FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 71, 72, 73 ... 138, 139, 140  Następny
  Forgotten Realms - komentarze.

Która postać powinna dostać pokojowego Nobla?
Altruista - za głoszenie ideałów zjednoczonego świata i rozwiązanie problemów dla pokoju (np. sprawa Mishtan).
10%
 10%  [ 4 ]
Caladan - za wkład w rozwój technologii, handlu, nauk ekonomicznych oraz dialogu między nacjami (tzw. sojusz caladański).
8%
 8%  [ 3 ]
Costly - jest czarny i jest rzecznikiem pokoju.
48%
 48%  [ 18 ]
Daerian - za gloszenie ideałów zjednoczonego Faerunu i pracę nad zapewnieniem pokoju.
10%
 10%  [ 4 ]
Velg - za pracę nad pokojowym zjednoczeniem Faerunu (sprawa Nimbralu) i zakończenie udziału Bractwa w wojnie.
10%
 10%  [ 4 ]
Lazarus - za pracę na rzecz wolnej Halruy i godności Halruańczyków.
10%
 10%  [ 4 ]
Głosowań: 37
Wszystkich Głosów: 37

Wersja do druku
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 11-12-2009, 22:01   

Bezimienny napisał/a:
elfy dorosły do jej wizji.

Dokładnie. Wizję, którą ona ma, dużo lepiej realizuje np. Silverymoon, które jest otwarte dla ludzi i elfów. (także uchodźców z Evereski).

A Piąta Wojna Korony udowodniła, że w ramach filozofii ogólnoelfiej, to sprawa ogólnoelfiej jedności nie jest nadrzędna - i panowie jednoczyciele muszą liczyć się z tym, że będą potępieni, jeżeli przeleją zbyt dużo krwii. A przynajmniej tak IMHO interpretować można decyzję Elfiego Dworu, która zniszczyła Aryvandaar. (bardzo znaczące; swoją drogą, tyż Malkizida macie - a muszę przypomnieć, że Trio Nefarious było jego sługami)

BTW: a do kłopotów z państwem dodałbym jeszcze konieczność wiadomych przepychanek z władzami lokalnymi...

_________________
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 11-12-2009, 22:19   

Caladan napisał/a:
Zherteminami nie rządziłby paladyn


Znaczy kto? Bo mój krasnolud - epicki nekromanta w czarnej płytówie ozdobionej ludzkimi kośćmi za nic mi na paladyna nie wygląda... ale może pozory mylą.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 11-12-2009, 22:26   

Teoria jest taka, że on poprzez eksponowanie szczątków oddaje cześć poległym, ludzkim towarzyszom.

Edit: żeby nie było, Woland wypacza. Evermeet nijak się ma do ideałów Myth Drannor, ale tak brzmiało lepiej.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Altruista
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 11-12-2009, 22:59   

Ysengrinn napisał/a:
MAC złożony jest z fanatycznego dołu, który owszem, można nazwać lawfull stu... neutral, ale także z cynicznej, kłamliwej i pozbawionej kręgosłupa moralnego góry

Na górze można jeszcze znaleźć jednego pozbawionego kręgosłupa moralnego fanatyka. A twój opis góry idealnie pasuje do Costlego ;p Choć on swoje zasady jakieś tam ma.


kic napisał/a:
W skali "dobroci" umieściłbym MAC na poziomie Neutralności. Dlaczego? Robimy to wszystko ponieważ chcemy stworzyć równowagę dla tego świata. Tak przynajmniej jest to przedstawiane.

I żeby osiągnąć tą równowagę mordujemy tych wszystkich którzy nie chcą się nam podporządkować(bez żadnych wyjątków). Nie chcemy by ludzie dokonywali wyboru jak mają żyć, chcemy to robić za nich. Na sile wbijamy im do głowy naszą ideologie pozbawiając ich przy okazji wolnej woli. A żeby osiągając własne cele to bez wahania jesteśmy gotowi poświęcić własnych ludzi - tak jak to było w kampanii Lordowskiej.

