FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 54, 55, 56 ... 70, 71, 72  Następny
  Ocena najnowszych rozdziałów mang [SPOILERY]
Wersja do druku
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 04-02-2013, 14:35   

All-Rounder Meguru 63 - Powrót po pół roku przerwy. Wystarczy jeden epizod i już jedna z głównych postaci jest strollowana w bardzo słodki sposób. Biedny Yudai, chce mieć cały świat w dupie, ale mu nie dadzą. Ha!

Magi 172 - nie głupie. Nie można zrobić z MC superbadassa, więc trzeba było jakoś poskromić jego moc. Póki co w miarę logicznie. Tym czasem Magowie - Barbarzyńcy 1:0. W sumie dopiero teraz widzę, że eksponują tu chyba najbardziej typowy konflikt klas w światach fantasy.

Onepunchman 21 - trollollollo... tym razem to czytelnicy zostają strollowani przez styl prowadzenia akcji. Superdekompresja kompletnie nieistotnej sceny. Ale z drugiej strony niesamowicie filmowo i epicko. Już widzę kolejny gif.
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
shugohakke Płeć:Mężczyzna
Najstarszy Grzyb

Dołączył: 15 Gru 2011
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 04-02-2013, 15:19   

Magi 172
Tja... Raźcie prądem ludzi pod wodą. Good luck and good night.

A poza tym mam wrażenie, że coś mnie umknęło. W ostatnim rozdziale Adalin sabotuje główną broń Magnostadtu i ląduje w samym środku walki z chmurnym i dumnym oświadczeniem, że zatrzyma tę wojnę... co zamierza osiągnąć poprzez przyłączenie się do jednej ze stron i rozpoczęcie ciężkiego mordobicia (z wykorzystaniem całego swojego arsenału)? Mam wrażenie, że nie rozumiem tego dziecka.

_________________
I crossed the mountain and I climbed the river...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 04-02-2013, 16:07   

shugohakke napisał/a:
co zamierza osiągnąć poprzez przyłączenie się do jednej ze stron i rozpoczęcie ciężkiego mordobicia

Zatrzymać najeźdźców. Jakby nie patrzeć Magnostadt prowadzi czystą wojnę obronną. Jeśli atak Laem zostanie powstrzymany to Aladyn będzie mógł rozpocząć jakieś negocjacje. Na chwilą obecną jednak Finalist stwierdzili, że jakiekolwiek negocjacje mają w nosie i nieważne co zostanie powiedziane idą na Magnostadt. Poza tym jeśli uda mu się obronić Magnostadt to nie będą oni musieli użyć atomówki. Nie wspominając o tym, że ujawnienie się Aladyna zmieni rozkład sił, bo państwo ze wsparciem Magi automatycznie zyskuje na autorytecie, co znowu da podstawy do negocjacji.

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
shugohakke Płeć:Mężczyzna
Najstarszy Grzyb

Dołączył: 15 Gru 2011
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 04-02-2013, 16:20   

Cóż jeśli pragnie zatrzymać najeźdźców to po co wytrącać sobie z ręki największą broń? I po co te frazesy o "powstrzymaniu strasznej wojny"? Nonsens lub hipokryzja.

_________________
I crossed the mountain and I climbed the river...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 04-02-2013, 16:41   

Wojna atomowa jest jednak cokolwiek gorsza od wojny przy użyciu bardziej przyziemnych metod. Tak jakby zdecydowanie więcej trupów. I shugohakke, dobre chęci dobrymi chęciami, ale nie da się negocjować z wrogiem który szarżuje na ciebie i nie ma zamiaru cię słuchać. Aladyn wybrał metodę która wiąże się z najmniejszą ilością ofiar - zwykłe wojska Laem się wycofały, jeśli powstrzymają Finalist i jeśli Laem nie ma więcej asów w rękawie to nastąpi przerwa w działaniach wojennych. Liczba ofiar będzie minimalna.

Gdyby postanowił nie ingerować to Magnostadt albo zostałby podbity - duża ilość ofiar, bo magowie nie mają zamiaru się poddać. Albo Magnostadt odpaliłby atomówkę, co też wiąże się z wysoką liczbą trupów.

Sorry, nie istnieje magiczna metoda rozwiązywania konfliktów wojskowych bez ofiar (a przynajmniej nie przy powerlevelu i dobroci Aladyna), ale są metody minimalizowania strat i Aladyn właśnie to robi.

