FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 70, 71, 72  Następny
  Ocena najnowszych rozdziałów mang [SPOILERY]
Wersja do druku
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 12-07-2007, 20:44   

Tsubasa Reservoir Chronicle chapter 159 aaa mam dość Celes. Ale w koncu zaczyna sie znów robic ciekawie.... <3


Spoiler: pokaż / ukryj
Nawet Mokona sie pojawiła na chwile, ale chyba ją zatkało. Ale Kuroszek sie wkurzył <3 Yaay. W sumie mu sie nie dziwie. Syao odfrunał~~ A to jajko Flourite to takie samo ma Doumeki od Yuuko w Holicu, omoshiroi. I ten miecz na koncu, który wyciaga Kuro, aaaa, jak tak mozna skonczyc rozdział w niepewnosci zostawiając biedne fanki XD Przynajmniej w koncu sie cos ciekawego zaczyna dziać.

_________________
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Tsunami Płeć:Kobieta


Dołączyła: 18 Sty 2006
Skąd: z wybrzeża
Status: offline
PostWysłany: 12-07-2007, 21:33   

Ano właśnie, TRC 159


Spoiler: pokaż / ukryj
Fayusz coraz bardziej się pogrąża, jestem ciekawa, czy on ma jeszcze w ogóle rozeznanie w tej sieci kłamstw, tajemnic, zobowiązań... Po tych wszystkich rozdziałach z Celesu już nawet nie jestem pewna, czy rozumiem całą tę sprawę z bliźniakami, Fei Wong Reedem i jeszcze na dodatek z królem Ashurą. A Kurogane naprawdę się zdenerwował i miał do tego pełne prawo. Ale spodobały mi się te jego gniewne miny ^^"


I jeszcze xxxHolic 140
Rozdział wyjątkowo ciekawy, ale znowu zagadkowy

Spoiler: pokaż / ukryj
Zastanawiam się, co sprawia, że Watanuki nie pamięta imion swoich rodziców i jaki to ma związek ze spotkaniami z Sakurą w snach. A na koniec pojawienie się Syaorana i "Nie znikaj". interesujące...

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
7189608
Góral Płeć:Mężczyzna
Firefly/Serenity fanatic


Dołączył: 05 Sty 2007
Status: offline
PostWysłany: 12-07-2007, 21:49   

FMA ch. 73
Ta manga nie ma słabych punktów, jak zwykle rewelacyjny rozdział, w którym wyjaśnia się w jakich okolicznościach
Spoiler: pokaż / ukryj
Winry zostaje "porwana", a także jest coś więcej nt. planu głównego złego bossa
. Gdybym nie znał możliwości Japończyków w gmatwaniu fabuły, to powiedziałbym, że do finału pozostało całkiem niewiele chapterów.

_________________
9 na 10 otaku zaleca oglądanie Kemono no Souja Erin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Amarth Płeć:Kobieta


Dołączyła: 05 Maj 2007
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 13-07-2007, 10:18   

Tsunami napisał/a:
I jeszcze xxxHolic 140
Rozdział wyjątkowo ciekawy, ale znowu zagadkowy

Spoiler: pokaż / ukryj
Zastanawiam się, co sprawia, że Watanuki nie pamięta imion swoich rodziców i jaki to ma związek ze spotkaniami z Sakurą w snach. A na koniec pojawienie się Syaorana i "Nie znikaj". interesujące...



Spoiler: pokaż / ukryj
Szczerze mówiąc to notoryczne pojawianie się Sakury mnie irytuje, ale to tylko dlatego, że jej nie znoszę >_<
A co do Watanuka. Mnie również ciekawi czemu nagle nie pamięta imion swoich rodziców, ale jeszcze bardziej interesuje mnie, czemu ciągle zasypia. Znaczy, jak się zastanowić to on przecież zasypia wszędzie: w domu, w szkole, w sklepie Yuuko, nawet przy zakładaniu butów i w domu Kohane. Sytuacja gotowa nam jeszcze skończyć się na tym, że utknie w krainie snów i nie będzie mógł się wydostać...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora
Tsunami Płeć:Kobieta


Dołączyła: 18 Sty 2006
Skąd: z wybrzeża
Status: offline
PostWysłany: 13-07-2007, 11:47   

Amarth napisał/a:

Spoiler: pokaż / ukryj
Sytuacja gotowa nam jeszcze skończyć się na tym, że utknie w krainie snów i nie będzie mógł się wydostać...



