FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  IRC (qchat mibbit)  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 405, 406, 407 ... 521, 522, 523  Następny
  Co w tej chwili oglądacie - edycja druga
Wersja do druku
Mononoke Płeć:Kobieta
Little Yōkai

Dołączyła: 07 Sty 2010
Skąd: Uć
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Lisia Federacja
PostWysłany: 06-05-2013, 09:33   

Shingeki no Kyojin 5

Armin mnie wkurza. Gdyby zginął, nie będę po nim płakać.
Spoiler: pokaż / ukryj
Mikasa też mnie wkurza, a w kolejnym odcinku retrospekcja z jej banalnie tragicznej przeszłości - bleh.

Też się dziwię od kilku odcinków, że mając sto lat czasu ludzie nie podzielili terenów wewnętrznych na mniejsze obszary. Pewnie nikt się nie spodziewał, że mury kiedyś upadną. Poza tym małym mankamentem podoba mi się realizm w tym anime. Autentycznie odczuwam tę grozę i beznadziejność sytuacji kadetów i w ogóle wszystkich.
Spoiler: pokaż / ukryj
Trup ściele się gęsto. Nikt nie ma jakiś nadzwyczajnych mocy, żeby pokonać tytanów. Oprócz Erena oczywiście, ale to się jeszcze okaże. A na razie i tak jestem mu w stanie to wybaczyć, bo z całej trójki lubię go najbardziej. Choć to szaleniec.
Końcówka zrobiła świetne wrażenie, mimo, że wiem co się stanie. (Nie wytrzymałam i wzięłam się za mangę. Jednak przeczytałam tylko dwa tomy, bo ta paskudna kreska mnie odrzuca.) No i latanie na sznurkach rulez.

_________________
I love talking about nothing. It's the only thing I know anything about
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
C.Serafin
Gość
PostWysłany: 06-05-2013, 14:52   

Shingeki no Kyojin odcinek 5
Przez chwilę miałem nadzieję, że anime jednak odejdzie nieco odmangi i zginie Mikasa, ale widocznie za dużo oczekiwałem. A to oznacza, że pozostałe odcinki będę oglądał dla przypomnienia sobie kolejnych wydarzeń, animacji (muahaha!) i zobaczenia czy (lub jak) popsują mi finał. 25 odcinków powinno raczej wystarczyć, żeby zmieścić wątek lania opancerzonej tytanki i ewentualne własne zakończenie.

I tak - Armin mocno wkurza, ale jest świetnym przykładem tego czym byłby typowy bohater shounena pozbawiony aury jedwabistości, odwagi i tendencji do wygłaszania przemówień. W końcu to jego marzeniem było zobaczenie zewnętrznego świata i kopanie po tyłkach tytanów, połączone z wygłaszaniem apokaliptycznych wizji upadku muru. Traf sprawił jednak, że trafił na urodzonego w czepku wariata, w osobie Erena, którego przekonał do własnych racji. I to Eren przejął jego rolę, przynajmniej na pierwsze pięć odcinków.

A sam odcinek jest cudownym przykładem jak zacząć od trzęsienia ziemi, tylko po to by zaraz potem uśpić czujność widza i zaserwować mu traumę i WTF. Właśnie za takie zwroty akcji polubiłem pierwowzór!

Spoiler: pokaż / ukryj
Na sam początek naprawdę zaskakujący bieg wydarzeń, gdyż Eren całkiem nieźle radzi sobie sam w gigantycznym tytanem. I niewiele brakuje by utłukł głównego łajdaka na samym początku historii. Czyżby te treningi jednak coś dały? A taką figę!

Na końcówkę bowiem scenarzysta zaplanował coś zupełnie innego i zaraz to typowo shounenowej wymianie głupawych słów ginie pierwszy członek oddziału. Eren próbuje go ratować, ale znienacka wyskakuje na niego kilkumetrowy przeciwnik i odgryza mu nóżkę. Smacznego, ty skurczybyku! A potem mamy istną rzeźnię, w której giną prawie wszyscy rekruci, poza Arminem, uratowanym w ostatniej chwili przez głównego herosa, kosztem jego ręki i życia. I pomyśleć, że wszyscy trenowali tyle lat i przeżyli ponowny atak giganta, tylko po to by zginąć nie osiągnąwszy niczego. Teraz chyba wiadomo, dlaczego ludzkość ograniczyła się jedynie do obrony i budowy muru, prawda?


