Ogłoszenie |
Forum archiwalne, nie można zakładać nowych kont.
|
Co w tej chwili oglądacie - edycja druga |
Wersja do druku |
Gamer2002
Bezdennie Głupi
Dołączył: 05 Maj 2008 Status: offline
|
Wysłany: 22-10-2011, 13:53
|
|
|
GC 2
Akcja była nawet nawet, animacja jest na wysokim poziomie, choć zastanawia mnie skąd Gai wiedział że z blondasa wyciągnie się akurat taką broń, no ale pewnie z czasem to się wyjaśni.
Jednakże tyle było z "Geass na poważnie" gdy pojawiła się catgirl ;P Weźcie trzymajcie się lepiej już grimdarka.
Choć grafiką i sountrackiem można się zachwycać, ale jednak czegoś mi tu brak. Może w innym sezonie bardziej mi się tu podobało, ale nie widzę tu specjalnego gimmicku serii. AGE ma pokryć trzy generacje, Horizon ma tone dziwacznych postaci, LE jest zaś fantastyczno-przygodowe. Gdyby GC trzymało się powagi to byłoby coś, ale nie do końca się jej trzyma i na tym tle wychodzi typowo.
Nie wiem też czy ten konflikt nie będzie czarno-biały, a to nie pasuje do poważnie ukazywanej serii wojennej. Pomijając dyskusje jak to dalej poszło, w Code Geass w 2 odcinku po przeciwnej stronie postawiło Suzaka, którego uważam za niepozbawioną wad, ale wciąż dobrą postać przyjaciela po przeciwnej stronie, który dawał okazje, by ujrzeć przynajmniej parę osób z Brytanni od sympatycznej strony i pokazywał, że Lelouch nie ma absolutnej racji.
Ja domyślam się że w GC Gai taki dobry też nie jest, ale strona przeciwna jest pokazywana tak, jakby chcieli usprawiedliwić wszystko czego on by nie zrobił, zaś MC jest samcem beta który musi zrozumieć że Gai ma racje, a jego główny rywal to niegodny życia psychopata.
Myślę, że jeżeli nie będę miał czasu na oglądanie 5 serii w sezonie to ta jest najbliższa spauzowania. |
_________________ Aru toki wa seigi no mikata
Aru toki wa akuma no tesaki
|
|
|
|
|
vries
Dołączył: 13 Cze 2007 Skąd: Gliwice Status: offline
|
Wysłany: 22-10-2011, 21:12
|
|
|
Będę równie sceptyczny. Ba! Mnie się nawet muzyka nie podoba. Poza tym faktycznie animacja jest faktycznie bardzo ok. Tylko co z tego, skoro nie ma fabuły. Pierwszy odcinek został zmarnowany na fanserwiśny teledysk, drugi zbyt wiele nie wyjaśnia. Bohaterowie jak na razie są płascy.
Gamer2002 napisał/a: | a jego główny rywal to niegodny życia psychopata. |
I to jest akurat pozytywny aspekt. Psychopaci są fajnymi rozwojowymi postaciami. Ale faktycznie motywy działania tych złych muszą zostać ujawnione. |
|
|
|
|
|
JJ
po prostu bisz
Dołączył: 27 Sie 2008 Skąd: Zewsząd Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne
|
Wysłany: 22-10-2011, 22:07
|
|
|
Gamer2002 napisał/a: | ale nie widzę tu specjalnego gimmicku serii |
Ma nim być to całe wyciąganie broni, a jak na razie z wyjaśnieniami pod tym względem średnio... Pan Scenarzysta w CG wprowadzał supermoc o wiele sensowniej, był nawet motyw z Lelouchem "testującym" możliwości Geassa. Tutaj - wyciągamy broń, ale za cholerę nie wiadomo dlaczego akurat taką a nie inną.
