FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 101, 102, 103 ... 138, 139, 140  Następny
  Forgotten Realms - komentarze.

Która postać powinna dostać pokojowego Nobla?
Altruista - za głoszenie ideałów zjednoczonego świata i rozwiązanie problemów dla pokoju (np. sprawa Mishtan).
10%
 10%  [ 4 ]
Caladan - za wkład w rozwój technologii, handlu, nauk ekonomicznych oraz dialogu między nacjami (tzw. sojusz caladański).
8%
 8%  [ 3 ]
Costly - jest czarny i jest rzecznikiem pokoju.
48%
 48%  [ 18 ]
Daerian - za gloszenie ideałów zjednoczonego Faerunu i pracę nad zapewnieniem pokoju.
10%
 10%  [ 4 ]
Velg - za pracę nad pokojowym zjednoczeniem Faerunu (sprawa Nimbralu) i zakończenie udziału Bractwa w wojnie.
10%
 10%  [ 4 ]
Lazarus - za pracę na rzecz wolnej Halruy i godności Halruańczyków.
10%
 10%  [ 4 ]
Głosowań: 37
Wszystkich Głosów: 37

Wersja do druku
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 03-01-2010, 00:52   

Zeg mówił. O Halruy - że 3/4 osób to adepci wtajemniczeń. Przy czym chodziło mu o taki fajny atut, który bez klasy czarującej daje dostęp do 3 nieprzydatnych czarów 0 poziomu.

_________________
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 03-01-2010, 11:26   

40% obcięcie magów - również mogę się zgodzić.
Będę dziś wieczorem, wtedy opiszę pewne niewielkie zmiany w siłach Thay i pozostałych, związane ze zwiększonym werbunkiem Sylara (choć większość przygotował już Velg) i dopiszę kilka rzeczy, o których zapomniałem - m.in. mnichów, zgromadzonych blisko początku questa.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 03-01-2010, 11:32   

Velg napisał/a:
eg mówił. O Halruy - że 3/4 osób to adepci wtajemniczeń. Przy czym chodziło mu o taki fajny atut, który bez klasy czarującej daje dostęp do 3 nieprzydatnych czarów 0 poziomu.


Oryginalnie wszyscy mieszkańcy Halruua byli magami. Było to jednak tak wielkie przegięcie, że w pewnym momencie nawet twórcy systemu zaczęli to obcinać.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 03-01-2010, 12:55   

kic napisał/a:
Bezimienny, teraz proszę Cię o przemyślenie swojej struktury "potworków". Jednak wstrzymam się jak na razie z komentarzami tego dotyczącymi i napiszę o tym nieco później.
Struktury moich potworków czy waszych potworków? Jeśli moich, to poza jeźdźcami gryfów (których wstawiłem w odpowiedzi na waszych jeźdźców wiwern - i z tym samym uzasadnieniem), cała reszta potworów w moich siłach została wprowadzona wcześniejszymi postami. Nie uważam, bym z nimi gdzieś przesadził.
Jeśli waszych, to nadal uważam że sfinksy, chimery i perytony są wstawione od czapy (zwłaszcza z tymi liczbami - a już szczególnie te ostatnie. Kto wpadł na pomysł by wstawiać do waszej armii perytony - monstra które nie poddają się tresurze, z ludźmi nie współpracują, a na dodatek są wystarczająco sprytne by nie atakować większych grup uzbrojonych wojowników? A, zapomniałem - są też potwornie terytorialne, więc atakują wszystkie inne perytony w okolicy poza własną najbliższą rodziną).

Chyba, że chodziło ci o strukturę moich poringów...