Spoiler: pokaż / ukryj
Jak o tym piszesz, to dochodzę do wniosku, że takie coś jest wysoce prawdopodobne. Skoro dochodzi do raczej absurdalnych zaśnięć w każdym możliwym miejscu (włączając dom Kohane, gdzie miał poparzoną twarz i raczej wątpię, że w rzeczywistości byłoby to możliwe), to i taka śpiączka wchodzi w grę. Zresztą, po Clampie wszystkiego można się spodziewać.
A przez te zapomniane imiona rodziców w ogóle zaczęłam wątpić, że oni istnieli albo że byli z "tego świata". Dziewaczne.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
7189608
Dembol Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 11 Sty 2006
Skąd: Kraków
Status: offline
PostWysłany: 13-07-2007, 22:40   

Berserk 287 - *sniff*, biedny Guts ;(

_________________
Evil Manga
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
666666
Tsunami Płeć:Kobieta


Dołączyła: 18 Sty 2006
Skąd: z wybrzeża
Status: offline
PostWysłany: 14-07-2007, 19:55   

Bleach 283
Hm. Chyba akcja nabiera tempa [i prawidłowo]. Poza tym, Ichigo strasznie mi się podobał na trzech ostatnich stronach. Fantastyczny był!


Spoiler: pokaż / ukryj
Imponujący wywód sepleniącej Nell jakoś mi się spodobał. Jak na kogoś, kto na początku panicznie bał się ichigowej ekipy, całkiem nieźle pokrzyczyczała na Inoue. Tak trzymaj, drogie dziecko, a jeszcze wyrośnie z ciebie przyzwoita postać!
Ichigo, który był na granicy swoich możliwości, po dramatycznym apelu Orihime i ujrzeniu jej łez, nagle dostał dopalacza i jedną ręką zatrzymał atak Grimma. Uch, to do mnie nie przemawia.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
7189608
ghostface Płeć:Kobieta


Dołączyła: 06 Paź 2006
Status: offline
PostWysłany: 16-07-2007, 23:35   

Bleach 282, 283
Nie podoba mi się ta walka. Nudna wymiana ciosów, do tego mało czytelna.
Prawdziwa forma Grimmjowa jest beznadziejna.

Niby znajdzie się tu coś ciekawego, zbiera się widownia, dostarczając interesujących komentarzy, księżniczka zaczyna bać się swojego wybawiciela (bardzo podobał mi się ten panel z rozdziału 282, moim zdaniem widać tu tę podwójną naturę), ale ogólnie jakieś to wszystko kiepskie.

Wywód Nell może ujdzie, ale jaki był efekt?
Spoiler: pokaż / ukryj
Nell: Musisz dopingować Ichigo!
Inoue: Nie szkodzi jeśli przegrasz, nie musisz się nawet starać, tylko nie narażaj się na dalsze cierpienia!

To ma być doping? Czy ona do reszty zgłupiała... Poza tym, widzę tu pewien błąd logiczny. Przegrana oznacza zupełną masakrę Ichigo. Na litość boską, dziewczyno, w tym momencie możesz krzyczeć tylko: Nie poddawaj się! albo: Ichigo, spadajmy!

Na szczęście Ichigo fajnie wybrnął z tej sytuacji. To był świetny tekst XD


Jeszcze krótko o Naruto 261, 262
Uwielbiam takie walki, gdy przeciwnicy ledwo zipią, palcem kiwnąć nie mają siły, ale tacy są zawzięci, że jeszcze wzrokiem próbują zabić. W takiej walce może się zdarzyć wszystko, czego przykład mieliśmy w ostatnim rozdziale.