Co do konfliktu to imo nie będą raczej się na Tych Złych skupiać - to nie jest seria wojenna, tylko przygodówka o dzielnych rebeliantach. Jeśli już, będziemy mieli wewnętrzny konflikt na linii Gai - Shu. Ten pierwszy robi wrażenie niezłego sukinkota (czy tylko ja mam wrażenie, że specjalnie czekał z wydaniem rozkazu, żeby Shu na własne oczy zobaczył ZUO przeciwników i łatwiej dał się przekonać do walki za sprawę?).
Mnie się odcinek podobał - dużo akcji, lasery (lol), jakiś losowy wesoły psychol. Ogólnie fajna, choć bezmyślna zabawa.
Poza tym z random spostrzeżeń: widać że autorzy nie rzucali słów na wiatr jeśli chodzi o "seksowne plugsuity a'la Eva" :D Poziom fanserwisu wzrasta w tym odcinku znacząco. W zasadzie to wyprężanie się i stękanie Ayase robi się śmieszne. Ale swoją drogą, fajnie że KanaHana tym razem nie musi robić za głos moe retarda. Seiyuu catgirla też nieźle wypada. |
_________________
|
|
|
|
|
Gamer2002
Bezdennie Głupi
Dołączył: 05 Maj 2008 Status: offline
|
Wysłany: 22-10-2011, 23:46
|
|
|
Cytat: | Jeśli już, będziemy mieli wewnętrzny konflikt na linii Gai - Shu. |
Ponoć w sumie Geass miał być właśnie o konflikcie dowódcy i podwładnego. I jak mówiłem, jestem świadom jaki naprawdę jest Gai. Tylko że boję się, że skończy się to na ciągłym usprawiedliwianiu go a półki przeciwnicy nie są w żadnym stopniu ludzcy, wszelkie idealistyczne opinie Shu będą automatycznie bezsensowne.
Co do nauki mocy - Lelouch zaczął badać Geassa dopiero w 3 odcinku, spodziewam się teraz wyjaśnień co do mocy.
Cytat: | I to jest akurat pozytywny aspekt. Psychopaci są fajnymi rozwojowymi postaciami. |
Zbytnio mi przypomina druggies z SEEDa. A oni nie byli fajni.
Nie twierdze że seria jest zła, ale czegoś mi tu brak. Może zwyczajnie nie trafia w moje gusta. |
_________________ Aru toki wa seigi no mikata
Aru toki wa akuma no tesaki
|
|
|
|
|
kokodin
evilest fangirl inside
Dołączył: 25 Paź 2007 Skąd: Nałeczów Status: offline
Grupy: Samotnia złośliwych Trolli
|
Wysłany: 23-10-2011, 18:14
|
|
|
Co oni zrobili z czołówka Pingwindrumów ? Kompletnie mi się to nie podoba. Chociaż odcinek był tak pokręcony, że był fajny, nic nie łapie ale był fajny. Zwłaszcza te dłutka:P
Wreszcie widzimy czym jest "Momoka" i jest fajnie, bo to wiedźma, śliczna mała wiedźma, czarownica. I nawet nie jakaś głupiutka co nie zna konsekwencji swojego postępowania. Prawdopodobnie wypadek w metrze te był jej sprawką, bo za każdym razem gdy czaruje
- Spoiler: pokaż / ukryj
- historia otaczająca cel się zmienia
. Generalnie ja chce wiedzieć "Dlaczego?" i nic więcej.
Beelzebub up to date
No i Kunieda wreszcie jest w paczce Ogi. Przeszła nad tym do porządku dziennego, jakby świat potworów nie był jej obcy. Oczywiście Alandelon dołożył swoje 3 grosze. To anime znacznie przyspiesza, dzisiaj był odcinek o właśnie oswajaniu Kuniedy z potworami a za tydzień przyleci Behemot i zacznie zabijać :P Skoro już wkopałem się w tasiemca to muszę stwierdzić że to mi się całkiem podoba.
Shugo Chara do odcinka 37 czyli tam gdzie zaczyna się robić ciekawie.