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
shugohakke Płeć:Mężczyzna
Najstarszy Grzyb

Dołączył: 15 Gru 2011
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 04-02-2013, 16:53   

Wiesz wspieranie jednej ze stron w celu uniknięcia konfliktu jest, cokolwiek nieprzekonujące. I po deklaracji typu "I will end this sorrowful war." oczekuję jakiegoś neutralnego rozwiązania, a nie rozbuchania konfliktu przez wyrównywanie sił.

Tren napisał/a:
Sorry, nie istnieje magiczna metoda rozwiązywania konfliktów wojskowych bez ofiar (a przynajmniej nie przy powerlevelu i dobroci Aladyna), ale są metody minimalizowania strat i Aladyn właśnie to robi.

A ja myślałem, że ta manga właśnie o magicznych metodach traktuje...
Ale poważnie, jak już napisałem nie oczekiwałem od Aladyna bezkrwawego rozwiązania (z finałową sceną wspólnej uczty i pieczonymi dzikami ^^), ale liczyłem, że zrobi coś neutralnego, a nie zwyczajnie przyłączy się do żydokomuny.
Co gorsza ten ruch, jak już pisałem, konflikt zaognia, a nie dąży do jego zakończenia. Gdyby, hipotetycznie, stanął po stronie Leimu (czy jak kto tam woli to pisać), to rozbiliby Magnostadt w mgnieniu oka i można by porozmawiać o pokoju.
Ale jego działania wojnę generują, a nie jej zapobiegają.

Ot tyle - liczyłem na coś mądrzejszego.

_________________
I crossed the mountain and I climbed the river...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 04-02-2013, 17:13   

shugohakke napisał/a:
Ot tyle - liczyłem na coś mądrzejszego.

Na co? Serio czekam na lepsze propozycje. Poza tym na litość, już nie patrząc na większy obrazek. Aladyn sam wspominał, że nie ma w tym momencie dostępu do całej swojej mocy, a właśnie szarżowała na nich banda zdeterminowanych Finalist. Co miał zrobić? Dać im zabić magów?

I tak naprawdę dopiero teraz zobaczymy co tak naprawdę chce zrobić Aladyn bo swoją moc uzyskał pod koniec tego rozdziału. To, że w danym momencie pomógł magom, wcale nie oznacza, że koniecznie poprze ich stronnictwo. Ale akurat upewnienie się, że nikt nie podbije Magnostadt jest całkiem niezłym sposobem odsunięcia w czasie olbrzymiej wojny między Laem i Kou. W tym momencie oba państwa są skoncentrowane na zdobyciu Magnostadt. Gdy Magnostadt padnie rozpocznie się olbrzymia wojna, która pochłonie miliony ofiar.

Tak więc, co twoim zdaniem Aladyn powinien zrobić?

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
shugohakke Płeć:Mężczyzna
Najstarszy Grzyb

Dołączył: 15 Gru 2011
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 04-02-2013, 17:19   

Pozwolić magom zdychać brzmi całkiem rozsądnie, sprawiedliwie i skutecznie.
Ale wolałbym zostać zaskoczony czymś nieprzewidywalnym, co w jakikolwiek sposób przyczyniłoby się do zakończania wojny.

_________________
I crossed the mountain and I climbed the river...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 04-02-2013, 17:27   

Magowie, czyli główna siła bojowa Magnostadt umierają -> osłabienie Magnostadt -> Kou podbija Magnostadt korzystając z sytuacji -> rozpoczyna się olbrzymia i krwawa wojna między Kou i Laem znacznie gorsza niż to co mamy obecnie.

Normalnie takie przyczynienie się do pokoju, że ja nie mogę.

Mam wrażenie, że cały czas zapominasz, że sytuacja geopolityczna w Magi nie jest taka prosta, by dało się ją rozwiązać w neutralny sposób i bez ofiar.

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
shugohakke Płeć:Mężczyzna
Najstarszy Grzyb

Dołączył: 15 Gru 2011
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 04-02-2013, 20:16   

Tren napisał/a:
Magowie, czyli główna siła bojowa Magnostadt umierają -> osłabienie Magnostadt

Magowie czyli jedyna siła bojowa Magnostadt, a jednocześnie to, co tworzy sam kraj. Zatem ich śmierć nie prowadzi do osłabienia tylko unicestwienia Mangostadt.
Tren napisał/a:
-> Kou podbija Magnostadt korzystając z sytuacji

Jakiej okazji? Miasto jest oblężone przez armię Leimu. Jak niby mają je podbić?
Tren napisał/a:
rozpoczyna się olbrzymia i krwawa wojna między Kou i Laem znacznie gorsza niż to co mamy obecnie.

