FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 60, 61, 62 ... 81, 82, 83  Następny
  Wielki powrót WiP-u!
Wersja do druku
Satsuki Płeć:Kobieta
Fioletowy Płomyczek


Dołączyła: 13 Lip 2002
Skąd: Aaxen, zamek Elieth ves Aeriei nad Morzem Płaczu
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 22-04-2003, 20:40   

<materializuje się przy wszystkich> HEJHEJ! co robicie? <paczy sie dziwnie na Vanny z pejczem goniącą finala> ekhm... co robicie? ^^''' <paczy na wqrzonom Sae> hejhej sisi!!! <macha łapkom> <paczy na zdezorientowanego rycerza> hejhej! <macha mu łapkom przed twarzom> co robisz?

R: Poszukuję małżonki
S: Eeee... małżonki?
R: Tak! <dumnie uniesiona głowa>
S: Że niby kogo?
R: Tamta młoda dama o olśniewającej piękności <gest dłonią w stronę Sae> powiedziałą mi że u tego młodego rycerza <wskazuje gestem dłoni na finala> są damy do ożenku
S: Mło... młodego? BUEHEHEHEHEHEE <Sat wybucha niepochamowanym śmiechem>
R: Czemu się łoda dama śmieje? Czy powiedziałem coś dziwnego?
S: Nie nic... <paczy sie na śmiejaca sie Sae> Ale młodych dam mieszkających u finala raczej nie poślubisz ^^''' <szepcze mu do ucha> lepiej mnie posłuchaj jeśli nie chcesz umrzeć w męczarniach <przestaje szeptać> no! Chyba że byś pokonał jakiegoś wyższej rangi potwora bo póki co chyba nie dorastasz moim siostrom do pięt DAHAHAHAHAHA <pozycja a'la Naga><śmiech a'la Naga> MWAHAHAHAHAHAHA!!!!!
F: Zgadzam sie...
S: no właśnie!! niahniah =DD Sae przestań sie brechtać bo pękniesz ze śmiechu sis =DDDD

_________________
Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
i nie wybaczy nikt chłodu ust twych
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
coyote Płeć:Kobieta
prof. zombie killer


Dołączyła: 16 Kwi 2003
Skąd: the milky way
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 22-04-2003, 20:46   

<przestaje gonić Finala i staje obok Sae i Sat> em...<zatyka Sat usta>
V:wie pan co,panie rycerz,ja wiem,kogo może pan poślubić...albo przynajmniej się zaręczyć...^^
R: tak?Cóż to za piękna,delikatna dama?
V:JA ^___________^
Sat i Sae: <GLEBA>

_________________
I used to rule the world
Seas would rise when I gave the word
Now in the morning I sweep alone
Sweep the streets I used to own
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
1918937
Satsuki Płeć:Kobieta
Fioletowy Płomyczek


Dołączyła: 13 Lip 2002
Skąd: Aaxen, zamek Elieth ves Aeriei nad Morzem Płaczu
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 22-04-2003, 20:53   

<mega glebsko><podnosi sie z gleby> Khem... panie rycerz... Jak sie pan z nią żenić to na własne życzenie ^^ Tylko ja ostrzegałam! Nie wspomnę też o Orphim... jak się dowie to wqrwi na maksa... i jeśli Cię nie zabije to będzie cud ^___^ a no i wiesz... <nachyla się do ucha rycerza> jeśli nie jesteś "wytrzymały" to ja nie radzę ^^'''' <przestaje szeptać> NO ALE JA WAM DAJĘ MOJE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO!!! SZCZEŚCIA NA NOWEJ DRODZE ŻYCIA!!!!

R: O_O

_________________
Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
i nie wybaczy nikt chłodu ust twych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
coyote Płeć:Kobieta
prof. zombie killer


Dołączyła: 16 Kwi 2003
Skąd: the milky way
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 22-04-2003, 20:56   

<patrzy maślanym wszrokiem na rycerza,i próbuje ukryć swój pejczyk>

V:będę baaaaardzo dobrąąąąąąą żonąąąąą....
R: <jeszcze się waha>
Sat: ja bym się na serio bała zemsty Orphiego ^^
V: SAT!CIIICHO!
S:Dobra...
R <klęka>: O PANI,WYJDZIESZ ZA MNIE?
V: PEWNIE! [NYAHAHAHAHAHAHA]

_________________
I used to rule the world
Seas would rise when I gave the word
Now in the morning I sweep alone
Sweep the streets I used to own
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
1918937
Saerie Płeć:Kobieta


Dołączyła: 10 Lip 2002
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 22-04-2003, 21:02   


Vanny, jak chcesz fajne miejsce na slub to mam parenascie wolnych pieter :wink: Nic tylko wybierac :wink:

_________________
Miecz jest duszą samuraja, jeżeli kto o nim zapomni lub go utraci, nie będzie mu to wybaczone.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Miya-chan Płeć:Kobieta
Aoi Tabibito


Dołączyła: 08 Lip 2002
Skąd: ze światów
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
WIP
PostWysłany: 22-04-2003, 21:04   

