FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
  Schematy, których nie znosicie w m&a.
Wersja do druku
Shizuku Płeć:Kobieta
Trochę poza sobą


Dołączyła: 15 Lis 2006
Skąd: Z pogranicza światów
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 20-09-2008, 16:56   

Sola napisał/a:
Co do ubrania to przypomniał mi się jeden szczegół. Mianowicie, kiedy bohater wychodzi do szkoły czy gdzieś tam lub zmienia obuwie na szkolne to często stuka czubkiem buta o ziemię. To taki drobiazg ale litości! W czym to pomaga?! Buty na nodze lepiej się trzymają czy jak? A już na pewno doprowadza do nadmiernego ścierania się czubków. Szkoda butów XD.


Też to zauważyłam. Nie wiem czy w Japończycy też tak robią. Może to jakiś zwyczaj, czy coś?

_________________
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
636349
Keii Płeć:Mężczyzna
Hasemo


Dołączył: 16 Kwi 2003
Skąd: Tokio
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 20-09-2008, 17:00   

Może faktycznie tak chodzi się wygodniej? Wydaje mi się to bardziej prawdopodobną wersją, chociaż w życiu nie próbowałem stukać czubkiem buta o podłogę.

_________________
FFXIV: Vern Dae - Durandal
PSO2: ハセモ - Ship 01
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 20-09-2008, 17:23   

A czy ktoś z was nosi może wysokie skórzane półbuty :P W naszych warunkach klimatycznych mundurki nie obejmują butów zauważcie ze damskie czy nawet męskie buty do mundurka są zazwyczaj podobne bez względu na mangę anime czy porę roku. Widocznie ta czynność jest dla przeciętnego japończyka tak oczywista jak zdjęcie butów przed wejściem do domu wiec nie powinno to nas irytować jako element anime bardziej jako różnice kulturową.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 04-11-2008, 23:45   

Może niesmacznie pisać post pod postem ale minęło trochę czasu i myślę że mi wybaczycie ;P
A co mnie ostatnio uderzyło to ..... cenzura.
Nie chodzi o to że jest lub jej niema ale raczej o sposoby oraz dokładność samego zjawiska.
Oglądając 2 ostatnie odcinki Rosario to Vampire Capu2 "nietoperz" pojawiał się nieregularnie. Widocznie preferował paski nad bielą, której nie zasłaniał wcale. Oraz jego wielkość była chwilami nieadekwatna do zasłanianego obszaru. Poza tym kto to słyszał żeby w panty show zasłaniać głównego bohatera :p
Ogólnie oglądałem to dla gagów nie majtek ale jakoś już się przyzwyczaiłem do tych niesmacznych długości mundurków. No i taki "nietoperz" na pół ekranu wydaje mi się idiotyczny zwłaszcza że nie zasłania całego ecchi tylko losowo wybrane majtki. A jak już się pojawi to zasłania przesadnie dużo otoczenia nie mówiąc już o misiach które zasłaniają za mało jak na cenzurowane.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Achmed Płeć:Mężczyzna
Hurry Starfish ^.^


Dołączył: 11 Paź 2008
Skąd: Lublin
Status: offline
PostWysłany: 12-12-2008, 16:07   

Oj dużo by się tego znalazło, ale teraz za wiele nie uda mi się wymyślić.

Nienawidzę zakochanych, zazdrosnych kuzynek/przyjaciółek z dzieciństwa, które denerwują się (i przy okazji mnie) gdy bohater patrzy na jakąś inną niż one. Niech będzie dla przykładu ta z Elfen Lied, nie pamiętam jak się nazywała i nie chcę sobie przypomnieć ;)

Dobija mnie gdy bohaterowie chodzą cały czas w jednym ubraniu, rozumiem tasiemce, ale w niektórych seriach mogli by im chociaż bluzę pomalować na inny kolor. Dobiło mnie to trochę w przypadku Aoi z Ai Yori Aoshi, no ja rozumiem, że chodziła w kimonie, ale od czasu do czasu mogła by chociaż założyć inne. Oprócz tego niebieskiego przebrała się może ze dwa razy(ale były to pojedyncze przypadki).

