FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 20, 21, 22  Następny
  A więc i WiP tu zawitał, czyli Herbatka Wieczna Jest ^^
Wersja do druku
Szaman Fetyszy Płeć:Mężczyzna
Epic One


Dołączył: 06 Maj 2003
Skąd: Z emigracji wewnątrzkrajowej
Status: offline
PostWysłany: 31-07-2003, 14:27   

<Znajduje brakującego bambosha i zakłada go.>

BR:Uff... od razu czuję się lepiej ^^.

<Patrzy się na smoka>

Przynajmniej będzie ciekawiej ^^.
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2277120
Distant Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 23 Cze 2003
Skąd: Somewhere in the world
Status: offline
PostWysłany: 31-07-2003, 20:39   

<Smok patrzy na całe zgromadzenie,jego oczy zachodzą gniewem i szykuje się do ataku...>
D: Eee.... to chyba zwyczajna sytuacja jakich wiele w życiu :-D
Serika: Najzupełniej zwyczajnia ;->
Miya:Spotyka mnie to codzień :->
<chwila ciszy wszyscy przypominaja sobie sytuacje gdy spotykali sie ze smokami :-D.. nagle....>
D: Wiec moze.... by tak ktos uzyl Dragon Slave'a!!! Nie lubie być spopielany! Całe 30 sekund strace na regeneracje a pozatym to boli!
Bambosh: Czemu sam nie użyjesz!
D: heh....<Dociska coś na klatce piersiowej...>
jak sobie żebra poskładam.. wyglądają jak puzzle :-D

_________________
Never surrender, never give up...

http://forum.multiworld.pl - Nothing is impossible here
http://komiks.multiworld.pl - Komiks Multiworld ;3
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Yuby Płeć:Mężczyzna
Kotosmok


Dołączył: 16 Cze 2003
Skąd: Wrocław
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 31-07-2003, 21:28   

<Nagle obok zgromadzonych pojawia się Yuby.>
Y: A co wam właściwie przeszkadza ten smok?
D: No... Chce nas spopielić.
Y: A jak by tak ciebie ktoś brutalnie wyrwał ze snu, to co?!!!! Poza tym ten smok jest mi tu potrzebny, zimą podgrzewa mi arenę w koloseum, żeby nie zamarzła :)
All: <GLEBA>

_________________
From the brightest start
Comes the blackest hole
You had so much to offer
Why did you offer your soul?
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3010805
Serika Płeć:Kobieta


Dołączyła: 22 Sie 2002
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 31-07-2003, 22:20   

Po pierwsze: nikt go brutalnie ze snu nie wyrwał. Nie dość, że nie spał, to jeszcze był chory.
Po drugie - my mu, do licha, pomogliśmy! Może nie było to... Hmm.. APETYCZNE, ale najwidoczniej pomogło.
Po trzecie - ta niewdzięczna kreatura teraz jest głodna i chce obiad!!! W sumie trochę jej się dziwię - po tym, co zaserwował mu Mazoku, powinien chyba stracić apetyt, ale skoro tak...

WIEM! Trzeba po prostu go nakarmić! Takie proste, a nikt o tym nie pomyślał...

To teraz tak:
- potrzebujemy kogoś, kto się szybko teleportuje po żarcie. DUŻO żarcia.
- potrzbujemy kogoś, kto poskłada do kupy Distanta...
- potrzebujemy kogoś, kto ZATRZYMA CZAS, NA BOGÓW!!!!! O.o

<Nagły błysk światła... i rozdziawiona paszcza smoka zatrzymuje się o pół metra od podróżników do wnętrza ziemi :P nawet ślina przestała z niej kapać... Okrągła kropla cieczy zawisła tuż nad głową Bambosha>

Uffff... Co się...?