Kic jesteśmy źli i zepsuci do szpiku kości(przynajmniej ja tak to widzę). Nie jestem w stanie powiedzieć ilu ludzi nasze bractwo zaciukało dla własnych korzyści. Czy praworządni źli? To na pewno, bo swojego prawa się trzymamy ;-)


Serika napisał/a:
się nie mogę zgodzić. Jeżeli ktoś przystępuje do takiej organizacji, jaką jest MAC i nie protestuje czynnie przeciwko temu, czym się ona kieruje, to ja tego dobra jakoś nie widzę :)

W sumie mogę się z tym co napisałaś zgodzić. Choć na pewno Shizuku i Avalia nawracają niewiernych w dość łagodny sposób.

Cytat:
erika - a kto powiedział, że w naszym kraju na każdym kroku widać zło? Zwłaszcza gdy żyje się większość czasu w dostatnim centrum. Nie mówiąc już o tym, że motywy jakie nimi kierują znane nie zawsze są - może chcą zreformować MAC od środka? ;p Kto wie ;p Wyjątkiem tu na pewno jest Kitkara, która spokojnie może pozować do roli najbardziej złej postaci w całej organizacji.

Serio uważasz, że Kit jest u nas tą najbardziej złą postacią? ;-)
Powrót do góry
Sylar Płeć:Mężczyzna
Poszukujący Prawdy


Dołączył: 11 Lis 2009
Status: offline
PostWysłany: 11-12-2009, 23:56   

Bezimienny, chciałbym zwrócić uwagę na kilka spraw:

1) Mimph oraz Nimpeth, te dwa miasta znajdującej się w zachodniej części granic MAC tak naprawdę należą do Sespech. Więc prosiłbym o poprawienie tego.

2) Te miasta, które miały znajdować się na północnym wybrzeżu rzeki pary, to właśnie te, które podbiłeś w ostatnim poście. Tak w ogóle wspomniałem w ostatnim poście o tych miastach tj. Yhep, Ankhapur, Innarlith, Mintar oraz Saelmur. Wysłałem tam już spore siły prewencyjne oraz przygotowałem 6tyś. armię do dalszych działań.
IMO z dwojga złego te miasta wolałyby dołączyć się do sojuszu niż zostać całkowicie zniszczeni przez Calimsahn.

3) No i nie zapomnij o Kagarr, który jest pod wpływem Sespech.

4) Sespech możesz zaznaczyć bezpośrednio moim kolorem, ponieważ panującym tam król i cała władza są mi już przychylne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 12-12-2009, 00:06   

Sylar napisał/a:
1) Mimph oraz Nimpeth, te dwa miasta znajdującej się w zachodniej części granic MAC tak naprawdę należą do Sespech. Więc prosiłbym o poprawienie tego.

Znaczy, były - bo ja tak szczerze mówiąc ta granica wywodzi się z czasów, kiedy Sespech i Chondath były procaladanskie. I miasta MACowe należą do Chondath w tym znaczeniu, że należały do Chondath pod Caladanem, a nie do buntowników => co pózniej przeszło na MAC (znaczy, Chessentię).

To akurat błąd nie jest - raczej efekt faktu, że Sespech jest słabe, miało wojnę domową - więc nie było komu odzyskiwać dawnych posiadłości.

Oczywiście nowa administracja może to zmienić - ale to już kwestia wyłącznie waszych umów.

I no offense, ale Mintar by Cię nie poparło - znaczną część sił miejskich stanowili zhentarimscy najemnicy (czyli my). A oficjalna linia Zhentarimów obejmuje teraz m.in. pełne (acz nieoficjalne) poparcie dla Halruy przeciw MACowi. Tak - dla zainteresowanych korzystniej byłoby obalić władzę i skazać miasto na upadek niż poprzeć nieodpowiednią osobę.