I tak, to dopiero początek zaskakujących wydarzeń towarzyszących obronie miasta. Szkoda tylko, że następna w kolejce jest crapiasta retrospekcja. Buech!
Powrót do góry
Dembol Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 11 Sty 2006
Skąd: Kraków
Status: offline
PostWysłany: 06-05-2013, 19:25   

Gość napisał/a:

Spoiler: pokaż / ukryj
Eren próbuje go ratować

Spoiler: pokaż / ukryj
Nie próbuje go ratować tylko bezmyślnie szarżuje na tytana, który zdołał odejść w głąb miasta gdzie biegała masa innych potworów. Tak właściwie to każdą ofiarę poza Samuelem można zaliczyć na jego konto bo cała drużyna zamiast pomyśleć i zaplanować strategię rzuciła się bezmyślnie w pogoń za Erenem. Dlatego wydaje mi się, że o ile autor nie stwierdzi, że Armin będzie niezłą przekąską dla tytanów może wyrosnąć na całkiem kompetentnego wojownika (gdy tylko opanuje strach i zyska więcej doświadczenia) bo jest najbardziej zrównoważony psychcznie. Zresztą na /a/ widziałem różne, mniej lub bardziej zabawne pomysły. I SPOILERY. Straszliwe spoilery. Porzućcie wszelką nadzieję za zaskoczenie Ci, którzy tam wchodzicie. Znalazłem też to: http://img823.imageshack.us/img823/2595/1367838866722.gif

O finał nie bałbym się zbytnio. Anime i manga zdają się być na tyle popularne, żeby powstała kontynuacja. Chociaż, jak pokazuje życie nie należy niczego przesądzać.

_________________
Evil Manga
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
666666
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 07-05-2013, 06:45   

Dembol napisał/a:
O finał nie bałbym się zbytnio. Anime i manga zdają się być na tyle popularne, żeby powstała kontynuacja. Chociaż, jak pokazuje życie nie należy niczego przesądzać.

Na podstawie mangi wydawanej w cyklu miesięcznym? Paaaanie...
Lepiej od razu zacząć dywagować jak skopią zakończenie.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
fleischman Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 26 Gru 2006
Status: offline
PostWysłany: 08-05-2013, 10:30   

Ixion Saga: DT 1-4
Podsumuję to dwoma słowami:

Spoiler: pokaż / ukryj
Ale jaja :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
wa-totem Płeć:Mężczyzna
┐( ̄ー ̄)┌


Dołączył: 03 Mar 2005
Status: offline

Grupy:
Fanklub Lacus Clyne
WIP
PostWysłany: 08-05-2013, 18:02   

Gargantia 4-5
Czyli Pilot Mecha w Komunie Hipisów, ciąg dalszy...

Na gębie miałem cały czas radosny wyszczerz, zwłaszcza gdy najlepszym zastosowaniem bojowego mecha jakie byli w stanie wymyśleć hipisi, okazało się grillowanie mięska. I potem biedny, porzucony na plaży Chamber...

No a poza tym, wprowadzani jesteśmy w fundamentalną zasadę, że każdy hipis pracuje dla dobra komuny. W przypadku Ledo, pożądanym, komunalnie użytecznym skillem okazała się chyża ucieczka przed stadkiem napalonych transwestytów... cóż za urocza niepoprawność polityczna ^^

No a do tego dostaliśmy odrobinę uroczej guembi w uzasadnianiu prawa do życia w wydaniu młodszego brata Amy... to było urocze!

A piątkę zamykała ilustracja od Hisasi... oh boy, już się boję letniego Comiketu.

