FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 87, 88, 89 ... 138, 139, 140  Następny
  Forgotten Realms - komentarze.

Która postać powinna dostać pokojowego Nobla?
Altruista - za głoszenie ideałów zjednoczonego świata i rozwiązanie problemów dla pokoju (np. sprawa Mishtan).
10%
 10%  [ 4 ]
Caladan - za wkład w rozwój technologii, handlu, nauk ekonomicznych oraz dialogu między nacjami (tzw. sojusz caladański).
8%
 8%  [ 3 ]
Costly - jest czarny i jest rzecznikiem pokoju.
48%
 48%  [ 18 ]
Daerian - za gloszenie ideałów zjednoczonego Faerunu i pracę nad zapewnieniem pokoju.
10%
 10%  [ 4 ]
Velg - za pracę nad pokojowym zjednoczeniem Faerunu (sprawa Nimbralu) i zakończenie udziału Bractwa w wojnie.
10%
 10%  [ 4 ]
Lazarus - za pracę na rzecz wolnej Halruy i godności Halruańczyków.
10%
 10%  [ 4 ]
Głosowań: 37
Wszystkich Głosów: 37

Wersja do druku
Sylar Płeć:Mężczyzna
Poszukujący Prawdy


Dołączył: 11 Lis 2009
Status: offline
PostWysłany: 23-12-2009, 13:53   

Bezimienny napisał/a:
Gdyby nie jego interwencja, podejrzewam że dogadałbym się z Sylarem łatwiej i szybciej.

Dlatego nie lubię gdybania. Jak widzę postawa graczy by się mocno dostosowywała do sytuacji i naprawdę można byłoby spodziewać się wszystkiego.

Trochę się narobiło jak mnie nie było. No cóż, jak chcecie zakończyć ten Quest, to ja nie mam zamiaru się przeciwstawiać. Mimo wszystko jak na razie dopiero co rozpocząłem zabawę na szerszą skalę.

Ah i Bezimienny, nie traktuj mnie jak jakieś całkowicie uzależnione siły od MACu. Osobiście nic mnie nie powstrzymuje od zerwania sojuszu. Musiałbym mieć jednak z tego odpowiednie korzyści. Jak na razie sojusz z nimi jest mi bardzo na rękę, a ich wrogość wręcz przeciwnie.

Wracając jednak do tematu, to SCF może zaoferować:

1. Rozwiązanie sojuszu z MACiem.
2. Przerwanie dalszej ekspansji na północny-zachód.
3. Unormowanie sytuacji dyplomatycznej z innymi krajami.
4. Zniesienie podatków.
5. Rozwiązanie większości sił zbrojnych.
6. Pozostawienie południa i zaprzestanie inkorporowania na południu.
7. Rezygnacja z manewrów (ale to jest ostateczność).

Oczekuję:
1. Braku agresji każdej ze stron.
2. Nawiązanie odpowiednich stosunków dyplomatycznych i handlowych z każdym z krajów.
3. Uznanie Sojuszu Centralnego Fearun jako nierozłącznej unii i nie ingerowanie w bezpośrednie sprawy jego członków.

Reasumując za spokój poświęcić mogę wiele.
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 23-12-2009, 14:13   

Sylar napisał/a:
Bezimienny napisał/a:
Gdyby nie jego interwencja, podejrzewam że dogadałbym się z Sylarem łatwiej i szybciej.

Dlatego nie lubię gdybania. Jak widzę postawa graczy by się mocno dostosowywała do sytuacji i naprawdę można byłoby spodziewać się wszystkiego.

Trochę się narobiło jak mnie nie było. No cóż, jak chcecie zakończyć ten Quest, to ja nie mam zamiaru się przeciwstawiać. Mimo wszystko jak na razie dopiero co rozpocząłem zabawę na szerszą skalę.

Ah i Bezimienny, nie traktuj mnie jak jakieś całkowicie uzależnione siły od MACu. Osobiście nic mnie nie powstrzymuje od zerwania sojuszu. Musiałbym mieć jednak z tego odpowiednie korzyści. Jak na razie sojusz z nimi jest mi bardzo na rękę, a ich wrogość wręcz przeciwnie.

