiedzieć, więc już nadrabiam.
Ze wszystkich anime tego sezonu to właśnie Soul Eater przykuł niemal całą moją uwagę (a to co z niej zostało poszło na Amatsuki i na Geass'a, a w szczątkowych ilościach na inne serie). Właściwie to już po openingu wiedziałam, że się szybko nie oderwę od tego tytułu. Nie oderwałam się, wręcz przeciwnie - brnęłam dalej i przeczytałam mangę (a w każdym razie tyle, ile udało mi się zdobyć, a manga nadal wychodzi).
Niektórzy mówią, że grafika irytuje - mnie ona właśnie przyciąga. Innym niepodoba się głos Maki czy też niektórzy bohaterowie - ja ich za to uwielbiam. Właśnie, bohaterowie. W moim osobistym rankingu na pierwszym miejscu są zdecydowanie Stein i Spirit. Na drugim Meduza, Maka i Soul, a na trzecim cała reszta.
Cudowna grafika, cudowna muzyka i cudowne postaci - czegóż chcieć więcej? A no tak, fabuły. Ta może zbyt oryginalna nie jest, ale rozwija się w całkiem ciekawy sposób (znaczy, w mandze, bo anime jeszcze zbyt daleko nie zaszło).
Jedyne, czego mi w anime jak do tej pory brakwało to scena, w której Black Star i Soul "przekonywali" Sida, żeby im powiedział kto go zamienił w zombie i gdzie jest. |
|
|
|
|
|
Góral
Firefly/Serenity fanatic
Dołączył: 05 Sty 2007 Status: offline
|
Wysłany: 18-05-2008, 12:50
|
|
|
Obejrzałem w końcu Soul Eatera do 6-go odcinka żeby zobaczyć o co tyle hałasu. Zdecydowanie przereklamowana i rozdmuchana seria, podobnie jak Death Note. Nie jest to na pewno anime, na którego następne odcinki będę czekał z niecierpliwością. Jeśli chodzi o serie tego sezonu, to jak na razie najbardziej przypadł mi do gustu Golgo 13 (nie oglądam jednak ani Macrossa, ani Code Geass-a).
Tutaj jest dużo szumu o przeciętny shounen, krzyżówkę Naruto, D.Gray-mana i Bleach'a.
Postaci też nie są zbyt oryginalne, Stein przypomina hybrydę Kakashi'ego z Uraharą, Black Star jest podobny do Konohamaru, Death Scythe to skrzyżowanie Hughes'a z Isshinem...
To nie są drobne podobieństwa, ale przekalkowane całe charaktery. Po tak znakomitych ocenach spodziewałem się czegoś lepszego.
Asthariel napisał/a: | (...) Chyba zaden tasiemiec nie sprawił jednak tak dobrego pierwszego wrazenia jak SE. |
W moim przypadku znacznie lepsze pierwsze wrażenie wywarły na mnie takie serie shounen jak: Yuu Yuu Hakusho, Hunter X Hunter, Hikaru no Go, Baki Grappler (choć ta seria jakoś szczególnie dobra nie była), The Law of Ueki (jedna z najbardziej oryginalnych serii shounen), FMA, Naruto, Detective Conan, Hajime no Ippo... lista się ciągnie i ciągnie. Łatwiej raczej byłoby mi wskazać tytuły o słabszym początku, np. D.Gray-man, Black Cat, czy Beet the Vandel Buster, ale one są zaledwie przyzwoitymi shounenami. Bleach z początku również nie wciągał jakoś bardzo, ale szybko to się zmieniło.
Soul Eater miał raczej przeciętny wstęp, czego jednak nie odzwierciedla jego popularność i cały "hype" jaki temu towarzyszy. Choć jak na razie wypada zdecydowanie lepiej niż inny nadmiernie zachwalany shounen, a mianowicie D.Gray-man. Może jeszcze coś z tego będzie, a na razie pośmieję się trochę z boku, czytając takie wypowiedzi jak "wkopuje inne shoneny w glebę". |
|
|
|
|
|
Nanami
Hodor.