ROFL, ile to już razy Deidara pokazywał nam swoje najpotężniejsze, najwspanialsze jutsu? Po czym w kolejnym rozdziale wyskakiwał z czymś jeszcze większym. Ale tym razem to już chyba nie ma wątpliwości, że to będzie właśnie to jutsu, które przejdzie do historii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Nanami Płeć:Kobieta
Hodor.


Dołączyła: 18 Mar 2006
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
House of Joy
PostWysłany: 22-07-2007, 11:28   

Naruto 263 wreszcie coś ciekawego sie zaczyna dziac! A poza tym wreszcie poznajemy w pełnym swietle lidera Akatsuki i ta druga postac z kwiatkiem - wyglada na to, ze jednak babka albo jakies bardzo mocne homo :D


Spoiler: pokaż / ukryj
Yeah, wreszcie Deidara kopnał w kalendarz. Miałam juz dość jego "ostatnich najlepszych technik". Szkoda tylko, ze Tobiego pociagnał za soba. Wg lidera Tobi był przecietniaczkiem, jakich wielu. Ale ja sie nie moge z tym pogodzic i sądze, ze Tobi jakos cudownie ocalał i jeszcze pokaze co umie. Poza tym oczywiscie Sasuke miał umrzec, ale no jakzeby inaczej w ostatniej chwili posłuzył sie Manda i wezyk zamiast niego kopnał w kalendarz. Za to wreszcie wiemy jak wyglada lider i ma na imie Pein. A kwiatek-san wyglada na babke albo mocnego pedała. No i jakas mroczna postac kieruje Akatsuki o_o Ciekawe kto to zaś. I lider ma osobiscie zając sie kyuubim, aaaahhh. A poza tym rozwalił mnie komentarz Karin, ze Sasuke wyglada cool nawet jak jest cały pociachany i zakrwawiony LOL.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Tsunami Płeć:Kobieta


Dołączyła: 18 Sty 2006
Skąd: z wybrzeża
Status: offline
PostWysłany: 22-07-2007, 11:53   

Bleach 284
'Wspomnienia Grimmjowa z "młodości" '?
*ziew*

Spoiler: pokaż / ukryj

Pasjonujący wywód o tym, jak pośród bezmózgich Gillianów pojawił się ten lepszy, taki bardziej luksusowy - Grimmjow. Kiedy już przeszedł na wyższy stopień wtajemniczenia, chcieli go zrobić królem (ale najwyraźniej coś nie wyszło, jaka szkoda).
Był to też rozdział wyznań prosto z serca (nie lubi go, nie lubi!!!), a także przeciwstawiania się rasizmowi ("Nie ważne jest to, czy jesteś człowiekiem, shinigami czy hollowem").
Ale i tak puentą rozdziału jest to, że na Grimma nie wolno krzywo patrzeć i być zbyt pewnym siebie w czasie walki.


A myślałam, że kubo Tite chce przyspieszyć z fabułą. Jestem naiwna.

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
7189608
moshi_moshi Płeć:Kobieta
Szara Emonencja


Dołączyła: 19 Lis 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
Fanklub Lacus Clyne
WOM
PostWysłany: 22-07-2007, 12:30   

Naruto 363 - wreszcie pokazali buźkę lidera, czy tylko mnie on przypomina Naruto (pomijam te dziwne oczy - zapewne są jego tajną, fantastyczną bronią)? Obstawiam, że to jednak kobieta mu towarzyszy, Itachi z pierśconkiem i pomalowanymi paznokciami wystarczy...