_________________
笑い男: 歌、酒、女の子                DRM: terror talibów kapitalizmu
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
3869750
peregrinus Płeć:Mężczyzna
wol(no/ny) myśliciel


Dołączył: 15 Sty 2010
Status: offline
PostWysłany: 08-05-2013, 18:07   

Shingeki no Kyojin do 5

Jak zna się fabułę mangi, to jakoś mniejsze wrażenie robią te odcinki. Do dwudziestego któregoś rozdziału (do którego doczytałem) będę to pewnie dla animacji oglądał. Kreska, w szczególności świecące twarze jakoś nie przypadły mi do gustu. Na razie nie przekonuje mnie świat wykreowany przez autora. Ewidentnie nie docenia/nie zna zdolności przystosowawczych gatunku ludzkiego, a założenie jedynej broni do walki z tytanami jest co najmniej naiwne, jeśli nie głupie. Szkoda też, że autorzy dopiero na sam koniec przypomnieli sobie, że chmury czasem się ruszają, bo ich statyczność przez prawie cały odcinek mocno mnie to irytowała. Poza tym fajna ścieżka dźwiękowa.
Spoiler: pokaż / ukryj
To teraz czekam na nawalankę za tydzień, bo chyba już się zacznie?


Azazel Z 5
Znowu anioły, z równie anielską urodą jak poprzednio. Nadal bawi, ale na razie poprzedni sezon był lepszy.

Hataraku Maou-sama 5

Chyba elementy życia w mieście z tymi demonicznymi będą dalej się przeplatać, a myślałem, że wątek walki o byt we współczesnej Japonii będzie całkowicie dominował. Na razie nawet dobrze to wychodzi, ciekawe tylko czy twórcom starczy dobrych pomysłów.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Smk Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 28 Sie 2011
Status: offline

Grupy:
Syndykat
PostWysłany: 08-05-2013, 21:18   

fleischman napisał/a:
Ixion Saga: DT 1-4
Podsumuję to dwoma słowami:

Spoiler: pokaż / ukryj
Ale jaja :D


Amen >D

_________________
You know, I always felt this place was missing a real villain. Hence my humble contribution.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 09-05-2013, 21:25   

Devil Survivor 6
Ten odcinek przyprawił mnie o ciężki zakwik...

Jungo i Airi są dalej absolutnie uroczy. I mają kocie demony. Awwwww.

W momencie, gdy kierowca pytał się Daichiego i Io kim są względem Hibikiego podświadomie oczekiwałam odpowiedzi "jego haremem"...

Oszywiście zgodnie z oczekiwaniami
Spoiler: pokaż / ukryj
Ronaldo i spółka mogli Septentorionowi natniutniać. I oto gdy wszystko wydaje się stracone...

Yamato ma wielkie wejście. Na tle księżyca, patrząc na wszystkich z góry i standardowo etapują aurą największego badassa w okolicy. Ratuje księżniczkę protaga in distress, ubija Septentoriona i wszyscy żyliby długo i szczęśliwie, gdyby nie cudownie failowy brak umiejętności socjalnych Yamato. I tak oto protag staje pomiędzy Yamato, który z wrodzoną sobie delikatnością każe wracać pod skrzydła JP, a Ronaldo, który jest... Ronaldo i pozostaje niezdolny do przeprowadzenia spokojnej rozmowy z Yamato. Standardowo prawie dochodzi do rozlewu krwi, ale szczęśliwie Alcor postanawia zlitować się nad Yamato i przybywa robić za tłumacza, by uratować tę relację.

Radośnie pokwikuję na myśl co teraz zrobi protag po dowiedzeniu się, że mordercza maszyna stworzona w celu ocalenia ludzkości też ma ludzkie odruchy.

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
fleischman Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 26 Gru 2006
Status: offline
PostWysłany: 12-05-2013, 12:59   

Ixion Saga: DT – kolejne odcinki.
Cały czas po głowie chodzi mi jedna myśl:
co ćpali scenarzyści tej serii?

Spoiler: pokaż / ukryj
Ale w 20 odcinku z tą żyrafą i jaszczurką to jednak trochę przegięli :P
.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
MaDeR Levap Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 02 Sie 2011
Status: offline
PostWysłany: 12-05-2013, 13:04   

Shinsekai Yori (do 19) - konwencja genewska leży gdzieś w kącie pod ścianą w pozycji płodowej i płacze.
Yuyushiki (do 5) - cute girls doing cute things, ale jakby lepiej zrobione niż średnia. Akcja z zebrą spowodowała u mnie ciężki kwik.