Czas płynie, bohater się nie zmienia. Oglądasz sobie anime, czas mija, minęły 3 lata. Bohater z 17 lat ma 20. 20 mówisz? Toż on się w ogóle nie zmienił! Nie wiem, może japończycy kupują przez 3 lata takie same ubrania, nie zmieniają w ogóle fryzur i w ogóle są tacy sami, ech.

_________________
"Don't believe in you, who believes in me."
"Don't believe in me, who believes in you."
"Believe in you, who believes in yourself."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
406070
CainSerafin
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 07-01-2009, 21:35   

Głównie odnośnie mang, bo w anime takie rzeczy pojawiają się tylko w hentajach - gwałty, oraz ich próby.

Zarzut dotyczy przede wszystkim Berserka i 18-stego chaptera Deadman Wonderland. Tak, wiem że to mangi dla dorosłych mężczyzn. Wiem, że w takich produkcjach przemoc, flaki i erotyka to coś normalnego. Ale jak widzę monstrum dobierające się do kobiety, albo młodej dziewczyny, to odczuwam obrzydzenie, a nie podniecenie.
Powrót do góry
Dina Płeć:Kobieta
Smile!


Dołączyła: 10 Sty 2009
Status: offline
PostWysłany: 11-01-2009, 15:02   

Świetnym przykładem noszenia tych samych ciuchów jest Samurai Deeper Kyo. Na samym końcu spotykamy bohaterów bodajże 7 lat póżniej. I głowna bohaterka nie dość, ze WCALE się nie zmieniła, to miała na sobie to samo kimono :D

Straszne są przeciągacze, to budowanie napięcia, kiedy główni bohaterowie, ten dobry i zły stoją naprzeciw siebie, mierzą się wzrokami i rozmawiają o tym, co sobie zarzucają, dlaczego się nienawidzą itp. A już totalnie miażdzą rozmowy między przyjaciółmi, obok wroga, który pokornie czeka aż skończą się kłócić. I w życie nie wykorzysta okazji by zaatakować:)

Traumy, traumy, traumy. Mają je wszyscy. Nie wiem, Polska to taki spokojny kraj czy po prostu dobrze trafiłam i w mojej klasie nie ma zabójców, psychopatów, nekrofilów i krzywdzonych w dzieciństwie przez wszystkich?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ray89 Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 11 Sty 2009
Skąd: Wrocław
Status: offline
PostWysłany: 11-01-2009, 21:05   

1. Nienawidze bed endów. Nienawidze. Szczególnie w romansach, bo po jakiego grzyba przez 26 odcinków pokazywać rozwijające się uczucie między bohaterami jak na końcu albo jedno umiera, albo lecą na przeciwne półkule itp. (przykład Fate/Stay Night)

2. Nienawidzę nie zamkniętych wątków romantycznych jakimś miłosnym akcentem. Ja jestem z Europy,ok i może dla japończyków powiedzenie sobie "kocham cię" to wielkie halo, ale w takim razie chociaż pocałunek by się przydał! A nie, 13 albo tam 25 odcinków, rozstania, dramaty, coraz bliżej wyrażenia uczuć, a na końcu co?? A np. za ręce się złapią, albo uścisną. Błe!! Nie znoszę tego

3. Nie znoszę w nie-haremówkach motywów, że nagle pojawia się dziewczyna, kuzynka czy kogo tam diabeł niesie, która również kocha się w bohaterze, i z którymi bohater oczywiście musi się znaleść w sytuacji dwuznacznej, czego świadkiem jest jego dziewczyna. Ok, w haremówkach to dobre, bo na tym to polega (np. Love Hina) ale w innyc romansach mnie to po prostu wkurza, i ledwo nie przewijam dalej.....