PS: zauważyłem, że w apdejcie jedna rzecz nie trafiła do rozpiski:

Flota (marynarka wojenna - nie wliczam tu statków kupieckich, bo ile ich jest, to nikt nie wie)
Calimshan - 800 statków - jest to kanonicznie flota absurdalnie duża (przed zbrojeniami Zega prawdopodobnie większa niż flota wojenna wszystkich innych nacji morza mieczy i lśniącego morza na raz):
karaków - 50
karawel - 100
hulków - 150
kog - 100
dhow - 200
pinas - 100
galer - 100

Tethyr - 250 statków:
karaków - 20
karawel - 80
hulków - 50
dhow - 75
pinas - 25

Nelanther:
około 120 statków pirackich, mieszanina karaków, karawel i dhow, jest nawet jeden galeon

Moonshae - 75 statków:
długich łodzi - 25 (poprawka do ilości podanej we wcześniejszej rozpisce)
karawel - 5
karaków - 10
hulków - 10
pinas -25

Baldur's Gate - 20 statków:
karawel - 5
karaków - 5
dhow - 10

Oraz 50 statków pirackich (głównie karaki i karawele) z Wysp Pirackich na Morzu Spadających Gwiazd - wspomnieni już w poprzedniej rozpisce, w siłach Iakhovasa.
A - Iakhovas, z tego co pamiętam, dysponuje jednym Mudshipem - statkiem zdolnym pływać po wodzie i ziemi, pod wodą, a także, przy spełnieniu pewnych warunków, przez ziemię (poprzez żyły minerałów, uskoki tektoniczne, albo na wulkanicznych żyłach lawy). Statek chowa się do butelki, gdy jest niepotrzebny.

Edit: po lekturze flot innych regionów dochodzę do wniosku że
a) flota Calimshanu naprawdę jest nieziemsko wielka
b) przesadziłem z innymi flotami - przycięto w dół

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.


Ostatnio zmieniony przez Bezimienny dnia 03-01-2010, 21:45, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Caladan Płeć:Mężczyzna
Chaos is Behind you


Dołączył: 04 Lut 2007
Skąd: Gdynia Smocza Góra
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
Omertà
Syndykat
WOM
PostWysłany: 03-01-2010, 15:43   

Perytony zostały wyrzucone z listy. Nieco nimi przesadziliśmy. Było wspominane wyżej przez szefostwo MAC-u. Jednak rybki też mają trochę wad.

Na razie zajmę się morskimi rybkami Bezimiennego. Do lądowej nie mam dużych zastrzeżeń, ale kilka rzeczy muszę sprawdzić dokładniej(Ifryty i Dzinny są poza zastrzeżeniami(Calim i Mnemmon)).
Sylar już tam powiedział co nieco o Armii Thayskiej i w tej kwestii go popieram, a zwłaszcza w sprawie szkieletów. Daje temu jak na razie jednak spokój.

Mam pytanie do Bezimiennego. Skąd wziąłeś tyle rybek na Morzu Spadających Gwiazd? Prawda, jest ich tam sporo, ale wiele z nich padło od bakterii choćby. No ale po kolei.

Ixitxachitly są wojowniczą rasą , która toczy wojny z innymi morskimi stworzeniami. Nie wiem czy posłuchaliby się reszty. Ta rasa żyje z niewolnictwa i napadania na ludzkie statki. Mocno jest ekspansywna. One najbardziej nie pasuje do tego sojuszu.
Cytat:

Ecology: Ixitxachitl have no natural predators, though they have many enemies, ranging from sahuagin to humans. They are vicious predators who prey on almost any living creature; they often over hunt a region, eliminating all life forms, forcing the ixitxachitl to find new hunting grounds
.


Sojusz im za bardzo się nie opłaca. Można uznać ich za Pomroki morza.

Coś o Morkothach

Cytat:
Ecology: According to the most popular theories, morkoths are a species of fish with human and squid influences. Sages are unsure if this species occurred by chance or design. Morkoths are carnivorous and will eat nearly any sea creature. Their usual diet is deep-water creatures such as sharks, octopi, kuo-toans, and sahuagin. The life spans of male morkoths are about 80 to 100 years, while females die after egg-laying.
Once every ten years, a morkoth leaves its tunnels and wanders the seas searching for a mate, leaving a distinctive odor trail that is easy for morkoths to identify and follow. After mating, the male morkoth returns to its tunnels and the female lays a clutch of about 25 eggs, which she buries in the ocean floor. She then dies. The eggs hatch in two months, and the immature morkoths struggle to survive, instinctively searching for vacant tunnels. Most hatchlings die on this journey.
After six months, a young morkoth is mature enough to survive (it now has 2 hp/HD, for 14 hit points). It grows into a full-sized, exceptionally intelligent morkoth adult by its fifth year.