Wracając jednak do tematu, to SCF może zaoferować:

1. Rozwiązanie sojuszu z MACiem.
2. Przerwanie dalszej ekspansji na północny-zachód.
3. Unormowanie sytuacji dyplomatycznej z innymi krajami.
4. Zniesienie podatków.
5. Rozwiązanie większości sił zbrojnych.
6. Pozostawienie południa i zaprzestanie inkorporowania na południu.
7. Rezygnacja z manewrów (ale to jest ostateczność).

Oczekuję:
1. Braku agresji każdej ze stron.
2. Nawiązanie odpowiednich stosunków dyplomatycznych i handlowych z każdym z krajów.
3. Uznanie Sojuszu Centralnego Fearun jako nierozłącznej unii i nie ingerowanie w bezpośrednie sprawy jego członków.

Reasumując za spokój poświęcić mogę wiele.
Jak dla mnie - bomba. Nawet nie będę nalegał na punkty 5. (bo prawo do obrony przecież masz) 4. (bo go nie rozumiem - no, chyba że chodzi ci o cła - wtedy będę tańczył z radości) i 7. (bo się przecież w końcu dogadaliśmy).
Twoje punkty 1-3 wydają mi się oczywiste.

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 23-12-2009, 14:26   

Bezimienny napisał/a:
Jak dla mnie - bomba. Nawet nie będę nalegał na punkty 5. (bo prawo do obrony przecież masz) 4. (bo go nie rozumiem - no, chyba że chodzi ci o cła - wtedy będę tańczył z radości) i 7. (bo się przecież w końcu dogadaliśmy).
Twoje punkty 1-3 wydają mi się oczywiste.

Nom, Thay tak samo będzie tańczyło z radości, jeśli zniesiesz cła ;) A jeśli nie zniesiesz - cóż, tańczyć nie będziemy, ale przyjmiemy warunki.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 23-12-2009, 18:45   

...

Ta, widzę, że mój poranny apel mogę sobie wsadzić gdzie mi się podoba, flejm poszedł dalej, a na dodatek w quescie pojawił się post.

Wy naprawdę chcecie to rozstrzygnąć, czy dobrze się bawicie flejmując? Bo jak to drugie, to ja się usuwam i nie przeszkadzam.

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sylar Płeć:Mężczyzna
Poszukujący Prawdy


Dołączył: 11 Lis 2009
Status: offline
PostWysłany: 23-12-2009, 19:56   

Costly, wybacz, ale nie mam jakoś chęci dyskutować z ludźmi nt. statusu mojego wirtualnego państewka do którego zapewne już nigdy nie wrócę.

Bezimienny, tobie zaoferować mogę ograniczenie własnych wojsk tak, aby nie groziły twoim ziemiom. Nawiązać odpowiedni stosunek dyplomatyczny oraz nawiązanie ugodowej współpracy handlowej.
W zamian po prostu chcę mieć pewność nietykalności.

Daeriana powinno zadowolić powstrzymanie mojej ekspansji dalej na północny-zachód.

Zegarmistrzowi proponuję nawiązanie w końcu poprawnych stosunków dyplomatycznych, handlowych i zapewnienie o tym, że już bardziej na południe nie ruszę.

Velgowi za to zaproponuję odpowiedni status dyplomatyczny no i oczywiście handlowy. No i zniesienie cła na artefakty magiczne. ;p

To jest moja wstępna deklaracja. Resztę przedstawia optimum tego co mogę zrobić i co poświęcić (w granicach możliwości tak naprawdę w zależnej od sytuacji byłbym wstanie poświęcić sporo więcej) w obecnym stanie.