Miya: Przecież to nadal jest MÓJ wymiar! Mogę z nim robić, co chcę... Manipulacje czasem to przecież banał!
Serika: A nie mogłaś z tego wcześniej skorzystać? - -"
Miya: A było po co? ^^
Serika: W sumie... A długo masz zamiar to utrzymać?
Miya: Wiesz, nigdy nie sprawdzałam, jak zamrożenie w czasie działa na smoki.... A skoro już go URATOWAŁAŚ... :>>>>>

To trzeba wykonac punkty jeden i dwa!!!
Bambosh - zajmij się Distantem!
B: Dlaczego ja!? ^^""""
S: Co, kolega sięnie zajmiesz? A tak serio - bo się na tym znasz! Mazoku się szybko wylizał, a był w gorszym stanie...
D: Ale...
S: Ale co? Co tak na mnie patrzysz, ja NIE UMIEM!! Tylko siebie... <faceci...>
A to mi przypomina...
Mazoku, po żarcie!!!
Maz: Tak jest! <znika>
S: A skoro pozbyliśmy się na chwilę tego matacza - Ryuzoku, po żarcie!
R: Ale...
S: Nie żadne ale, tylko on na pewno przyniesie coś dziwnego. O ile w ogóle. A tak, zdążymy się stąd wynieśc, zanim wróci... NO, LEĆ!!! I pamiętaj, chodzi o dobrze pojety interes Twojego kolegi-smoka!
Y: A co, jeśli Mazoku NAPRAWDĘ przyniesie żarcie?
S: Jak to co? Będzie podwójne!

No, już! Do roboty, zanim Miya zdejmie to zaklęcie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora
 
Numer Gadu-Gadu
1051667
Magnaf Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 11 Lip 2003
Skąd: ...
Status: offline
PostWysłany: 31-07-2003, 22:43   

Magnaf wchodzi do kawairni a tam smok.... postac spod kaptura dziwnie patrzy i wdrapuje się do paszczy smoka wchodząc do niej siedzi i czeka....
- smok też nie działa na żadnych zasadach - postać się uśmiecha

_________________
Olać zasady, wolność rządzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mazoku Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 20 Lut 2003
Skąd: znienacka ;)
Status: offline
PostWysłany: 31-07-2003, 22:49   

S: Boże... Co za idiota z tego Mazoku... Dobrze, że mogłam się go pozbyć chociaż na chwilę...

<Za Seriką pojawia się Mazoku>

Maz: Serika, wiesz może co jedzą smoki? ^-^
S: KYAAA! Nie mam pojęcia... (^^")
Maz: Szkoda...

<Znika i pojawia się w kuchni>

Maz: O Vanille, Rurokesusu... Wiecie może, gdzie tu można znaleźć jakieś żarcie dla smoka?
R: Hmm... Żarcie dla smoka... Nie wiem. Pogadaj z chmurką :>
V: :>
Maz: Heh... Chmurka! Może ty wiesz, gdzie ja mam znaleźć żarcie dla smoka, co?
Ch: ...
Maz: A... Tak... Fajnie. Dzięki -_-" ZARAZ! Wiem, co jedzą smoki! :>

<Znika na dłużej. W tym samym czasie w locha... to znaczy... eghm... pod ziemią ^^">

Miya: Długo nie wracają...
S: Mam nadzieję, że Ryuzoku będzie szybciej.

<Obok nich aportuje się Mazoku z dość dużym pudłem z dziurkami. Z niewiadomego powodu pudło trzęsie się i rzuca na wszystkie strony, piszcząc przy tym głośno>

S: Niestety nie... -_-"
Miya: Co to jest?
Maz: Zastanawiałem się co jest ulubioną potrawą smoka...

<Pudło zatrząsło się jeszcze gwałtowniej>

Maz: ... I pomyślałem, że jest to...