Musiałbyś dawać im mięsko rybie, bo inaczej zdechłyby, a to oznaczało bunty twoich rybich wojskach. One są typowymi morskimi drapieżnikami, a na diety za bardzo nie poszłyby.

Malenthi

Cytat:
There is a bond between aquatic elves and their hated enemies, the sahuagin, that neither race openly acknowledges. If sea elves are present within a mile or so of a sahuagin encampment, then approximately one out of every hundred sahuagin births resembles an aquatic elf rather than a sea-devil. Most of the time, these offspring, known as malenti, are eaten by their parents.


Przypadkiem nie jest ich za dużo. Co prawda opisałeś mocno wygórowaną liczbę Sahuaginów, które mają sporą ilość wrogów w morzu.

Koalinth

Cytat:
Ecology: Koalinth are an aquatic version of hobgoblins. They appear very similar to hobgoblins, but have webbed hands and feet, and have gills. They are also a bit thinner and taller, with a bluish tint to their skin colour
Raiders and pillagers by nature, they tend to operate over large areas surrounding a centralised base of operations. This lair is typically well hidden. They are known to raid most sea people settlements,with the exception of the devilfish(Sahuagins)...


Koalinthy napada na prawie każdą rasę morską, więc nie są też za bardzo mili widziani przez niektórych.

Kapoacinth

Cytat:
This creature is a marine variety of gargoyle that uses its wings to swim as fast as the land-dwelling gargoyle flies. Kapoacinth conform in all respects to a normal gargoyle. They dwell in relatively shallow waters, lairing in undersea caves.
Like gargoyles, kapoacinth are eager to cause pain to others, and mermen, sea elves, and human visitors are all equally qualified candidates for this.


Ta rasa zachowuje się jak gargulce lądowe. Pilnuje swojego własnego ograniczonego terytorium i skarbów.

Krakeny

Cytat:
Habitat/Society: Krakens have Intelligences of genius or higher and often control entire regions of the underwater world. Their lairs lie thousands of feet below the surface and they maintain huge complexes of caverns where they keep and breed human slaves to serve and feed them.

Ecology: Krakens can breathe either air or water and are aggressive hunters. Many tropical islands have been completely stripped of all inhabitants (animal and human) by krakens.


Brak niewolników = głodne Krakeny. Skąd ich weźmiesz, aby nie narazić się na gniew dobrych organizacji Daeriana?

Dragon Turtles

Cytat:
Habitat/Society: Dragon turtles are extremely solitary creatures. Large, desolate sea caves and secret underground caverns that can be accessed only through the water are their favorite lairs. These lairs are difficult to find, but adventurers locating a dragon turtle's cave will find it filled with treasures of all types. The turtle gathers this treasure, which it will protect to the death, from the ships sunk in its territory.
A dragon turtle's territory is well-defined and may cover as much as fifty square miles of open water. Other dragon turtles are allowed into this area only during mating season, though turtles of the same sex will always fight to the death upon meeting. It is this hostility toward their own kind that keeps the number of dragon turtles relatively low.
Mariners of any experience recognize the territorial claims of dragon turtles and will often make extravagant tributes to the turtle controlling areas necessary for safe and speedy trade.

Cytat:
Ecology: Dragon turtles are carnivorous and will eat almost any creature, including humans or other dragon turtles, to satisfy their voracious appetite. Large fish seem to be the prefered food for dragon turtles, and the turtles can often be found lurking in the weeds and muck at the bottom of a lake or sea waiting for fish to pass. In particularly poor years for fish, dragon turtles have been known to use their breath weapon to kill large groups of sea birds that stray too close to the water for food.
Conflict often arises between dragon turtles and the many intelligent aquatic races,


Te potworki walczą z innymi o skarby, terytorium i zjadają resztę morskich istnień. Normalne Nonsmoki.