Wyjaśnij mi proszę jak obrona Mangostadt i utrzymywanie jego niezależnego statutu między dwoma imperiami zapobiega wojnie?


Tren napisał/a:
Mam wrażenie, że cały czas zapominasz, że sytuacja geopolityczna w Magi nie jest taka prosta, by dało się ją rozwiązać w neutralny sposób i bez ofiar.

Czy ja choć raz wspominałem o rozwiązywaniu konfliktu bez ofiar? Ani razu nie wspominałem o czymś takim. Mnie tylko irytuje postawa głównego bohatera, który najpierw deklaruje chęć zakończenia nonsensownego (z jego punktu widzenia) konfliktu, a po chwili zaczyna całą swoją mocą wspierać jedną ze stron w bezpośredniej walce.

Nie możesz być przeciw wojnie i jednocześnie w niej walczyć (nie mówiąc już o wspieraniu jednocześnie obu stron...).

_________________
I crossed the mountain and I climbed the river...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 04-02-2013, 20:34   

shugohakke napisał/a:

Wyjaśnij mi proszę jak obrona Mangostadt i utrzymywanie jego niezależnego statutu między dwoma imperiami zapobiega wojnie?

To się nazywa "państwo buforowe".

shugohakke napisał/a:

Czy ja choć raz wspominałem o rozwiązywaniu konfliktu bez ofiar? Ani razu nie wspominałem o czymś takim. Mnie tylko irytuje postawa głównego bohatera, który najpierw deklaruje chęć zakończenia nonsensownego (z jego punktu widzenia) konfliktu, a po chwili zaczyna całą swoją mocą wspierać jedną ze stron w bezpośredniej walce.

To się nazywa "gra na zwłokę aż moce wrócą" i "nie danie się rozerwać na kawałki grupie nadludzkich wojowników".

Cytat:

Nie możesz być przeciw wojnie i jednocześnie w niej walczyć

Na serio? To dość częsta postawa mam wrażenie. Szczególnie w anime z dobrymi bohaterami i wojną.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 04-02-2013, 20:37   

Przepraszam tam miało być Leim/Kou podbija Magnostadt. I jeden pies. Kończy się to olbrzymią wojną.

shugohakke napisał/a:
Wyjaśnij mi proszę jak obrona Mangostadt i utrzymywanie jego niezależnego statutu między dwoma imperiami zapobiega wojnie?

Było wspominane w Magi kilkanaście razy, że zajęcie Magnostadt jest kluczowe, gdyż daje lepszą pozycję do ataku. Dlatego zarówno Kou, jak i Leim próbują zająć je nim rozpoczną walkę między sobą. Jest to powód dla którego wojna jeszcze nie wybuchła.


shugohakke napisał/a:
Nie możesz być przeciw wojnie i jednocześnie w niej walczyć

Ależ możesz. Aby doszło do jakichkolwiek rokowań pokojowych często potrzebne jest zaistnienie specyficznej sytuacji politycznej takiej jak osłabienie jednej ze stron lub zajęcie jakiegoś strategicznego miejsca, albo wyczerpanie się funduszy na wojnę. Same dobre chęci nie wystarczą do przekonania walczących stron, żeby wojnę przerwano. W związku z tym nie widzę problemów z generałem, który jest przeciwny wojnie i w związku z tym dąży do jak największego zwycięstwa w kolejnych walkach, by wróg uznał wojnę za nieopłacalną i jak najszybciej przystąpił do rokowań pokojowych.

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
shugohakke Płeć:Mężczyzna
Najstarszy Grzyb

Dołączył: 15 Gru 2011
Status: offline

Grupy:
Samotnia złośliwych Trolli
PostWysłany: 04-02-2013, 20:59   

Primo, Magnostadt to żadne państwo buforowe. Za małe i za słabe jest do takiej funkcji. Cenne było nie ze względu na położenie (czy inną pozycję do ataku), a ze względu na swoją magię. Konkretniej magów i wszystkie te fikuśne urządzenia. Dlatego właśnie z magami negocjuje z ramienia Kou Kouhen, a później (dość nieudolnie) w imieniu Leim Scheherazade.
Krótko mówiąc Mangostadt ma wartość tylko jako sojusznik/wasal, jeśli zostałoby zniszczone w wojnie to problem sporu o nie sam by się rozwiązał.