4. Precz z wpychanym na siłę dramatyzmem. Ja się przez 10 odcinków robi lekką komedię romantyczną, o ciepłych barwach i pozytywnym wydźwięku, to nie jest fajne wbicie na siłę w ostatnie 2 odcinki wypadku, śpiączki rocznej i tego typu pierduszek (przykład Lamune). Okropne. To niech dramat od początku do końca robią a nie w ten sposób.

5. Nie znoszę jak główny bohater gapi się przy dziewczynie którą kocha na inne, oczywiście czerwieniąc się jak burak, nie potrafiący jej za toprzeprosić, ani wytłumaczyć, bo on nie potrafi przy "innych" powiedzieć "tej jedynej" żeby się odczepiły bo chcą być we dwoje (przykład Ai Yoiri Aoshi, jedno z moich ulubionych ale to mnie wpienia).

Ech, to chyba tyle. Z gatunków nie romantycznych to mi wszystko jedno byle nie było zakończeń typu Evangelion...............

Long live happy endings!!!

_________________
Nigdy nie oglądaj się za siebie. Zawsze patrz przed siebie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 13-01-2009, 17:28   

Jawne zaburzenia kontinuum czasoprzestrzennego w serialach wielosezonowych.
Flagowy przykład ranma 1/2.
1 Co roku jadą na plażę mają zimę , śnięta i inne pierdoły mimo tego nie zmieniają wieku bohaterów.
2 W jednym epku jest jawnie powiedziane o trzeciej rocznicy przybycia ranm i pandy mimo tego wszyscy bohaterowie nadal chodzą do tych samych klas w szkole co w pierwszej serii.
3 itp.
Zrozumiał bym gdyby na przestrzeni 200 odcinków była jedna zima i ponumerowali każdy dzień w roku lub gdyby zaczeli w liceum a skończyli na studiach jednak oglądać kilkunastokrotnie zmiany pór roku i oznajmienie że wiek bohaterów się nie zmienił są po prostu nielogiczne.
Niestety ten motyw przewija się razem z motywem jednego ubrania w wielu nawet nowszych produkcji.

_________________
kokodin pisze się zawsze z małej litery
Jeżeli mówił bym normalnie , nie było by sensu ze mną rozmawiać.
Miłośnik wszystkiego co czarne, zielone, żółte lub okrągłe.
Jeżeli to czytasz to się nudzisz.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Loko Płeć:Mężczyzna
Aspect of Insanity


Dołączył: 28 Gru 2008
Status: offline

Grupy:
Syndykat
WOM
PostWysłany: 17-01-2009, 22:37   

CUT Bishounen'y.

Tych najbardziej nienawidzę.


Konstytucja Forum napisał/a:
6. Wulgaryzmy, także w formie zniekształconej lub zamaskowanej, są na Forum Tanuki niedopuszczalne. Ich stałe używanie może spowodować sankcje ze strony moderacji.

Zmoderowano zamaskowany wulgaryzm. Pierwsze ustne ostrzeżenie, dalszych ustnych nie będzie.

IKa
Zua Biurokratka

_________________
That is all in your head.

I am and I are all we.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 18-01-2009, 13:41   

Ostatnio zaczęło mnie poważnie irytować wyuczone i zawsze podobne zachowanie pop gwiazdek produkowanych masowo. Zwłaszcza ten dziwny taniec z mikrofonem w trakcie śpiewania , gesty lewej ręki zawsze podniesionej na wysokość głowy.
Możliwe że te seryjnie produkowane piosenkarki rzeczywiście tak robią ale to jest takie sztuczne i nienaturalne że aż mnie coś w środku przewraca. One biegają jak kot z pęcherzem po scenie zamiast skupić się na wydawaniu dźwięków (które pewnie i tak lecą z taśmy).
Jakoś w fool moon tego nie było w nanie wiadomo inny gatunek muzyki ale od openingu Crazy Shrine Maidens po prostu robi mi się niedobrze.