Po pierwszym rozdziale wprowadzenia i
- Spoiler: pokaż / ukryj
- odejściu Nadeszko i Kukiego
Dostajemy całkiem nowe postaci z dość ciekawym podłożem, oraz kilka nowych jajek. Najlepsze w tym wszystkim jest jednak zamieszanie pomiędzy Amu i Utau
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Gdy wzajemnie używają swoich jajek przeciw sobie, robi się ciekawie, zwłaszcza, że czwarte jajko Amu ma X
Design nowej kulki Amu też jest świetny
- Spoiler: pokaż / ukryj
- w wersji dark
Moim zdaniem Nadeszko namieszała swoją osobą stanowczo za mało, zwłaszcza z racji tego kim jest i czego w życiu chce. |
|
|
|
|
|
NecroMac
Biri biri!
Dołączył: 16 Maj 2010 Status: offline
|
Wysłany: 24-10-2011, 01:21
|
|
|
Bakuman 2 1 - 4
Tak jak poprzednio mamy małe i duże dramy, warto oglądać choćby po to by poznać jak działa powstawanie mangi i dobrej historii za kulisami. Z niecierpliwością śledzę dalsze losy Ashirogi Muto.
Ben-To 1-3
Że też takie ciekawa sprawa prawie minęła mi koło nosa! Nie dość że bohater ma przyjemny charakter, to jeszcze umie przyłożyć(co ostatnio jakoś rzadko się zdarzą...) do tego mamy walki o obiady. Podoba mi się, że anime to pielęgnuje postawę walki o cel, z zachowaniem honoru, zasad i dumy, ponad wszystko inne w sposób łatwo przyswajalny. |
|
|
|
|
|
Lain
Dołączyła: 10 Maj 2003 Status: offline
|
Wysłany: 24-10-2011, 19:09
|
|
|
Doszłam do wniosku, że nie chce mi się dalej oglądać Guilty Crown, Fate/Zero oraz Mirai Nikki. Chyba wyrosłam z takich serii. -__- Jeszcze zobaczę Chhayafuru i Hunter X Hunter, może te serie mi podejdą.
A na razie mam przynajmniej Glass Mask 2005.
Jak dobrze mieć listę oglądanych serii. Przypomniałam sobie, że kilka miesięcy temu utknęłam na 14 odcinku Yumeiro Pâtissière. |
Ostatnio zmieniony przez Lain dnia 24-10-2011, 19:19, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
Kazumasa
Dołączył: 23 Paź 2011 Status: offline
|
Wysłany: 24-10-2011, 19:16
|
|
|
Fairy Tail-Bardzo słaby, ci co widzieli się nie dziwią
Wolf's Rain-Podoba mnie się jak wszystko od BONES, czyli bardzo |
|
|
|
|
|
Loko
Aspect of Insanity
Dołączył: 28 Gru 2008 Status: offline
Grupy: Syndykat WOM
|
Wysłany: 24-10-2011, 19:44
|
|
|
Lain napisał/a: | Jak dobrze mieć listę oglądanych serii. Przypomniałam sobie, że kilka miesięcy temu utknęłam na 14 odcinku Yumeiro Pâtissière. |
Oj tak. Ja pogubiłbym się nawet w seriach oglądanych na bieżąco, a co dopiero w zastopowanych miesiące temu. Viva moja doskonała pamięć.
Z tego co widzę, ostatnio widziałem 6 odcinków Junjou Romantica. Mówcie co chcecie, mi się to podoba. Usagi-san <3 (aczkolwiek nieco przystojniejszy jest Nowaki, zresztą Hiroki, który jest dość podobny do Light'a, też wygląda nieźle...)