Dalsza część uzgodnień zawarcia porozumień szczególnie mnie nie interesuję. Jeżeli ktokolwiek sądzi, że moje warunki są zbyt skromne, to niech zaproponuję coś innego i ustali z resztą finalne wymogi, tak jak jest z ogólnym poparciem odłączenia SCF od MACu.
Pozdrowienia i życzę miłej dyskusji. ;p

PS. Szczerzę dziękuję MACowi za odniesienie do mojej prośby dotyczącej Mimph (oryginalnie należący do Sespech) oraz Nimpeth (sojusznik Sespech).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 26-12-2009, 02:32   

Po naszej stronie wyszły pewne problemy, z powodu niedopowiedzeń - po prostu efekty spotkania nie zostały w queście na czas opisane, przez co w poście Loka było kilka nieaktualnych informacji. Zostanie on zmieniony, a za kłopot muszę go przeprosić, bo przez brak wiadomości podanych odpowiednio szybko tutaj wynikło to.

Liczę na to, że w związku z owymi zmianami także ci, którzy zareagowali potem dokonają pewnych zmian. Bo z siłami zbrojnymi Bezimiennego bezpośrednio pod naszą południową granicą o pokoju nie będziemy rozmawiać, przystąpimy bez chwili zwłoki do zupełnie innych działań.

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kic Płeć:Mężczyzna
Nieporozumienie.


Dołączył: 13 Gru 2007
Skąd: Otchłań Nicości
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 26-12-2009, 11:38   

Ta cała sytuacja w Durpar troszkę mnie zainteresowała. Jak rozumiem, to teleportujesz wojska Nexali, czyli tych z Maztici? Poza masowym teleportem dla tak licznych wojsk barierą małą musiałaby stanowić również odległość. Mógłbyś mi wyjaśnić jak to wszystko zorganizowałeś? No i dlaczego Necalianie atakują ziemie z tak daleka? Jak na razie nie występowali oni w Questach i nikt o nich nie wspominał.

_________________
"Zaczynałem jako zwykły zegarmistrz, ale zawsze pragnąłem osiągnąć coś więcej." - Lin Thorvald


Melior Absque Chrisma
Pierwszy Epizod MACu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź galerię autora
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 26-12-2009, 11:56   

Kic, wnoszę, że ten post jest reakcją na opisane przeze mnie nieporozumienie. Zapewne gdy nieporozumienie zniknie, to i owy post się zmieni, nie ma sensu teraz wchodzić w dyskusję na ten temat. Dopiero jeżeli moje założenie się nie potwierdzi to zaistnieje potrzeba tworzenia wyjaśnień.

btw. fabularny opis spotkania daruje sobie, skoro już inni gracze powołują się na wyniki tego spotkania (musztarda po obiedzie...).

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 26-12-2009, 13:24   

Owszem, odległość jest poważnym problemem - koszt takiej operacji jest spory, i wątpię bym był coś takiego zdolny powtarzać. Sam post jest oczywiście konsekwencją poprzedniego, ale jest również kontynuacją wydarzeń z mojego wcześniejszego postu.

Durpar wybrałem dlatego, bo jako jedyne państwo obecnie poza kontrolowanymi przeze mnie Calimshanem i Tethyrem wysyła statki do Maztiki (gdzie od kilku miesięcy chronią się Shadovarzy) - choć nie ukrywam, że zrobiłem to też dlatego, bo nie chciałem byście WY te ziemie zajęli.
Co do niewystępowania w postach:
Zwracam uwagę na fragment jaki napisałem tutaj.
Cytat:
Tuż pod powierzchnią Bezkresnego Morza płyneło zanurzone miasto. Thulthantar oddalało się od terenów zmagań w bezpieczniejsze rejony, gdzie Shadovarzy będą mogli, nie niepokojeni przez nikogo, spokojnie odbudować swoje siły. By nie utracić kontaktu ze sprzymierzeńcami w mieście pozostawiono kilka portali za pomocą których można było trzymać rękę na pulsie wydarzeń, ale poza tym wszyscy netherilczycy (wyłączając resztki ekip remontowych z Sakkors) dostali polecenie wycofania się do miasta. Nawet aktualnych sprzymierzeńców nie poinformowano o planowanej podróży (a już tym bardziej o jej celu) - znał ją tylko Arcymag Sakkors (gdyż to właśnie od niego pochodził pomysł, który tak spodobał się Telamontowi Tanthulowi).

