FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 26, 27, 28  Następny
  Krwawa Jatka - Komentarze
Wersja do druku
RepliForce Płeć:Mężczyzna
Vongola Boss


Dołączył: 30 Sty 2009
Skąd: Z Pustyni
Status: offline

Grupy:
Omertà
PostWysłany: 13-04-2010, 20:05   

podaj mi tylko smoku jeszcze, ile czasu potrzebuje spędzić twój miecz w ogniach gwiazdy.

_________________
"Bo to właśnie niebo pozwala fruwać chmurom po swoim bezkresie"
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
4841576
Tohunga Płeć:Mężczyzna
siedem


Dołączył: 07 Mar 2010
Skąd: Ghost-town
Status: offline

Grupy:
Syndykat
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 13-04-2010, 20:31   

hymnn... co prawda, nie jestem związany z walką w ogóle, ale proponował bym trochę inne rozwiązanie. Ta walka która się toczyła była długa, nudna, i tak jak pisano już wyżej, ze zaraz zaczęli by galaktykami się rzucać. Jako, że obaj panowie absolutnie nie chcą przegrać, skasujcie te posty, zacznijcie walczyć tak jak ustaliliście, ale... wyznaczcie sobie z 3 jurorów, którzy po np. 5 seriach (jedna seria: najpierw posta pisze repli i sm00ku mu odpowiada) wyłonią zwycięzce i walka się zakończy. Wtedy będzie trzeba się bardziej postarać o dobre wypadnięcie, taktyki itd. Tak to po raz kolejny walka będzie się toczyć w nieskończoność i nie zostanie to rozstrzygnięte.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
4502358
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Alan Tudyk Droid


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: дикая охота
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 13-04-2010, 20:40   

A to nie jest zły pomysł, z limitem pięciu postów na głowę (przynajmniej w tym przypadku). Co prawda nie ma sensu się cofać od początku tylko liczyć pięć postów od tego momentu. Co na to szanowni kombatanci?

_________________
I can survive in the vacuum of Space
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Serika Płeć:Kobieta


Dołączyła: 22 Sie 2002
Skąd: Warszawa
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 13-04-2010, 21:53   

Ja jako jedna z trójki obranych wcześniej jurorów uważam, że to świetny pomysł :)

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź blog autora
 
Numer Gadu-Gadu
1051667
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 13-04-2010, 22:06   

Drugi juror uznaje, że to tyż dobry pomysł.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Sm00k
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 13-04-2010, 22:17   

Jestem za.

Repli, dobre pytanie. Kilka minut nim przestanie działać, nieco dłużej nim całkiem się rozpadnie. Takoż, zaczynasz, gdyż ostatni pełny post jest mój.
Powrót do góry
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 15-04-2010, 14:31   

Trzeci z opóźnieniem, ale też potwierdza ;-)

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 16-04-2010, 10:32   

@Repli - mam pytanie - jak dokładniej został stopiony miecz? Bo to sprawia wrażenie bardzo chytrego podstępu - i nie chciałbym, abyś stracił punktu przez moje niezrozumienie jego istoty. 

PS. Zostały cztery posty obu stron.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Sm00k
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 16-04-2010, 13:36   

Repli kwestia czasu.

Zdjęcie płytówki to minimum kilka minut i to z pomocą.

Zniszczenie (dyskusyjne, jak Velg napisał. Jak, to raz. I kiedy, to dwa. Trzy, jak przekazałeś wiadomość poza arenę nie posiadając na ten moment zdolności nadprzyrodzonych) Łamacza Miecza oznacza iż rudy tak w 0.3 sekundy wskakuje Ci na klatkę piersiową - trzysta kilo żywej wagi plus wektor ruchu daje połamane żebra, zmiażdżone organy wewnętrzne (moment gdy nie masz zbroi ani innej formy ochrony opisanej w poście a więc aktywnej). Chwilę później rudy kopniakiem urywa Daisuke głowę.