PS. Podobnie jak z Sespech, ma się sprawa z granicami Mulhorandu, Samarachu i Untheru - one również nie są wyznaczone idealnie według podręcznika, ale według tego, co się w czasie questa stało.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 12-12-2009, 00:27   

Daerian, jesteś zuy, a nasz rewizjonizm historyczny nie ma granic :P

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Sylar Płeć:Mężczyzna
Poszukujący Prawdy


Dołączył: 11 Lis 2009
Status: offline
PostWysłany: 12-12-2009, 00:28   

Eh... nie miałbym nic przeciwko oddaniu tych miast MACowi, jeżeli wynikałoby to z poprzedniej mapy. Jednak jak patrzę na podział na mapie (poprzedniej), to nikt jakoś nie rościł sobie praw do tych ziem. Więc naturalnym z mojej strony był wniosek, że one dalej są pod wpływem Sespech... (przy poprzedniej mapie, z tego co pamiętam Bezimienny również pytał się czy coś trzeba poprawić, jednak nikt nic nie zgłosił, co według mojego zdania stało się prawdą przestrzeganą, ale nie chcę z tego robić problemów większych niż tak naprawdę są).

I nie, nie liczyłem, że uda mi się przejąć wszystkie miasta. W szczególności wątpiłem właśnie w Mintar, więc nawet nie będę próbował go odbić, ale tak zwane najczystsze miasto Saelmur oraz Ankhapur byłem niemalże pewien, że przystaną do mnie, w szczególności, że oferowałem im wiele, nieszczególnie ich ograniczając. Jednak nie będę się kłócił o to. Jeżeli bezimienny stwierdzi inaczej, to po prostu trudno uhaha i trzeba żyć dalej. ;)

PS. Velg, nie mów mi, że moje Sespech jest słabe! Po prostu przechodzi kryzys wieku średniego. ;) No i dość dobrze sobie z tym radzie.


Ostatnio zmieniony przez Sylar dnia 12-12-2009, 00:30, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 12-12-2009, 00:29   

Sylar napisał/a:
1) Mimph oraz Nimpeth, te dwa miasta znajdującej się w zachodniej części granic MAC tak naprawdę należą do Sespech. Więc prosiłbym o poprawienie tego.
Sprawdzę - na mapie z granicami politycznymi jaka mi właśnie wpadła w ręce należały one do Hlondeth, dlatego zostały dodane do MACu - niestety mapy polityczne Faerunu, nawet te oficjalne, mają delikatnie mówiąc różne stopnie wiarygodności, więc takie kwiatki się zdarzają

Sylar napisał/a:
2) Te miasta, które miały znajdować się na północnym wybrzeżu rzeki pary, to właśnie te, które podbiłeś w ostatnim poście. Tak w ogóle wspomniałem w ostatnim poście o tych miastach tj. Yhep, Ankhapur, Innarlith, Mintar oraz Saelmur. Wysłałem tam już spore siły prewencyjne oraz przygotowałem 6tyś. armię do dalszych działań.
IMO z dwojga złego te miasta wolałyby dołączyć się do sojuszu niż zostać całkowicie zniszczeni przez Calimsahn.
Zasadniczo nie planuję ich zniszczenia, tylko podbój - i to dość łagodny. Z drugiej strony zdanie tych miast mnie mało obchodzi, potrzebuję zabezpieczyć te terytorium by żadne wrogie armie mi się blisko Calimshanu Właściwego nie panoszyły, więc armia i tak tam poszła. Możesz oczywiście ją próbować powstrzymać.
BTW: armia (a przynajmniej generalicja) jest w tej chwili w happy-mode, bo a) spuszczono ich z łańcucha, b) w celu innym niż wielka i krwawa wojna z Tethyrem. O ile nie dostaną wyraźnego rozkazu ze stolicy, dyplomacją ich nie zatrzymasz przed osiągnięciem wyznaczonych celów.

Sylar napisał/a:
3) No i nie zapomnij o Kagarr, który jest pod wpływem Sespech.
Kagarr, Yhep i Innarlith nie znajdują się na liście moich celów. Możesz je zdobywać spokojnie (chyba, ze chodziło ci o to, bym i to miasto do Sespech przyporządkował).
Tereny na północ od aktualnie zdobytych (aż do Deepwash) też raczej nie, bo nic tam nie ma (chyba że się tam inne armie pojawią - wtedy zajmę je "prewencyjnie")

Sylar napisał/a:
4) Sespech możesz zaznaczyć bezpośrednio moim kolorem, ponieważ panującym tam król i cała władza są mi już przychylne.
...JEST zaznaczone twoim kolorem - choć faktycznie może wydawać się jaśniejsze. Fenomen photoshopa, i guess.