Cóż, nikt z was nie interesował się gdzie wysyłam tak ważną siłę strategiczną jak Thulthantar - pozbywając się jej z rejonu, gdzie była szansa że będę Shadovarów potrzebował.
Złotemu Legionowi udało się tam podbić wszystko w kilka miesięcy - Shade jest siłą o wiele większą, a na dodatek w Maztice tak naprawdę nie ma dosłownie nikogo, kto mógłby obronić się przed atakiem latającego miasta pełnego potężnych magów. Sama przewaga liczebna tu nic nie pomoże.

użyte w operacji portale:
pięć portali "polowych": są to portale jednorazowe (po ustawieniu nie da się już ich przenieść, raz wyłączone przestają działać na zawsze, mają ograniczony czas działania - jakieś dwa-trzy tygodnie góra). Tworzy się je w połączonych parach. rozmiar: normalne drzwi (na jednego człowieka na raz).
Zakładam normalną przepustowość (wliczając downtime i transport zapasów) 1 os/minutę, 1000 osób/dzień. W momentach skrajnych przepustowość można zwiększyć wielokrotnie (tak naprawdę zależy tylko od tego jak szybko ludzie przechodzą przez portal).
Nie są tanie, i produkuje się też je dość powoli, wymagają minimum godziny do rozstawienia i aktywacji (konieczna obecność magów), na dodatek stać mnie na nie tylko dlatego, bo to przedmioty quasimagiczne - wymagają do działania mythallaru. To ostatnie wymaganie oznacza, że gdy tylko przeniosę fort w inne miejsce, portale przestaną działać.
Zakładam, że za ich pomocą zdołam przenieść do Durparu jakieś 100-150tys wojska.
Jest jeszcze portal w latającym forcie - on jest permanentny, i ma tak ze 3x większe rozmiary. Używam go do transportu zapasów (co, jak łatwo zgadnąć, jest na dłuższą metę niewystarczające - wojska muszą szybko podbić Durpar i zacząć bazować się w oparciu o zapasy miejscowe, albo będą miały problemy).

PS: odnośnie obaw Costa. Wojska na północ nie ruszą, jeśli nie będą prowokowane - marsz z taką armią po pustyni nawet w razie wojny mi się nie uśmiecha. Zresztą, tak naprawdę te wojska są od was bardzo daleko - większość południowo-wschodniego terenu Mulhorandu to pustynie. Na Raurin od czasu do czasu trafiają się jakiś oazy, obszar pomiędzy Giant's Belt, Azulduth i Dragonsword mountains (Mishtan) jest podobnie pusty.

PS2:
Costly napisał/a:
btw. fabularny opis spotkania daruje sobie, skoro już inni gracze powołują się na wyniki tego spotkania (musztarda po obiedzie...).
Nie zauważyłem, by ktoś powoływał się w queście na wyniki tego spotkania. Wszelkie wątpliwości były raczej pozaquestowe i dotyczyły ustaleń między graczami.

PS3: sam się dziwiłem, że nikt nie podniósł sprawy Durparu na ustaleniach - moje wojska już tam wtedy przecież były... (tak, wiem, podałem w tamtym poście tylko nazwę miasta - ale nikt się mnie nawet nie spytał gdzie niby lądują siły w tak oczywisty sposób związane z Shadovarami)

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 26-12-2009, 13:44   

Daerian się odwoływał do wyników, pisząc o enklawie w WR i działaniach pod WR.

Cóż, mi pozostaje wierzyć, że ten przygraniczny konflikt nie przerodzi się w wojnę na pełną skalę. Odpowiednie kroki podejmiemy fabularnie. Bo to dość oczywiste, że w tak ważnym miejscu obca siła dla nas jest zagrożeniem sama w sobie, bez względu na jej intencje. Godzi też w nasz zwyczajny interes, nie mamy wyboru innego jak zareagować.