Liczba samych Sahuaginów jest nadzwyczaj ogromna w twojej armii. Zważywszy po ostatniej ich próbie ataku na Wybrzeże Mieczy. Nie mówię już o redukcji po ataku bakterii. My ograniczyliśmy liczbę magów i kapłanów, oraz wyrzuciliśmy Perytonsy. Nie wrzucaliśmy też innych potworków takich jak golemy epickie, sępy, skorpiony różnego rodzaju, hydry, Helmed Horrors, skarabeuszy i innych. Jestem ciekawy czy będziesz równie szczodry.

Suma summarum: Większość tych istot zjada się nawzajem(są wobec siebie bardziej agresywni niż istoty lądowe), walczą o terytoria i skarby(głównie z ludzkich statków), oraz zniewala inne rasy. W takim razie co Bezimienny im oferuje, że połączyły się tak bardzo mocno skrajne siły. Sahuaginy dla większości z nich są jadłem, albo rywalami na określonych terenach. Oczywiście możesz nimi dowodzić. Powinieneś jednak liczyć się z tym, że nie masz co polegać na bardziej zorganizowanych akcjach z wykorzystaniem tych stworzeń. Mówimy tu o inteligentnych i bardzo agresywnych rasach, które ponad twoim sojuszem mają swoje własne dobro. Jak zmusisz choćby jedną z tych frakcji do działania, to możesz być pewien, że inne dobiorą się do ich siedlisk. One mają swoją podwodną rywalizację.


P.S Jedynym stworzeniem morskim, którego nie udało mi się znaleźć jest Merro(Ogr morski?). Czy on na pewno występuje w świecie DnD? Mógłbyś podać jakieś źródło.
P.S 2 Czekam na listę Zega, bo akurat te tereny znam najlepiej ze wszystkich. Z chęcią ją poczytam.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
4934952
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 03-01-2010, 15:54   

Cytat:
P.S Jedynym stworzeniem morskim, którego nie udało mi się znaleźć jest Merro(Ogr morski?). Czy on na pewno występuje w świecie DnD? Mógłbyś podać jakieś źródło


Tak. Występuje. W podstawowym Monster Manualu. Chciałbym zauważyć, że Bezimienny nie wziął Morskich Gigantów. Logika wskazuje na to, że powinny być obecne w takim sojuszu.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
kic Płeć:Mężczyzna
Nieporozumienie.


Dołączył: 13 Gru 2007
Skąd: Otchłań Nicości
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 03-01-2010, 16:23   

Floty się wam zachciało...
To Shadovarów już nam nie opiszesz? Mam rozumieć, że oni wychodzą spod Twoich wpływów, ergo wojna w Durpar przestaje być pod Twoją kontrolą.


Bezimienny napisał/a:
Struktury moich potworków czy waszych potworków? Jeśli moich, to poza jeźdźcami gryfów (których wstawiłem w odpowiedzi na waszych jeźdźców wiwern - i z tym samym uzasadnieniem)

I musiałeś ich mieć więcej od nas... To taka drobna uwaga. To co, my też możemy dostosować się do Ciebie i zarezerwować sobie więcej potworków z naszych ziem? Bo chyba będziemy musieli...

To oczywiście aluzja, by dojść do ładu z tym. Nie chcę mi się przekomarzać, kto większy procent będzie sobie robił.

Proponuję więc następujące:
- usunąć stworki (wyverny, sfinksy, perytony, chimery)
- usunąć 20k ciężkozbrojnych z Unther
- usuniecie 10k ciężkiej jazdy i 20k jazdy lekkiej z Chessenti

Sugeruję:
- również usunięcie stworków (te wodne sobie zostaw, ale uważaj jak z nich skorzystasz)
- określenie ile procent ludzi zmobilizowałeś z Moonshae (to mi wygląda n jakieś 7% - zdecydowanie za dużo)

Jeżeli jesteś przeciw to miej na uwadze fakt, że będziemy musieli się też dostosować do Ciebie jak i innych.