Secundo, odnoszę wrażenie, że za mocno wiążecie kwestię aktualnego konfliktu (Leim oblega Magnostadt) z nadchodzącą wojną między imperiami. Wynik tej bitwy nie ma wielkiego wpływu na ogólnoświatową geopolitykę. Zwłaszcza, że z Magnostadtu i tak żadne imperium wiele pożytku już nie wyciągnie - jest to bardziej kwestia prestiżu i morale Leimu. Czy uda im się pokonać magów i zachować twarz.

Tertio,
Tren napisał/a:
Ależ możesz. Aby doszło do jakichkolwiek rokowań pokojowych często potrzebne jest zaistnienie specyficznej sytuacji politycznej takiej jak osłabienie jednej ze stron lub zajęcie jakiegoś strategicznego miejsca, albo wyczerpanie się funduszy na wojnę. Same dobre chęci nie wystarczą do przekonania walczących stron, żeby wojnę przerwano. W związku z tym nie widzę problemów z generałem, który jest przeciwny wojnie i w związku z tym dąży do jak największego zwycięstwa w kolejnych walkach, by wróg uznał wojnę za nieopłacalną i jak najszybciej przystąpił do rokowań pokojowych.

Ok. Źle się wyraziłem. Jasne, że najlepszym sposobem na zakończenie konfliktu jest jego jak najszybsze rozstrzygnięcie. Chodziło mnie o to, że jeśli chce się tego zakończenia to nie wolno równoważyć sił.

A precyzyjniej, gdyby Aladyn chciał szybkiego zakończenia bitwy powinien stanąć po stronie silniejszego, wygrywającego Leimu, a nie "wyrównywać szanse" wspierając Mangostadt.

_________________
I crossed the mountain and I climbed the river...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
vries Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Status: offline
PostWysłany: 04-02-2013, 22:53   

Mangostadt jest cenny jako źródło wiedzy o magii. O ile Loli Empire chętnie widziałoby magów jako jeszcze jedną siłę w ich armii ludowej, to Kou dysponuje swoimi zastępami magów i pewnie znalazłoby lepsze zastosowanie dla nowej technologii. Sam Mangostadt też przyczynił się do całej sytuacji, bo prowadził działania zaczepne, dając próbkę swoich możliwości. Stąd przecież cała zorganizowana przez Sherezade misja. Jako magi ma pojęcie o możliwościach rodzących się w mieście i jej decyzja zapewne nie wzięła się z kosmosu. Zresztą w poprzednich rozdziałach mamy wyraźne stwierdzenie, że w Kou również podziela się to zdanie: Mangostadt musi zostać zdobyty, bo ma zbyt duży potencjał militarny.
Czy to państwo ma decydować o losach wojny imperiów? Osobiście wątpię. Zresztą ani Kou ani Reim nie są sami na politycznej scenie. Chociażby Sindbadowi będzie zależało na zachowaniu jakiejś równowagi.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Tren Płeć:Kobieta
Lorelei


Dołączyła: 08 Lis 2009
Skąd: wiesz?
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 05-02-2013, 13:04   

Naruto 619
Hahahahaha. Dawno żaden rozdział Naruto nie dostarczył mi tyle radości jak to spotkanie Hokage. Zwłaszcza bracia byli uroczy ("A tyle razy ci mówiłem, żebyś nie prześladował Uchicha!"), ale trójka i czwórka też dawali radę. I to przerażenie Jedynki, gdy usłyszał, że Tsunade została piątą. XD

Mam nadzieję, że będą jeszcze trochę ich przesłuchiwać, bo panowie są absolutnie uroczy.

One Piece 698
Law został ostrzeżony, że Luffy może mieć kompletnie inną definicję "sojuszu". Znowu. Trafalgar poznający uroki bycia przyjacielem Słomkowych jest jak zawsze bezcenny.

Za to Donflamingo się wkurzył dość mocno. Na szczęście zawsze znajdą się przyjaciele na których można liczyć w potrzebie~

_________________
"People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 55 z 72 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 54, 55, 56 ... 70, 71, 72  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group