Mieliśmy się zdaje bawić normalnie i honorowo. Zmiana zasad ad hoc nie jest honorowa, nawet u elfów.

No chyba że o drowach mówimy.
Powrót do góry
RepliForce Płeć:Mężczyzna
Vongola Boss


Dołączył: 30 Sty 2009
Skąd: Z Pustyni
Status: offline

Grupy:
Omertà
PostWysłany: 16-04-2010, 14:52   

Fail
To ja przeciąłem ci klatkę piersiową< na logikę: sam się przyznałeś, że walczyłeś wręcz>

_________________
"Bo to właśnie niebo pozwala fruwać chmurom po swoim bezkresie"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
4841576
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 16-04-2010, 21:03   

Ja również proszę o wyjaśnienie skąd tak silne promienie słońca na arenie.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
RepliForce Płeć:Mężczyzna
Vongola Boss


Dołączył: 30 Sty 2009
Skąd: Z Pustyni
Status: offline

Grupy:
Omertà
PostWysłany: 16-04-2010, 21:53   

RepliForce napisał/a:
Maxwell-san - Obok młodego pustelnika pojawił się Staruszek z białą brodą, trzymający jakiś dziwaczny zwój. Był on odziany w luźne, czarne szaty, z długimi rękawami

Nie wystarczy sekundę pomyśleć?
Skoro wspomniałem o promieniach słonecznych, a chwile potem wezwałem niejakiego dziadka Maxwella, oznacza to chyba, że twórcą tychże potężnych promieni był mędrzec słońca.

Edit:
Jakieś mam dziwne wrażenie, że już nam wynik tej potyczki. Chcę się tylko upewnić, czy się nie pomyliłem.

_________________
"Bo to właśnie niebo pozwala fruwać chmurom po swoim bezkresie"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
4841576
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 16-04-2010, 22:06   

Cóż, w zasadzie jeśli mam być szczery:
1) Maxwell mędrcem słońca? Cóż, widać o innym Maxwellu (może inne Tales) mówimy. Z czasów kiedy grałem Maxwell był craymelem "Element".
2) Jak go wezwałeś, skoro w okolicy nie działa magia? Do tej pory Twoje summony nie pojawiały się same z siebie o ile dobrze wiem.
3) Tego jak zachował on kontrole nad strumieniem światła, gdy ten wpadł w strefę antymagii nie chce już dyskutować. Możemy uznać, że to był w stanie zrobić. Ale nie rozwiązuje to nadal spawy nr 2.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
Sm00k
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 17-04-2010, 00:03   

RepliForce napisał/a:
RepliForce napisał/a:
Maxwell-san - Obok młodego pustelnika pojawił się Staruszek z białą brodą, trzymający jakiś dziwaczny zwój. Był on odziany w luźne, czarne szaty, z długimi rękawami

Nie wystarczy sekundę pomyśleć?
Skoro wspomniałem o promieniach słonecznych, a chwile potem wezwałem niejakiego dziadka Maxwella, oznacza to chyba, że twórcą tychże potężnych promieni był mędrzec słońca.

Edit:
Jakieś mam dziwne wrażenie, że już nam wynik tej potyczki. Chcę się tylko upewnić, czy się nie pomyliłem.


Dyskusja tutaj a walka w Jatce to nie to samo. I nie ma bezpośredniego przełożenia.

Nie neguję Twoich działań. Chcę znaleźć ich źródło, którego, wybacz, w Twoich postach nie ma.
Zniszczyłeś blokadę magiczną. Okej. Magią. Już nie okej. Znalazłeś dziurę w systemie. Brawo (ostatni przeciwnik za chiny nie mógł na to wpaść). Nie wykorzystałeś jej jednak, lecz zacząłeś korzystać z Maxwella, demona termodynamiki (jak już lecimy po tej linii, wolę oryginalną interpretację z A!MG), który, jak to wspomina Daerian w punkcie drugim swojego posta - nie ma jak oddziaływać na sferę antymagiczną (i po raz kolejny. To nie jest magia, i miecz blokuje wszystko co [b]nadnaturalne[/b, wszystko co nie jest fizycznym atrybutem ciała.). I nadal nie wiem, jak wezwałeś go, gdy sfera negacji jest aktywna (blokuje........tak, nawet połączenia komórkowe >]
)

Dalej, kwestie walki.