Ciekawe też jestem podsumowania obecnych sił z Thay oraz Halruy. Choć nie, raczej nie chciałbym poznawać ich za wcześnie.

Zegarmistrz napisał/a:
Logika wskazuje na to, że powinny być obecne w takim sojuszu.

Powinna tam być jeszcze gazela i głodny lew. Na pewno dumnie szli by razem.
(żeby nie było później ataków - chcę zwrócić Ci uwagę, Zegarmistrzu, że to przymierze jest jak tykająca bomba. Chcemy to zaznaczyć, by później cała menażeria na raz nas nie atakowała pałając do nas niezwykłą nienawiścią, stając ramie w ramie ze wcześniejszym pożywieniem.)

_________________
"Zaczynałem jako zwykły zegarmistrz, ale zawsze pragnąłem osiągnąć coś więcej." - Lin Thorvald


Melior Absque Chrisma
Pierwszy Epizod MACu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź galerię autora
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 03-01-2010, 17:13   

Cytat:
(żeby nie było później ataków - chcę zwrócić Ci uwagę, Zegarmistrzu, że to przymierze jest jak tykająca bomba. Chcemy to zaznaczyć, by później cała menażeria na raz nas nie atakowała pałając do nas niezwykłą nienawiścią, stając ramie w ramie ze wcześniejszym pożywieniem.)


Mi to wygląda jak zwykła horda barbarzyńców. To oczywiste, że będą się zabijać... O podział łupów.

Zauważcie jedno: Iakhovas jest postacią kanoniczną. I faktycznie miał taką armię.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.


Ostatnio zmieniony przez Zegarmistrz dnia 03-01-2010, 17:20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 03-01-2010, 17:13   

Co do składu wojsk Iakhovasa: jest to dość dokładnie odwzorowany (jeśli chodzi o uczestniczące w nim rasy) skład armii Iakhovasa z okresu jego poprzedniej wojny - wtedy w sojuszu uczestniczyły również spore ilości mermenów, ale tym razem ich sobie odpuściłem. Zauważcie, że Iakhovas posiada potężne zdolności dominacji umysłów istot wodnych. Co więcej, spora część tych ras nie ma dużego wyboru - jeśli nie wezmą udziału w sojuszu, zostaną wyeliminowane.
Co do jedzenia jednych ras przez drugie - sahuaginy same w sobie są kanibalistyczne, więc dlaczego miałoby im to przeszkadzać? Mięso to mięso, silni przetrwają a słabi zginą.
A Harfiarze nie będą płakali za przypadkowym sahuaginem czy innym Zuym Rybem który został zjedzony.

Co do liczebności - Sahuaginy są rasą bardzo liczną (i szybko rozmnażającą się), w której większość rasy jest zdolna do walki. Z samego Aleaxtris (królestwa sahuaginów na terenie morza Alamber) powinienem był być w stanie wyciągnąć około 60-70k sahuaginów - ale uznałem że trochę padło od tsunami, wulkanu, bakterii i przy zdobywaniu Myth Nantar.

Przypominam też, że większość mojej armii spędziła okres zarazy zabezpieczona w Myth Nantar - podczas gdy ci co byli przeciw w sporej części zarazie ulegli. Ci co przeżyli nie mieli dużego wyjścia, jak dołączyć do Iakhovasa.

Problemem wojsk morskich jest to, że nie jestem w stanie ich zgromadzić w jednym miejscu w jedną wielką armię. Nie są aż tak karni, zorganizowani, a poza tym, jak słusznie zauważyłeś, o swoje domy też dbać muszą. No i część trzeba popędzać kijem.

A Ixixaxhitlów i morkothów jest tak mało właśnie dlatego, bo kiepsko współpracują z innymi.

Uwaga słuszna co do liczebności Moonshae - obetnę tam 5 tys wojska, co powinno zmniejszyć siły do poniżej 5 %

Co do stworków z Mooonshae - znów, tradycyjne sługi Kazgorotha. Bywało ich więcej na raz... trolli i wilkołaków jest na wyspach kilka tysięcy, gigantów ponad tysiąc łącznie - i tak się ograniczałem.
że te siły są w moich wojskach można było wywnioskować z wcześniejszych moich postów questowych dotyczących Moonshae.