_________________
Sanity is overrated.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 12-05-2013, 13:34   

Nijuu-Mensou no Musume całe
No i chyba nie był to zły wybór. Jedno z lepszych anime z wątkiem detektywistycznym jakie widziałem. Pewnie z powodu obszernego pokazania dobrej twarzy złoczyńcy. Poza tym rodzinka młodej była dosłownie zabójcza :] Trochę mnie tylko zdziwił główny boss i pofinałowe wycofanie z akcji. Generalnie tytuł świetnie pokazał połowę 20 wieku, świat po wojnie i całą mroczną otoczkę, tego co utknęło pod dywanami. Człowiek się zastanawia ile z tych wymysłów rzeczywiście miało jakieś podstawy (20 Faces, Tetsujin28...)
Całkiem fajne to było, chociaż dziewucha z większym temperamentem lepiej by weszła w jej buty. Fajnie by było zobaczyć ciotkę w akcji plus reakcja i osaczenie kontrofensywne :]

Z odcinków
Namiuchigiwa no Muromi-san epizod 06
No zwyczaje się tego nie spodziewałem, dobre to było. Jak już burzyć legendy to do końca i doszczętnie. Kierowniczka sklepu wędkarskiego zwyczajnie jest boska. Do tego antagonistyczna do Muromi w obie strony. A czerwony wąż morski okazał się masochistą zawodowym :P

Hataraku Maou-sama! epizod 06
Poświęcony wprowadzeniu ostatniej postaci? Nawet nie. Zwyczajny filler z życia stworów. Stabilizacja, kilka żartów i jakieś sprawozdanie (czemu w obcym języku w przypadku braku kontekstu do niezrozumienia?) No i w sumie niewiele poza tym. Typowy epizod z wycieczką do starego budynku szkoły w nocy :/.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Cepelia Płeć:Kobieta


Dołączyła: 03 Mar 2012
Skąd: Kraków
Status: offline
PostWysłany: 12-05-2013, 20:35   

Suisei no gargantia 6
Czy to miał być taniec brzucha? Może już dość pokazywania roznegliżowanych dzieciaków z dziwnie czerwonymi ramionami i kolanami (że niby podłogi na klęczkach szorują, czy co)? Do tego budzące się męskie instynkty Leda. Zgroza ;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dembol Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 11 Sty 2006
Skąd: Kraków
Status: offline
PostWysłany: 12-05-2013, 22:19   

Shingeki no Kyojin 6 - bardzo głupim pomysłem było oglądanie wczoraj w środku nocy. Dzisiaj cały dzień byłem śpiący w pracy. Fajny odcinek. Niby retrospekcja i spowolnienie, ale znalazło się miejsce na odrobinę akcji.
Spoiler: pokaż / ukryj
Zaczyna się Evangelionizacja postaci (nie tylko mnie się skojarzyło: http://www.youtube.com/watch?v=7XCZoRI0YFw ). W sensie, że wszyscy ujawniają swoje nerwice. Młody Eren jest psychopatą. Nie dziwię się, że "na starość" jeszcze bardziej napalił się na bezmyślne rzucanie się na przeważające siły wroga. Mikasa staje się psychopatką dzięki Erenowi, ale jej wychodzi to bardziej na zdrowie i jest zdecydowanie największym twardzielem w serii. Scena z rozwałką pijanego giganta-biegacza bardzo fajna.

_________________
Evil Manga
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
666666
Enevi Płeć:Kobieta
苹果


Dołączyła: 20 Lut 2006
Skąd: 波伦
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
PostWysłany: 12-05-2013, 22:55   

Gargantia 6

Cepelia napisał/a:
Do tego budzące się męskie instynkty Leda. Zgroza ;)


Instynkty instynktami, ja współczuję tym wszystkim kałamarnicom, ślimakom, krewetkom i ośmiornicom, na które, nie daj borze, trafi nasz dzielny wojownik. A co do pairingu LedxAmy nie mam nic przeciwko, jakby dobrze to rozegrali. W sumie ładna sielanka z tego, mam nadzieję, że kosmiczne mięczaki i stawonogi nie spadną im nagle na głowy...

_________________

吾輩は王獣である。名前はまだ無い。

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 406 z 523 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 405, 406, 407 ... 521, 522, 523  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group