PS: Mimph faktycznie należy do Sespech, natomiast z tego co widzę Nimpeth jest samodzielne i ostro swojej niezależności broni. Możesz oczywiście próbować je podbić, ale o ile nie masz jakiegoś tajnego układu z MACem, Norrc stojący z armią tuż obok może to uznać za pretekst do "przyjacielskiej interwencji" ;)
Mapa zostanie poprawiona. Pewnie jutro, najpóźniej pojutrze.

PS2: ookej (po poście Velga) - poczekam na wypowiedź MACu odnośnie tych dwóch miast, bo z questa nie pamiętam by były wspominane.

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.


Ostatnio zmieniony przez Bezimienny dnia 12-12-2009, 00:34, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 12-12-2009, 00:30   

O, pisałem z założeniem, że to nie różni się od poprzedniej mapki :D (tak, ja niegdyś przyjąłem granice na oko) Tak więc - my apologies :D

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 12-12-2009, 00:35   

Velg napisał/a:
O, pisałem z założeniem, że to nie różni się od poprzedniej mapki :D (tak, ja niegdyś przyjąłem granice na oko) Tak więc - my apologies :D
Róznice wynikły z tego, że granice Hlondeth na poprzedniej były zaznaczone "na oko" i "na domysł"

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 12-12-2009, 00:40   

Bezimienny napisał/a:
PS2: ookej (po poście Velga) - poczekam na wypowiedź MACu odnośnie tych dwóch miast, bo z questa nie pamiętam by były wspominane.

Już nieaktualne, po prostu pierwszą granicę sam wyznaczałem (jeszcze jako Pierwszy Sekretarz) i nawet w zamierzeniu nie miała być zgodna ze stanem prawnym. (znaczy, założenie było - nakraść się)

Ponieważ jednak to było coś innego, to muszę to wycofać.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 12-12-2009, 00:43   

Działanie Daerian's Workings:
Zaklęcie dostosowane jest do wszystkich członków bractwa Czerwonych Magów (nakładane tatuaże i mistyczny związek z Thay uaktywniają jego efekt) oraz osobach, które wzięły udział w rytuale - drowi i elfi magowie, oraz Wybrańcy Mystry (poza siostrami przebywającymi obecnie w Everesce).

Rytuał ten wypełnił ziemię Thay potężną energią arkan, oraz nadał bezpośrednie połączenie z tym źródłem czystej magicznej mocy Czerwonym Magom. W efekcie, póki przebywają oni na terenie Thay, uzyskują specjalne zdolności:
- CL +1
- Czarodzieje mają możliwość korzystania z magii tak, jakby byli Sorcererami - na zasadzie analogicznej do rashemeńskich Hathran - czyli Place Magic. Źródło mocy jest jednak inne. Obecnie nie istnieje odpowiednik Acorn of Distant Travel (czy jak to się nazywało), być może Czerwoni magowie wynajdą coś podobnego.

Drugim efektem są trzy warstwy mistycznych osłon, otaczających Cytadelę:

Pierwsza (w kole o promieniu 30 mil od Cytadeli)
- wzbudza nienaturalne uczucie niepokoju i zmęczenia w wrogach Thay
- nadaje odporność magiczną 10+poziom postaci przebywającym na jej terenie sojusznikom
- +3 CL (nie sumuje się ze zwykłym bonusem z Working's)

Druga: (w kole o promieniu 15 mil od Cytadeli)
- wzbudza nienaturalne uczucie strachu i nieziemskiego zmęczenia w wrogach Thay
- nadaje odporność magiczną 10+poziom postaci przebywającym na jej terenie sojusznikom
- zapewnia stałe Prawdziwe Widzenie sojusznikom
- utrudnia wróżenie i teleportację na teren nią objęty przez osoby niedostrojone do Workings
- +5 CL (nie sumuje się ze zwykłym bonusem z Working's)