Shadovarów nie opisuję, bo siedzą w Maztice - gdzie nikt ich nie próbuje atakować. Tu obecna jest tylko jedna grupa ekspedycyjna, którą opisuje.

Jeźdźców gryfów przykroję do dokładnie tej samej ilości, co u was jeźdźcy wiwern. Myślę że to uczciwe.

PS:
Zegarmistrz napisał/a:
Mi to wygląda jak zwykła horda barbarzyńców. To oczywiste, że będą się zabijać... O podział łupów.
Owszem. Moja postać o tym wie, i ma to w nosie. Iakhovas o tym wie, i wie, że się poleje krew, ale wierzy w swoją umiejętność wyjścia na tym i tak do przodu. Poza tym, też w większości ma los ras pod swoją komendą gdzieś.

PS2: to, że część mojego sojuszu za jakiś czas się wymknie spod kontroli jest wliczone w moj plany (i plany moich sojuszników - tyle, że każdy z nich uważa, że to on na tym skorzysta najbardziej)

PS3: Po namyśle, w ramach ustępstw jestem skłonny ograniczyć ilość krakenów do 10-ciu i Ixixaxhitlów do 1k.

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Caladan Płeć:Mężczyzna
Chaos is Behind you


Dołączył: 04 Lut 2007
Skąd: Gdynia Smocza Góra
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
Omertà
Syndykat
WOM
PostWysłany: 03-01-2010, 18:30   

Z kanibalizmam masz jak najbardziej rację wśród Sahuaginów, lecz powinnien rozpocząć się proces mniam mniam w twoim morskim wojsku.

Coś o Sahuaginach:

Cytat:
Ecology: Sahuagin venture ashore on dark, moonless nights to raid and plunder human coastal towns. They hate even the evil ixitxachitl, and only sharks are befriended by them.
The feuds and outright warfare between the sahuagin and ixitxachitl have indirectly contributed to preventing the ascendancy of the spellcasting, manta ray-like race. Sahuagin are also fond of eating giant squid and kraken. Their hunting of these monsters of the deep has kept the squid and kraken numbers down to a safe level. Conversely, these beasts enjoy eating sahuagin, which prevents the sahuagin from overrunning coastal areas.
Of all the sea-dwelling races, tritons, sea elves, dolphins, and hippocampi are the most implacable enemies of the sahuagin. In fact, the few air-breathers that have escaped the sahuagin owe their freedom to such beings that bravely aided the captives.


Iathovas musiałby naprawdę napracować swoim urokiem, aby zgromadzić takie siły.
Z chęcią zobaczyłbym jego oficjalnie statystyki wraz umiejętnościami. Kiedyś dawałem Tarrasia. Po za tym nikt nie lubi Sahuaginów. Właściwie to nic nowego.

Może imperium Ixitxachitl padło dawno temu, ale nadal są oni najgrożniejszą rasą morską. Sahuagini walczą z nimi od bardzo dawna i mają duże problemy, aby nie zostać pokonani przez nich. Trudno mi uwierzyć, że udało ci się tyle ich zgromadzić.

Harfiarze może nie będą płakać za rybkami, ale większość z tych istot uprawia niewolnictwo. Sam Daerian zniósł niewolnictwo w Thayu, więc takie praktyki będą mu obce.
Tylko mi nie odpowiedziałeś co będą miały rybki z tego sojuszu. Zjednoczone siły Ixitxachitl powinny oprzeć się takiej sile jaką przedstawiasz.

Drogi Zegu on szedł samymi Sahuaginami, a nie całą morską zgrają. Gdyby było tak jak przedstawia Bezimienny bez problemu rekinek powinien spokojnie podbić całe wybrzeże. W wojnie Twelfth Seros War nie miał nic innego oprócz Sahuaginów, a wtedy już oni tracili swoje wojska podczas bitew najezdżczych.