Spoiler: pokaż / ukryj
Deidara się wysadził - szkoda, był jedną z nielicznych postaci, które wzbudzały we mnie pozytywne uczucia, zakładam że Tobi przeżył. Sasuke mnie wkurza niemiłosiernie, nie mogło mu chociaż czegoś urwać, rozumiem geniusz, ale wszystko ma swoje granice. Ciekawa reakcja Itachiego na domniemaną śmierć braciszka, swoją drogą Akatsuki strasznie dostaje po uszach...liczę na jakiś zwrot.
Jak na razie widać, że Naruto w starciu z klanem Uchicha nie ma dużych szans, nie lubię dzieciaka, ale nie obraziłabym się, gdyby uszkodził któregoś z braci...


Bleach 284 - nędza


Spoiler: pokaż / ukryj
To już jest naprawdę nudne, niech wreszcie ktoś umrze - najlepiej Inoue... Liczyłam na świetny pojedynek, tymczasem po wsiąknięciu Ulquiorry nie dzieje się nic. Żałosne wspomnienia Grimmjowa z dzieciństwa?! Przyczyna niechęci Grimmjowa do Ichigo również głupia do kwadratu, maleństwo ma kompleksy - a taka fajna postać była...
Ta manga strasznie się stacza...

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
ghostface Płeć:Kobieta


Dołączyła: 06 Paź 2006
Status: offline
PostWysłany: 22-07-2007, 18:03   

Naruto 363 - O tak, świetny rozdział i okładka świetna, aż musiałam pokombinować z avatarem ^^ Kishimoto ma ostatnio dobrą rękę do okładek.

Spoiler: pokaż / ukryj
Deidary jakoś mi nie szkoda, choć był moim ulubionym członkiem Akatsuki. To był piękny koniec dla tej postaci, zresztą czuję, że Pein i Kwiatek wynagrodzą mi brak Dei-Deia. Podobnie jak moshi mam nadzieję, że ta gotycka parka da się naszym bohaterom we znaki, Akatsuki poniosło zbyt wiele strat i teraz karta się odwróci. Tobi raczej przeżył wybuch. Zastanawiam się też czy Itachi uwierzył w śmierć Sasuke. Jeśli tak, będzie zaskoczenie.

Hm. Wydaje mi się, że jak na tak nieistotną walkę Sasuke oberwał dość porządnie. Stracił skrzydło i jest mocno poturbowany (nie zapominajmy, że w poprzednim rozdziale sam sobie przyłożył chidori, do tego ten wybuch też go trochę pokiereszował). Jego wyprawa na Itachiego z pewnością się opóźni. Wygląda również na to, że stracił Mandę, co dość poważnie osłabia go w stosunku do Naruto, który ma Gamabuntę, a i w walce z Itachim Manda byłby dużym atutem.

Poza tym nie widzę powodu dlaczego miałby oberwać mocniej. Gaara przegrał z Deidarą tylko dlatego, że był zmuszony ratować wioskę, Naruto z Kakashim też dali mu radę (choć to nie była zbyt wyrównana walka).

Muszę przyznać, że zawsze lubiłam Sasuke, a teraz ta postać podoba mi się jeszcze bardziej. Chłopak ma dość specyficzne zasady, jest ciekawą wypadkową wartości wyniesionych z Konohy, indywidualizmu, wpływu Orochimaru i życia w nienawiści. Widać to bardzo wyraźnie w jego zachowaniu.

Spoiler: pokaż / ukryj
Sasuke stawia na skuteczność, unika zbędnych ofiar, ale wszystkie przeszkody na swojej drodze bezwzględnie usuwa. Pozostało w nim jakieś poczucie sprawiedliwości, ale nie próbuje zgrywać bohatera. W dość podły sposób ukatrupił Orochimaru (bądź co bądź swojego mistrza), gdy ten był osłabiony, teraz perfidnie wykorzystał Mandę. Oba gady spotkała śmierć na jaką sobie zasłużyli, ale prawdziwy honorowy bohater typu Naruto nie posunąłby się do czegoś takiego nawet wobec swoich wrogów. Podoba mi się to, jak Kishimoto rozwinął tę postać.