Stoisz na pustyni w pełnej płytówce. Postanawiasz ją zdjąć. Nigdy tego nie robiłeś ręcznie jak mniemam, opis Twojej postaci wyraźnie mówi iż jest to pancerz przywołany z eteru i tam wracający po użyciu. Poświęcasz więc kilka minut na rozgryzienie tych wszystkich zawleczek, pasków, sprzączek trzymających tą konserwę razem. Następnie zaczynasz poszczególne elementy zdejmować z siebie. Mija więcej czasu.

A w tak zwanym międzyczasie rudy przerabia Ciebie na konserwę turystyczną. Mieloną.

Alternatywnie, tak jak ja to widziałem w swoim poście wyżej - rudy poczeka aż zdejmiesz z siebie to żelastwo, po czym zrobi powyższe czynności. Dla wyjaśnienie i przypomnienia - rudy waży trzysta kilo. Trzysta kilo lądujące na klatce piersiowej Daisuke równa się zgon na miejscu. Trzysta kilo z kopniakiem z pół obrotu równa się urwana głowa Daisuke. Niestety, Sora jest "tylko" człowiekiem. Odpowiedni cytat z Portretów.
Cytat:
Pustelnicy to ludzie, którzy mieszkają w wielkich obozach i są najczęściej wynajmowani przez elfy. Są szkoleni we wszelkiej maści broniach, mocach i rodzajach magii.

Podczas gdy rudy to maszyna bojowa zdolna podnosić nad głowę samochody. I całkiem celnie nimi rzucać. Że o szybkości nie wspominam.

Wbrew pozorom Jatka dla mnie jest miejscem gdzie bardzo poważnie wytężam mięśnie intelektu. Od dawna wiem iż powerleveling się tu nie sprawdza. Dlatego też nie kończę tej walki jednym postem, tylko staram się wypracować satysfakcjonujące rozwiązanie. Zwróć uwagę, iż nie piszę nic o zwycięstwie.



I rudy nie jest umięśniony. Ma ciało patykowatego trzynastolatka.
Powrót do góry
RepliForce Płeć:Mężczyzna
Vongola Boss


Dołączył: 30 Sty 2009
Skąd: Z Pustyni
Status: offline

Grupy:
Omertà
PostWysłany: 17-04-2010, 10:44   

Sm00k napisał/a:
Sora jest "tylko" człowiekiem

Gdyby był "tylko" człowiekiem, to prawdopodobnie skończyłby jak Ravel w poprzedniej walce. Sama krew pustelnika daje całkowitą obronę przed Ogniem i Mrozem, a na dodatek posiada krew pół boga, oraz niemal nieskończoną ilość piór feniksich, więc jakby nie patrzył, jest pół-śmiertelny (może umrzeć ze starości, jednak jeśli starość przyjdzie przed czasem, osoba, która przyśpieszyła czas oddaje swoją młodość na rzecz tego, który ją stracił).

Sm00k napisał/a:
Zniszczyłeś blokadę magiczną. Okej. Magią. Już nie okej.


Nie jest to magia bezpośrednio. Promienie słoneczne zostały nakierowane bezpośrednio se słońca, dzięki czemu jest to furtka w technice broni. Po drugie, miecz działa na zaklęcia tylko w pewnym obszarze. Więc zaklęcie mogło zostać użyte poza polem działania broni, a następnie zadziała jako w pełni naturalny efekt.

Podsumowując: Portrety będą uzupełnione po walce <bo napisanie tego wszystkiego zajmie mi trochę czasu>

_________________
"Bo to właśnie niebo pozwala fruwać chmurom po swoim bezkresie"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
4841576
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 7 z 28 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 26, 27, 28  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Możesz ściągać załączniki
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group