Edit;

siły Kazgarotha:


Environment: Any (Moonshae Isles)
Organization: Solitary or army (Kazgaroth plus 50-500 blood warriors, 20-40 lycanthropes of various types, and 10-20 firbolgs)
Challenge Rating: 25
Treasure: Triple standard
Alignment: Chaotic evil
Advancement: —


Nie dużo ich tam ma. Pewnie można było ich lekko zwiększyć, ale nie tak drastycznie jak przedstawiłeś w swoim spisie.

P.S Jak obliczyłeś swoją wielką flotę?


Ostatnio zmieniony przez Caladan dnia 03-01-2010, 18:49, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
4934952
Altruista
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 03-01-2010, 18:37   

Bezimienny, a jak liczyłeś swoją flotę? Znaczy na jakie źródła się powołałeś podając taki spis? Dla nas jest to istotne bo się chcemy określić.
Powrót do góry
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 03-01-2010, 18:51   

Altruista - u was to akurat nie jest trudne. Mulhorand i Unther już wcześniej miały, cytuję, almost nonexistent navy forces - a co było, to zostało zniszczone przez tsunami i Alaor ;)

Pozostaje Turmish i Chessenta... (bez Cimbaru, a FR:CS podaje, że ma on drugą flotę na wschodnim Morzu Spadających Gwiazd - po Thay) Niemniej, marynarka Chessenty bez Cimbaru nie jest duża i opiera się na galerach. Ogólnie, oceniam was na 50 statków wojennych... I zero handlowych - raz, że sahuaginowie, a dwa, że wasze cła nie sprzyjają handlowi :P

No i to, co (na moje) mamy z floty:

Marynarka:

1) Thay, marynarka wojenna.
- 10 galeonów.
- 11 karawel.
- 22 galer.
- 14 hulków.

.2) Zhentarimowie, flota wojenna.
- 3 pinasy.
- 2 kogi.
- 3 galery.
- 2 fluity.
- 2 hulki.

3) Hillsfar, flota wojenna.
- 3 galery.
- 3 pinasy.
- 5 kog.

4) Lantan, flota wojenna na Morzu Spadających Gwiazd.
- 3 pancerniki.
- 2 gnomie łodzie podwodne.
- 5 okrętów liniowych.
- 3 desantowce.

5) Agralond, flota wojenna:
- 5 pinas.
- 3 kogi.
- 15 galer.

Cała flota zgromadzona na Morzu Spadających Gwiazd.

_________________


Ostatnio zmieniony przez Velg dnia 03-01-2010, 18:53, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 03-01-2010, 18:52   

Caladan napisał/a:
Iathovas musiałby naprawdę napracować swoim urokiem, aby zgromadzić takie siły.
Skoro raz zgromadził, to nie widzę powodu, by nie mógł zrobić tego jeszcze raz.

Caladan napisał/a:
Może imperium Ixitxachitl padło dawno temu, ale nadal są oni najgrożniejszą rasą morską.
Cóż, spora ich część padła od twoich bakterii - sam to pisałeś...

Caladan napisał/a:
Sahuagini walczą z nimi od bardzo dawna i mają duże problemy, aby nie zostać pokonani przez nich.
Chyba ci się coś pomyliło - w FR jest dokładnie odwrotnie, to Ixixachitle mają problemy by się przed Sahuaginami obronić. Nie myl informacji ogólnych monster-manualowych o rasach z kwestiami specyficznymi dla świata i regionu.
Caladan napisał/a:
Trudno mi uwierzyć, że udało ci się tyle ich zgromadzić.
Niech ci będzie - ograniczę ich ilość do pięciuset. Zadowolony?