Bleach na razie odpuszczam. Niech Ulquiorra już wróci i zrówna to towarzystwo z ziemią.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Crofesima Płeć:Kobieta
Captain Narcolepsy


Dołączyła: 25 Maj 2003
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 22-07-2007, 19:45   

Podpisuję się, że tak to ujmę "obiema ręcoma" pod postem ghostface. Nawet pod uwagą dotyczącą Bleach'a.
A co do Naruto 363

Spoiler: pokaż / ukryj
Deidary strasznie mi żal. Kolejna postać z Akatsuki... a ja ich tak uwielbiam!
Jestem pewna, że Tobi żyje. Pojawi się może dopiero przed ostatecznym rozrachunkiem z Kakashim (nadal wierzę, że to Obito). Za mało się dowiedzieliśmy o tej postaci... szczególnie, że ostatnio zwrócił naszą szczególną uwagę przez akcję z kataną Sasuke.
W każdym razie Kisame uroczo go podsumował.

Natomiast reakcja Itachiego mnie mocno zaciekawiła. Jego postać jest dla mnie fascynująca. Ciekawam czego on dokładnie chce od swojego braciszka.

Co do nowych dwóch postaci... eh, jak ktoś to skomentował - zaginieni bracia Naruto i Sasuke. Kwiatuszek to przecież Itachi z make-up'em JAK NIC. Tym razem jest to jednak kobieta (widać, erm....wybrzuszenie na płaszczu w okolicach klatki piersiowej). Swoją drogą rozważając ten jej uchihowy wygląd naszła mnie pewna myśl - być może jest to Uchiha Madara wspomniana swojego czasu przez Kyuubiego?... Kiedyś przecież musi się w końcu pojawić ten trzeci żyjący posiadacz sharingana!... Z drugiej strony również Saia o to podejrzewałam i spotkał mnie zawód. Najwyraźniej możliwości Kishimoto co do projektów postaci kończą się właśnie tutaj.

_________________
There is sorrow enough in the natural way
From men and women to fill our day;
And when we are certain of sorrow in store,
Why do we always arrange for more?
Brothers and sisters, I bid you beware
Of giving your heart to a dog to tear.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
ghostface Płeć:Kobieta


Dołączyła: 06 Paź 2006
Status: offline
PostWysłany: 22-07-2007, 23:05   

Tylko teorie, ale na wszelki wypadek daję spoiler tag:

Spoiler: pokaż / ukryj
Nigdy by mi nie przyszło do głowy, że Madara może być kobietą, ciekawa teoria. Tyle że Kwiatek ma niebieskie włosy, więc odpada. Pozostaje tajemniczy lider albo Tobi, przy czym nie widzę możliwości by pojawił się Obito ORAZ Madara, to byłaby przesada. Mam nadzieję, że Pein nie ma żadnych powiązań z Naruto. W ogóle mam nadzieję, że - sorry, chłopcze - rodzice Naruto nie żyją (nie wykluczam ojcostwa Yondaime, byłoby to nawet fajne, tylko po co ta tajemnica).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Crofesima Płeć:Kobieta
Captain Narcolepsy


Dołączyła: 25 Maj 2003
Status: offline

Grupy:
Alijenoty
PostWysłany: 23-07-2007, 12:02   

No tak. Gapa ze mnie okropna! Zapomniałam, że Cwietuszek jest niebieskowłosą dziewoją. EH!

Spoiler: pokaż / ukryj
Yondaime i Naruto są zbyt do siebie podobni. Czwarty musi być jego ojcem. A Pein... Pein... chyba muszę zobaczyć więcej akcji z nim w roli głównej, aby móc wyrobić sobie opinię na jego temat. W każdym razie z Cwietuszkiem tworzyłby wręcz wyborną parę.

_________________
There is sorrow enough in the natural way
From men and women to fill our day;
And when we are certain of sorrow in store,
Why do we always arrange for more?
Brothers and sisters, I bid you beware
Of giving your heart to a dog to tear.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 4 z 72 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 70, 71, 72  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group