Plus, już jakiś czas temu Berserk. To również mi się spodobało, ale hejterzy i tak będą hejtować. Mroczne, brutalne fantasy, gdzie widząc każdą kolejną postać możemy się spodziewać, że w przeciągu kilku kolejnych odcinków (jeśli będzie miała szczęście) jej głowa rozstanie się z szyją. Bardzo dobrze też, że z anime wycięto scenę w której
- Spoiler: pokaż / ukryj
- bardzo brzydki najemnik gwałci 10-cio letniego Gutsa
oraz samą postać Pucka - chaotycznie dobrego elfa-maskotkę. Aczkolwiek nie przeczytałem jeszcze na tyle dużo mangi, żeby wiedzieć czy mały do końca będzie taki denerwujący jak jest teraz. |
_________________ That is all in your head.
I am and I are all we. |
|
|
|
|
pestis
żuk w mrowisku
Dołączyła: 26 Kwi 2007 Status: offline
|
Wysłany: 24-10-2011, 20:19
|
|
|
15-ste Pingwiny
Skrzywiłam się, jak przeczytałam, że jest nowy opening. Ale nie jest źle. Obecny nie jest tak dobry jak poprzedni (bo poprzedni jest genialny), ale nie narzekam. Muzycznie utrzymany w podobnej stylistyce.
Natomiast fabularnie seria ciągle mnie zaskakuje i właściwie prócz kilku luźnych domysłów, nie mam pojęcia jak wszystko się potoczy.
Sam epizod ujawnia kilka ciekawych faktów z dzieciństwa Yuri (pozazdrościć tatusia) oraz przybliża nieco postać Momoki.
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Dowiadujemy się, że każda ingerencja Momoki w czyjeś losy ma swoją cenę. Ciekawe więc czy jej śmierć też przypadkiem nie była zapłatą za korzystanie z pamiętnika.
|
_________________ SteamwillriseEsteemwillrise. |
|
|
|
|
Nanami
Hodor.
Dołączyła: 18 Mar 2006 Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne House of Joy
|
Wysłany: 24-10-2011, 20:28
|
|
|
Mawaru Penguindrum 15
Eee... To ktoś tutaj ma naprawdę nierówno pod czerepem. Ok, można zrozumieć teraz czemu, ale nadal to nie powoduje, że czuję do niej jakąś sympatię. Ale fakt, rodzice potrafią nieźle dzieciakom sprać mózg. I taaa, "trzeba" kogoś kochać i szanować, główie z faktu posiadania więzów krwi - rodziców, rodzeństwo. I to takie prawdziwe co potrafi zrobić człowiek, zwłaszcza dziecko, żeby zyskac uznanie w oczach innych. Jak bardzo potrafi się poświęcić, żeby zasłużyć na ta jedna pochwałe. Na akceptacje.
A wątek yuri....... khy. Nie wiem czy śmiać się czy płakać. Jejkuś, bondage... I wiedziałam, że za ścianą. To było łatwe do przewidzenia. Ale dla młodego plus za wparowanie--- choć nie życzę mu takiego pairingu.
I różowowłosy bizon FASCYNUJE.
I pojecynek między Paniami. Fanserwis. Fajny fanserwis. LOL.
I wreszcie się pojawia Momoka! Zakręcona, aczkolwiek sympatyczna. Ciekawe czyje przeznaczenie miało "przesiadkę" na inną linię... Zapewne kogoś, kto miał zginąć w ataku terrorystycznym. Ale za niego Momoka zginęła. I żeby nie było pustki we wszechświecie, to jej miejsce zajęła Ringo...
I kawałek dalszy historii double H.
A co do nowego openingu, to ja tam nic do niego nie mam.
No i czekam aż Tabuki swoją bad-ass stronę pokaże.
I jakie to do Uteny podobne. Fascynuje.