_________________
kokodin pisze się zawsze z małej litery
Jeżeli mówił bym normalnie , nie było by sensu ze mną rozmawiać.
Miłośnik wszystkiego co czarne, zielone, żółte lub okrągłe.
Jeżeli to czytasz to się nudzisz.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Ori Płeć:Kobieta


Dołączyła: 26 Maj 2008
Status: offline
PostWysłany: 18-01-2009, 17:06   

He,he wymieniliscie juz prawie wszystko od czego cierpnie mi skóra, ale dokładam pare swoich groszy:

1. (wczesniej wspomniane objawy choroby) dlaczego oni zawsze mają przeziębienie?Świnka, różyczka albo ospa nie istnieje dla japończyków?! Nie wspominając o tym, że zawsze przy tym mdleją :/

2. Nie wytłumaczalny fenomen popularności jabłka... Zauważyliście, że każda chora ofiara lub ewentualnie przebywająco w szpitalu dostaje od ukochanej/go obrane i pokrojone jabłko.

3. Nieznoszę tych przymulonych bohaterów, którzy posiadają zerowy zmysł obserwacji i nie zauważaja miłości drugiej osoby przez kolejne 20 odcinków!

4. i ostanie na dzisiaj; feromon brzydkiego kaczątka. On jest królem szkoły, ona cicha myszka. Spotykają się na korytarzu/parku/ciemna uliczka/piwnica i nagle odkrywa,ze ma przed soba miłość swojego życia... (tu zabrakło mi słów, za tak głupi uważam ten schemat)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 18-01-2009, 17:09   

Mnie drażnią niemal wszyscy bohaterowie w seriach zawierających harem czy trójkąt miłosny - gdybym ja do tego stopnia nie umiał wybierać, to bym prosił co dzień kumpli, aby mi w łeb dawali. Może za którymś razem bym zmądrzał.

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Eire Płeć:Kobieta
Jeż płci żeńskiej


Dołączyła: 22 Lip 2007
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 18-01-2009, 19:05   

Ori napisał/a:

1. (wczesniej wspomniane objawy choroby) dlaczego oni zawsze mają przeziębienie?Świnka, różyczka albo ospa nie istnieje dla japończyków?! Nie wspominając o tym, że zawsze przy tym mdleją :/

Z tego samego powodu dla którego heroiny romansów cierpiały na suchoty a nie cholerę czy trąd. Estetyka.

_________________
Per aspera ad astra, człowieku!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1018596
 
Numer ICQ
kokodin Płeć:Mężczyzna
evilest fangirl inside


Dołączył: 25 Paź 2007
Skąd: Nałeczów
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 19-01-2009, 23:04   

Jako stały bywalec tematu w końcu wyjdę na kogoś kto nienawidzi kultury japońskiej :P
Co do brzydkiego kaczątka i grypy to rzeczywiście to może uderzać ale dopiero gdy się jest chorym na romansy :].
A co do jabłuszka to jakoś nie wydaje mi sie to być fenomen tylko japoński. Jak bylem mały to też mama przynosiła mi obrane ze skórki pokrojone w ćwiartki jabłuszka. Najczęściej jak byłem chory właśnie. Jak nie byłem musiałem sobie radzić z nimi sam :P.
A co do tych przymulonych bohaterów. Z naszej perspektywy (widza) rzeczywiście widać wszystkie podchody, ale czy zastanawiamy się wtedy jak to widzi bohater? Z jego punktu widzenia nie jest to schemat. On przeżywa to pierwszy raz (zazwyczaj). A spotyka się z nią z reszta tylko w szkole przez kilka godzin i nie tak żeby z nią cały czas przebywał/gadał, ma inne rzeczy na głowie. Dodajmy do tego motyw dziecięcej przyjaźni to nawet trudno z takiego punktu o jakieś romantyczne uczucia przy ewentualnych wspomnieniach zmoczonych majtek lub innych traumach. Rzeczywiście bywają tacy przymuleni ludzie i znam kilku takich

_________________
kokodin pisze się zawsze z małej litery
Jeżeli mówił bym normalnie , nie było by sensu ze mną rozmawiać.
Miłośnik wszystkiego co czarne, zielone, żółte lub okrągłe.
Jeżeli to czytasz to się nudzisz.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 4 z 8 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group