Caladan napisał/a:
Tylko mi nie odpowiedziałeś co będą miały rybki z tego sojuszu.
Rybki? Sahuaginy wierzą, że wypełniają wolę Sekolaha. To im wystarczy. Zauważ, że Iakhovas w pierwszej wojnie nie używał jakichś specjalnie wymyślnych powodów - wystarczyły najbardziej prymitywne zagrania. Tak naprawdę Sahuagini są urodzonymi drapieżnikami - żyją po to, by atakować innych. Iakhovasowi wystarczy ich odpowiednio nakierować.
A co do samego Iakhovasa - próbuje wypchnąć Umberlee ze stanowiska, a przynajmniej zrobić miejsce dla siebie. Prawdopodobnie już teraz spora część marynarzy z nie opłacających się mu sił przy każdym wypływie składa ofiary by uchować się od jego gniewu. Poza tym "zabierać innym" to część jego natury - dlatego zwą go Tym Który Odbiera. A po trzecie - Daer i Velg mu płacą. Calimshan również.
No i wielka wojna na powierzchni baaardzo mu odpowiada.

Caladan napisał/a:
Drogi Zegu on szedł samymi Sahuaginami, a nie całą morską zgrają. Gdyby było tak jak przedstawia Bezimienny bez problemu rekinek powinien spokojnie podbić całe wybrzeże.
Przeczytaj sobie te książki uważniej. Miał całą masę innych stworzeń. Spora część (smokożółwie, utopce, sporo potworów morskich, morkothy, merludzie) byli wymienieni wprost, spora częśc jako "sprzymierzone inne rasy". A co do podbijania - zauważ, że jemu nie chodziło o podbijanie. Waterdeep zaatakował tylko po to, by nikt nie zauważył, że kupuje jeden przedmiot. Poza tym cała bitwa go chyba bawiła - i tyle. Podobnie z wszystkimi innymi bitwami - w żadnej z nich nie interesowało go tak naprawdę, czy jego siły wygrają. Jakby naprawdę podbijał, to sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej.

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 03-01-2010, 18:57   

Bezimienny napisał/a:
po trzecie - Daer i Velg mu płacą.

Potwierdzam - utrzymujemy dawne, thayskie opłacanie się sahuaginom. Co więcej, ja ich w jednym momencie żywiłem - za obronę Alaoru. (co później zresztą się skończyło, bo uciekły przed bakteriami do Myth Nantar, jak pamiętam)

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 03-01-2010, 19:12   

Altruista napisał/a:
Bezimienny, a jak liczyłeś swoją flotę? Znaczy na jakie źródła się powołałeś podając taki spis? Dla nas jest to istotne bo się chcemy określić.
Zasadniczo - nie ma opisu floty jako takiej nigdzie. Wiem, że
a) flota calimshanu wynosi 800 jednostek - gdzie znacząca z nich ilość to jednostki mniejsze (dhow i pinasy - ale to już dopisek mój). Wiadomości te są w najnowszych opisach Calimshanu (widziałem je już w wielu miejscach - będę musiał poszukać konkretniej gdzie, ale liczba ta dość konsekwentnie się przewija) i że została w sporej części zbudowana za czasów aktualnego Syl-Paszy
b) liczebnie i siłowo jest równa lub nawet silniejsza od wszystkich innych flot bojowych państw regionu (Morza Mieczy od Waterdeep w dół, i Lśniącego Morza - nie licząc floty Evermeetu) - liczonych łącznie.
Resztę wyliczyłem na tej zasadzie. Być może w niektórych miejscach nieco przesadziłem.
Tak naprawdę nie jest mi ona jakoś bardzo potrzebna w większości, bo na zachodzie nie ma ona z kim walczyć. Mogę ew. przedyskutować jakieś jej elementy jeśli macie z nimi problem.

Ogólnie z opisami konkretnymi jest w FR kiepsko - możesz dostać dokładny opis armii w jednej małej dziurze, a nie wiedzieć ile ma wojska jego sąsiad. opisy do jakiegoś państwa mogą być podane w zupełnie jego nie dotyczącym podręczniku (itp. itd.)

Caladan: to co podałeś to nie jest pełna armia kazgorotha - ale mogę ograniczyć ilość gigantów i trolli o połowę.

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.


Ostatnio zmieniony przez Bezimienny dnia 06-01-2010, 10:35, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 102 z 140 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 101, 102, 103 ... 138, 139, 140  Następny
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group