- Spoiler: pokaż / ukryj
- I taaaaa znaczenie imion się rzuca w oczy. A przynajmniej Yuri. Na Ringo też liczę (jabłko) skoro ten owoc cały czas stanowi motyw przewodni - czy to w openingu czy tu i tam.
|
_________________
|
|
|
|
|
Tirisfal
Książę Amberu
Dołączył: 17 Lut 2011 Status: offline
|
Wysłany: 24-10-2011, 23:46
|
|
|
Umineko no Naku koro Ni - do oglądania zachęciło mnie czyjeś porównanie do Higurashi no Naku koro Ni które IMO było genialne. Cóż zdecydowanie widać podobieństwo
- Spoiler: pokaż / ukryj
- chociażby przy tej samej historii powtarzanej kilka razy z różnymi wariantami
niemniej Umienko to jednak anime półkę niżej. Jest całkiem niezłe, kilka wydarzeń, zwrotów akcji naprawdę mnie zaskoczyło, a nawiązanie do kota Schroedingera (to nie jest spoiler tak naprawdę ;) ) było... urocze :D. |
_________________ "Programming today is a race between software engineers striving to build bigger and better idiot-proof programs, and the universe trying to build bigger and better idiots. So far, the universe is winning."
- Rick Cook |
|
|
|
|
nmrc
Człowiek Idealny
Dołączył: 10 Maj 2011 Status: offline
|
Wysłany: 25-10-2011, 05:16
|
|
|
Kazumasa napisał/a: | Fairy Tail-Bardzo słaby, ci co widzieli się nie dziwią |
O tak, zdecydowanie najgorszy shounen jaki widziałem. ( mimo iż widziałem ich (oczywiście połowe skończyłem po 20-30 odc) pewnie z 10 to ten przebija nawet KHR z pierwszych odcinków)
One Piece 1-35, w końcu zdecydowałem się za to zabrać i... podoba mi się! w końcu shounen, którego mam ochotę oglądać. Po tych 35 odcinkach aż tak jak FMA : Brotherhood mnie nie zassał, ale jest ciekawie ...dobre tempo (?), zdecydowanie bardziej mi odpowiada lekkie przeciąganie walk jak bum bum i koniec. No ale idę oglądać bo założyłem sobię, że odrobie przynajmniej z 250-300 odcinków w miesiąc :P |
|
|
|
|
|
Tren
Lorelei
Dołączyła: 08 Lis 2009 Skąd: wiesz? Status: offline
Grupy: Tajna Loża Knujów
|
Wysłany: 25-10-2011, 08:43
|
|
|
Tirisfal napisał/a: | Umineko no Naku koro Ni - do oglądania zachęciło mnie czyjeś porównanie do Higurashi no Naku koro Ni które IMO było genialne. |
Tego się nie ogląda, w to się gra. Anime tak pocięło oryginalną historię, że można tylko rozpaczać. Poza tym łuk Chiru zawierający odpowiedzi nie jest i bardzo zdecydowanie nie będzie zanimowany. No i podobieństwa, jak podobieństwa...
- Spoiler: pokaż / ukryj
- W Chiru jest parę solidncyh dowodów, że to jest kontynuacja Higurashi.
|
_________________ "People ask me for advice all the time, and they ask me to help out. I'm always considerate of others, and I can read situations. Wait, aren't I too perfect?! Aren't I an awesome chick!?"
|
|
|
|
|
Smk
Dołączył: 28 Sie 2011 Status: offline
Grupy: Syndykat
|
Wysłany: 25-10-2011, 12:45
|
|
|
Tren napisał/a: | Tirisfal napisał/a: | Umineko no Naku koro Ni - do oglądania zachęciło mnie czyjeś porównanie do Higurashi no Naku koro Ni które IMO było genialne. |
Tego się nie ogląda, w to się gra. Anime tak pocięło oryginalną historię, że można tylko rozpaczać. Poza tym łuk Chiru zawierający odpowiedzi nie jest i bardzo zdecydowanie nie będzie zanimowany. No i podobieństwa, jak podobieństwa...
- Spoiler: pokaż / ukryj
- W Chiru jest parę solidncyh dowodów, że to jest kontynuacja Higurashi.
|
Tak jakby Bernkastel nie była ==' |
_________________ There is no "good" or "bad". There is only "fun" and "boring". |
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików Możesz ściągać załączniki
|
Dodaj temat do Ulubionych
|
|
|
|