Trzecia: (w kole o promieniu 0,5 mili od Cytadeli)
- wzbudza nienaturalne uczucie grozy w wrogach Thay
- wysysa energię życiową z wrogów Thay, którzy znajda się pod jej działaniem
- nadaje odporność magiczną 20+poziom postaci przebywającym na jej terenie sojusznikom
- zapewnia stałe Prawdziwe Widzenie sojusznikom
- zapewnia sojusznikom odporność na czary działające na umysł (poza tylną furtką dla jednego jedynego Wolfganga)
- uniemożliwia wróżenie i teleportację na teren nią objęty przez osoby niedostrojone do Workings
- +7 CL (nie sumuje się ze zwykłym bonusem z Working's)
- wchłania rzucane w nią zaklęcia, kontrując Plugawym Uwiądem, gdy uzbiera dość poziomów czarów
- na rozkaz każdego z Zulkirów może stać się materialną, niemożliwą do przekroczenia ścianą o wytrzymałości adamantytu (w razie rozbicia, reformuje się w postaci bariery, ale nie może ponownie zmienić formy przez 48 godzin)

Dostrojenie - za dostrojonych automatycznie uważa się posiadających tatuaże Czerwonych Magów. Inni mogą być dostrojeni przez któregoś ze 100 Czerwonych Magów przewodzących kręgom rzucającym zaklęcie i Zulkirów. Dostrojeni automatycznie stali się tez wszyscy przebywający w promieniu 30 mil od Cytadeli w momencie przeprowadzania rytuału.

_________________


Ostatnio zmieniony przez Daerian dnia 12-12-2009, 00:56, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 12-12-2009, 00:45   

Daerian napisał/a:
Dostrojenie - za dostrojonych automatycznie uważa się posiadających tatuaże Czerwonych Magów. Inni mogą być dostrojeni przez któregoś ze 100 Czerwonych Magów przewodzących kręgom rzucającym zaklęcie lub Zulkirów. Dostrojeni automatycznie stali się tez wszyscy przebywający w promieniu 30 mil od Cytadeli w momencie przeprowadzania rytuału.

I zulkirów, Ty drowie. Protestuję przeciw byciu dostrojonym drugiej kategorii! :D

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Sylar Płeć:Mężczyzna
Poszukujący Prawdy


Dołączył: 11 Lis 2009
Status: offline
PostWysłany: 12-12-2009, 00:47   

Bezimienny:
Mintar jest twój, nawet nie będę się bawił z nim. ;)
Ale o Saelmur oraz Ankhapur postaram się jakoś powalczyć.
Jeżeli natomiast rozmawiamy o Nimpeth, to uważam je bardziej jako miasto, które dołączyło do sojuszu, a nie będące bezpośrednio pod wpływem Sespech.

Ah no i dzięki za resztę miast. Je również postaram się przekabacić. Głównie to po to by mieć jakieś ziemie, by nie wstydzić się własnej skali przy was. ;) Przy okazji będzie to miły rynek heh... oraz doskonały szlak handlowy.

I jeszcze jedno. Bezimienny, sorry z tymi kolorami, ale chciałem to wyraźnie sprostować. Bałem się po prostu, że ktoś pomyśli, że Sespech jest tylko w sojuszu i zaraz zaleje mi go gradem różnego dziadostwa. ;p

PS. Z tego co patrzyłem (choć nie jestem w 100% pewien) to posługiwaliście się inną mapą tzn. tą:
http://nightal.insomniac.pl/images/mapa.jpg

Proponuję do niej wrócić ponieważ jest dokładniejsza, czytelniejsza oraz wszędzie z niej korzystają.

Kojarzę też coś, że obecna mapa została wprowadzona przez bezimiennego jako mapa, która zawiera choćby Evermeet. Ale mimo wszystko proponuję zaznaczać obszar władzy na tej czarno białej, a resztę działań planować na tej co podałem. Co wy na to?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 72 z 140 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 71, 72, 73 ... 138, 139, 140  Następny
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group