Dołączyła: 18 Mar 2006 Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne House of Joy
|
Wysłany: 18-05-2008, 13:57
|
|
|
Gdybym rozpatrywała każde anime pod kątem "taka postać już widziałam, a to na pewno kalka" to bym sobie zabiła cała radoche z oglądania czegokolwiek. Czasem podbienstwa same rzucają się w oczy i nie da sie oprzeć wrażeniu "już gdzieś to widziałem", ale samej staram sie nigdy nie wyłuskiwać podobienstw i różnic.
Co do samego Soul Eatera, to oglądanie go daje mi duża porcje śmiechu. Może dlatego, że za dużo shonenów nie widziałam (poza takimi znanymi jak Dragon Ball czy Naruto). No i muzyka zaczyna mi coraz bardziej wpadać w ucho, już się nie mogę doczekać OSTa!
Co do samego szóstego odcinka... Vodh dzięki Twojemu ostrzeżeniu przewinełam "wstawke na reklame" ze spoilerami ^^ Początek z Kidem i ile to już są spóźnieni świetny. Potem "nowy" gatunek zwierzątka do sekcji przytaszczony przez Steina... i jego naukowe podejście:
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Stein: A law protected animal, Tokiko-san.
Maka: Excuse me, that's a very rare bird which is on the edge of extinction.
Stein: It would be troublesome if it went extinct before I could dissect it, right?
Maka: This guy is hopeless, he's twisted.
Wow, Kid podchodzący do spraw na serio. Szkoda, że tak rzadko mu się to zdarza. I baka combi po prostu... ale się dobrali. Power of friendship XD Scena na różu... klasyka. Podzielam zdanie dziewcząt:
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Kid: Hey, can I pull the trigger?
Patty: Let's wait, since it's interesting.
. . .
Maka: Are they idiots?
Doktorek jak zwykle dalej swoje...
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Stein: The son of the Shinigami-sama... I want to use him in my experiments.
No i końcówka z widoczkiem na całe miasto... Zabójcza.
A następny odcinek zdaje sie wprowadzi ta nowa postać - Chronę. Zdaje sie być niezła psychopatka - patrz: opening. Ciekawe czemu Maka nie używa swojej broni do walki z nią tylko przechodzi do "rękoczynów"? Reunite Spirit-kuna i doktorka, wai! |
_________________
|
|
|
|
|
Góral
Firefly/Serenity fanatic
Dołączył: 05 Sty 2007 Status: offline
|
Wysłany: 18-05-2008, 14:19
|
|
|
Nanami napisał/a: | Gdybym rozpatrywała każde anime pod kątem "taka postać już widziałam, a to na pewno kalka" to bym sobie zabiła cała radoche z oglądania czegokolwiek. Czasem podbienstwa same rzucają się w oczy i nie da sie oprzeć wrażeniu "już gdzieś to widziałem", ale samej staram sie nigdy nie wyłuskiwać podobienstw i różnic. (...) |
Nie wspominałbym o tym gdyby nie fakt, że czytam same opinie w stylu "anime miażdży", "ta seria jest świetna", "najlepsza seria tego sezonu". Powielanie schematów postaci samo rzuca się w oczy i tylko przypominam, że Stein nie jest nikim nadzwyczajnym. Soul Eater jest przereklamowany i niestety nie jestem w stanie docenić humoru w tej serii, bo jest on zwyczajnie słaby, momentami przeciętny, ale zawsze wtórny. Już bardziej uśmiałem się na Naruto. Wątpię by było to anime, które mogłoby przekonać Avellanę o istnieniu "dobrej serii shounen". |
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików Możesz ściągać załączniki
|
Dodaj temat do Ulubionych
|
|
|
|