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 26-12-2009, 14:01   

Costly napisał/a:
Cóż, mi pozostaje wierzyć, że ten przygraniczny konflikt nie przerodzi się w wojnę na pełną skalę. Odpowiednie kroki podejmiemy fabularnie. [...] nie mamy wyboru innego jak zareagować.
Cóż, wybacz mój cynizm, ale pierwsze zdanie nie wydaje się współgrać z resztą wypowiedzi ;)

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 26-12-2009, 14:02   

Wybaczam.

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 26-12-2009, 14:03   

Costly, wybacz, ale chciałbym zadać Ci pytanie, w związku z pewnymi faktami:

- Spędziliśmy około czterech godzin na rozmowach, w trakcie których ustaliliśmy m.in. sprawę kapłanów. Wówczas, gdy po raz pierwszy padła ze strony Velga ich sprawa byłeś wyraźnie zaskoczony, że o nich wspominamy, intensywnie i długotrwale ustalaliśmy tę sprawę. Podoba mi się też ten kawałek:

Cytat:
<Costly> my cholernie krwawo polujemy na nich od dawna
<Costly> jak ich przekonasz
<Costly> aby sie ujawnili teraz?
<Costly> ci nieliczni, ktorzy dali rade sie dosc dobrze zamaskowac, abysmy ich nie znalezli?
<Daerian3> Costly..
<Punyan> ogłoś amnestię - kto nie wyjedzie, jego problem
<Costly> ...
<Costly> uwierza nam?
<Costly> sa takimi debilami?


- dwa dni później Loko pisze posta, w którym idealnie donosi się do warunków pokoju i naszej dyskusji - mordując najważniejszych pozostałych na Waszych ziemiach kapłanów.
- Ty piszesz, że było to wcześniej ustalone i jest to wynikiem tzn. "niedopowiedzeń"


Innymi słowy, widzę tylko dwa wyjścia:
- Faktycznie, w co nie chce mi się wierzyć, Wasz post wycinający kapłanów został zaplanowany tuż przed konferencja pokojową, aby zdenerwować WSZYSTKICH, z którymi ową konferencje mieć będziecie. I był dziwnie zbieżny z jej przyszłymi postanowieniami. Co więcej, wiedząc, że jest zaplanowany, przez dwa dni nie chciało Ci się dać znać Loko o naszych ustaleniach, marnując czas jego i nasz.
- Post został zaplanowany po konferencji. Innymi słowy, postanowiliście pobawić się w tanią prowokację, a teraz chcecie się z niej rakiem wycofać, zapewniając nas, jakoby było to wynikiem
Costly napisał/a:
pewne problemy, z powodu niedopowiedzeń
- ponownie marnując nasz czas i traktując jak naiwnych idiotów.

Więc którą z powyższych wersji
Costly napisał/a:
pewne problemy, z powodu niedopowiedzeń
powinniśmy przyjąć za prawidłową?

Dodatkowo, chciałbym też powiedzieć, że sprawa enklawy Thay w WR i działań pod WR w moim wykonaniu była ustalona wcześniej z Zegarmistrzem, jeszcze przed konferencją.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 26-12-2009, 14:08   

Piszę, że to moja wina, bo nie zapisałem tutaj wyników negocjacji. I Loko ich po prostu nie znał. Stąd też ten post, który zresztą ZOSTANIE zmieniony. Po prostu autor musi to zrobić, a ze względu na różne czynniki nie może tego zrobić od razu - nie każdy w okresie świątecznym przesiaduje cały czas przy kompie.

MAC może przypominać organizację totalitarną fabularnie, ale nią nie jest sam w sobie, zwyczajnie nie wiedziałem, że Loko planuje wstawić post ani tym bardziej nie wiedziałem o czym.

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Altruista
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 26-12-2009, 14:12   

Tu bardziej ja namieszałem niż cost za co przepraszam. Loko jak tylko będzie mógł wprowadzi modyfikacje i to znaczące za co jego też przepraszam bo nie został dokładnie poinformowany.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 88 z 140 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 87, 88, 89 ... 138, 139, 140  Następny
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group