<Mazoku zamaszystym ruchem otworzył pudło, a ze środka wypadła...>

Maz: KSIĘŻNICZKA! ^-^

<...A ściślej mówiąc Amelia Will Tesla la Saillune. Była związana i zakneblowana. Kiedy tylko upadła na ziemię zaczęła wić się jak wąż, próbując się uwolnić>

_________________
You should never challenge mazoku for battle. There's nothing more reckless than trying to beat one ^-^
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
5003069
Magnaf Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 11 Lip 2003
Skąd: ...
Status: offline
PostWysłany: 31-07-2003, 23:00   

Magnaf czeka i czeka w paszczy smoka...
- no jasny giwnt

_________________
Olać zasady, wolność rządzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Serika Płeć:Kobieta


Dołączyła: 22 Sie 2002
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 31-07-2003, 23:18   

O.o
Księżniczka?
TO JEST KSIĘŻNICZKA?!
Skąd ją wytrzasnąłeś? Porwałeś? No, to ładnie... Zaraz nas wszystkich tu oskarżą o kidnapping...

<podchodzi do Amelci i zdejmuje jej knebel>

A: mm.. mmmm... ...podłych wrogów sprawiedliwości, którzy podnoszą ręke na niewinne, bezbronne...

S: Spokojnie, przeciez to tylko pomyłka... ^^"

A: Uffff, juz myślałam, że zostałam potraktowana niesprawiedliwie... <w międzyczasie Serika ją rozwiązuje> ALE SPRAWIEDLIWOŚĆ W KOŃCU ZWYCIĘŻYŁA!!! <rozgląda się>
KYAAAAAA!!! <chowa się za Yubego, Bambosha i Distanta, co w sumie dużo nie zmienia, skoro paszcza smoka wisi NAD nią>

S: Spokojnie, zatrzymaliśmy czas. On się nie ruszy, dopóki sobie stąd nie pójdziemy... A skoro już tu jesteś - czy mogłabyś pomóc naszemu rannemu koledze? <wskazuje na Distanta>

A: Ależ oczywiście! Wiecie co? Myślałam, ze jestem w tarapatach... Ale życie jest taaaakie piękne!!! Coby sięnie działo, zawsze istnieje iskierka nadziei, ze wszystko dobrze sie skończy! A ludzie, jak widać, są przecież dobrzy, nawet, jeśli niektórzy twierdzą...

<Wszyscy słuchają znudzeni... No, może tylko Distant ma z tego jakieś korzyści - w końcu Amcia jest świetna uzdrowicielką :P
Tymczasem Mazoku... Robi się zielonkawy na twarzy... I chyba chce się teleportować , ale...>

Miya: <szeptem> Ty ją sprowadziłeś, Ty jej słuchaj... - -""

<Mazoku robi się zielonkawo-blady>

D: Ekh... Nic Ci nie jest?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora
 
Numer Gadu-Gadu
1051667
Szaman Fetyszy Płeć:Mężczyzna
Epic One


Dołączył: 06 Maj 2003
Skąd: Z emigracji wewnątrzkrajowej
Status: offline
PostWysłany: 01-08-2003, 01:28   

<wyciąga urządzenie leczące, zakłada je na dłoń>

BR:Pomogę trochę. To jak sarkofag, tyle że słabsze. <kieruje żółte światło na Distanta>.

D:No... cały.

BR:<naświetla Mazoku> Przez ciebie o mało smok nas nie zeżarł, ale... rzuciłeś światło na pewne sprawy... dzięki czemu dowiedziałem się paru rzeczy. Co do smoka <strzela kilka razy z zata> //twarde bydlę... nie zematerializował się//... teraz powinien być porządnie ogłuszony ^^. I przynieś jakieś lepsze żarcie, albo znikajmy stąd. A co do jej gadek to sam ją sobie knebluj. Nie będę do słodkiej, kochanej, przeuroczej Amelci z zata strzelał.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2277120
coyote Płeć:Kobieta
prof. zombie killer


Dołączyła: 16 Kwi 2003
Skąd: the milky way
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 01-08-2003, 09:54   

Hmm....ciekawe,co tak właściwie jedzą smoki? I ciekawe,co porabiają pozostali...ale co się będę zastanawiała! Nie mogę opuścić stanowiska - -''' Rurokesusu,jeszcze herbatki?

_________________
I used to rule the world
Seas would rise when I gave the word
Now in the morning I sweep alone
Sweep the streets I used to own
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
1918937
Yuby Płeć:Mężczyzna
Kotosmok


Dołączył: 16 Cze 2003
Skąd: Wrocław
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 01-08-2003, 10:18   

O rany... Przecież smoki zazwyczaj jedzą wszystko, co wpadnie im w łapy...

_________________
From the brightest start
Comes the blackest hole
You had so much to offer
Why did you offer your soul?
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3010805
Distant Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 23 Cze 2003
Skąd: Somewhere in the world
Status: offline
PostWysłany: 01-08-2003, 10:28   

<Distant słyszy jakieś gadtki o sprawiedliwośći...>
D: Co ona tutaj....blee.....
M: Zabierzcie ją!!
D: przecież sprawiedliwość ma mase odcieni szarości jak ona moze tyle mowic....na pocieszenie załątwie smoka z Dragon Slave'a....:-D
B:Ekm....niemozemy smok podobno do kogoś nalezy...
D: no nie......
S: obłaskawimy smoka jedzeniem....
D: a nie lepiej po prostu...<Distant podnosi dłonie...>
SLEEPING!!
<smok pada na ziemie jak po paczce tabletek nasennych....>
M:No niezle...ee Serika!
<Serika tez lezy na ziemii i spi, stala najblizej smoka i widocznie dosiegla ja strefa razenia zaklecia...>
B: Spi jak jakas ksiezniczka.....
Amelcia: Piekne.. Napewno przyjdzie jakis ksiazei obudzi ja pocalunkiem......
B: Ze co !!!! Szybko, za nim ktos rozwinie ten glupi pomysl !! DIGGER BOLT..
<w dłoni Bambosha już uformował sie ładunek elektryczny...lecz Distant trzyma go za rękę>
D:Zwariowałeś, to zbyt dużo!! . Poraźisz wszystkich wokoło łącznie ze smokiem!!!

_________________
Never surrender, never give up...

http://forum.multiworld.pl - Nothing is impossible here
http://komiks.multiworld.pl - Komiks Multiworld ;3
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ryuzoku Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 22 Cze 2003
Status: offline
PostWysłany: 01-08-2003, 10:34   

<W trakcie szamotaniny Bambosz wyrzuca ładunek rażący Serikę i bydzący Smoka który z dziwnym spojrzeniem patrzy w stronę Bambosza>
R:No pięknie i na co ją budziłeś?
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Rurokesusu Płeć:Kobieta


Dołączyła: 27 Kwi 2003
Skąd: Spod spódnicy Chaosu
Status: offline
PostWysłany: 01-08-2003, 10:45   

R-Pewnie Vanille^^A jak smakuje ta pomarańczowo-jabkowa?...hm...tak się zastanwawiam, że może smoki jedzą owce? Jak dał sie nabrać na tamtą...Tylko, że teraz pewnie nie będzie już chciał nic podobnego do owcy wsadzić do pyska*siorb* niezła^^

_________________
Niech Lady of Nightmares błogosławi na zawsze te Forum!

Under the ice you will belive
Under the ice you will be free
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2322077
Yuby Płeć:Mężczyzna
Kotosmok


Dołączył: 16 Cze 2003
Skąd: Wrocław
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 01-08-2003, 14:42   

Nie no... Uspokujcie się wszyscy. Może niech sobie ten smok po prostu pośpi? Bambosh, zabierz z tąd Amelię, a ty Distant Serikę i idziemy.

_________________
From the brightest start
Comes the blackest hole
You had so much to offer
Why did you offer your soul?
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3010805
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 5 z 22 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 20, 21, 22  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group