*sprzed ekranu telewizora* ŁIIIIIIIIIIIIII!!!!!!!!!!!! A ja będę druhną, oki? :D I pamiętajcie że to wszystko się nagrywa!!! >;D
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź blog autora Odwiedź galerię autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Satsuki Płeć:Kobieta
Fioletowy Płomyczek


Dołączyła: 13 Lip 2002
Skąd: Aaxen, zamek Elieth ves Aeriei nad Morzem Płaczu
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 22-04-2003, 21:06   

VANNYŚ!!!!!!! A JA BĘDĘ MATKĄ CHRZESTNĄ WASZEGO DZIECIACZKA!!!!! *_* <zachwyt><rycerz słuchając tych wywodów zaczyna myśleć czy lepiej nie będzie zwiać>

no wiec szanowny rycerzu!!! <ściiiiiiiiiiisk> SZCZEŚCIA NA NOWEJ DRODZE ŻYCIA!!!!!!!!

_________________
Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
i nie wybaczy nikt chłodu ust twych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
coyote Płeć:Kobieta
prof. zombie killer


Dołączyła: 16 Kwi 2003
Skąd: the milky way
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 22-04-2003, 21:13   

<gdy rycerz próbuje zwiać,Vanny go łapie za fraki i z niesamowitą siłą właściwą dla Malacha przyciąga go do siebie.Rycerz w mig pojął swą sytuację..>

V.: AH SAE!Jestem wzruszona *_____* naprawdę mogę urządzić wesele w Twoim pałacu? *_________________* Miyooś,if you want,możesz być druchną..dzieci nie przewiduję >;D

R.: <gulp...>

_________________
I used to rule the world
Seas would rise when I gave the word
Now in the morning I sweep alone
Sweep the streets I used to own
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
1918937
Satsuki Płeć:Kobieta
Fioletowy Płomyczek


Dołączyła: 13 Lip 2002
Skąd: Aaxen, zamek Elieth ves Aeriei nad Morzem Płaczu
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 22-04-2003, 21:17   

JAK NIE JAK TAK?!!!! WIEC KCE BYĆ DRUGOM DRUCHNĄ!!!!!!!!! A Vannyś kcesz może łańcuchy antymagiczne? Wiesz skąd mi jeszcze sostały ^_~

_________________
Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
i nie wybaczy nikt chłodu ust twych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
final-kun


Dołączył: 08 Lip 2002
Skąd: Na zywo z gor Kataart ^^
Status: offline
PostWysłany: 22-04-2003, 21:39   

<przyglada sie tej scenie z politowaniem>

F : Rany...teraz jak o tym pomysle to ja skazalem tego chlopa na taki los - mam nadzieje ze kiedys mi wybaczysz stary ^^".

V : FINAL!! Insynuujesz ze niby cos ze mna nie tak?! :evil: :evil:

F : Nie no skad ^^". <cofa sie nieco> Na serio temu zakutemu w blache paniczowi nie mogla sie trafic lepsza narzeczona ^^".

S : Czy tylko ja widze tu ironie? :roll:

F : <szeptem> Sae! Ciiiichoooo...

R : O ja nieszczesny!

F : Badz twardy chlopie nie pokazuj slabosci jak na rycerza przystalo...a tak w ogole to niech Ceiphied ma cie w swojej opiece ^^".

R : :shock: ratunku...

V : To kiedy ceremonia?!

Sat : Natychmiast!

F : Jesli nie macie nic przeciwko to ja sobie popatrze :P.

S : Zeby pozywic sie jego cierpieniem?

F : Juz mowilem ze nie jestem Mazoku ^^" <wszyscy niedowierzajace spojrzenie>...ich dieta mi nie odpowiada <dalej niedowierzajace spojrzenie>. Dobra myslcie sobie co chcecie ^^"...

_________________
Kitto Dokoka ni "Kotae" Aru,
Umaretekita Kotae ga,
Hito wa Minna Sore o Motome,
Yarusenai Nogasenai
Yume ni Mukau no.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Irenicus Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 06 Kwi 2003
Status: offline
PostWysłany: 23-04-2003, 06:01   

Ja mogę być księdzem : P

Vanille ,czy ty ........

Rycerzu ,czy ty ................

Niech zstąpi na was błogosławieńśtwo Allacha ^^ , ogłaszam was mężem i żoną ^^

Możecie się pocałować (ale nic więcej !)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 23-04-2003, 06:51   

Slub? To ja przygotuje jedzenie na wesele. Umiem gotowac! Naprawde!!! Potrafie przyzadzic szeroki zestaw zupek w proszku, ugotowac ziemniaki, zurek, rosol, danie chinskie usmarzyc jajecznice i kotlety!

To jak? Moge? Moge? Moge?
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Saerie Płeć:Kobieta


Dołączyła: 10 Lip 2002
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 24-04-2003, 09:27   


Ok to teraz zapraszamy na weselicho!!!
Młodzi i goście mają do dyspozycji wszystkie piętra (noo prócz parteru i ostaniego, ale to i tak zostaje około 44pięter...). Zeg! Już do kuchni te specjały gotować!! Sat Ci pomoże z jajecznicą :wink: Miyu, liczę na najlepszą herbatkę z Twoich zapasów!! :wink: Muzykę zapewni nam Szafa a ozdobą domu zajmie się Final-znasz tyle dziwnych zaklęć, że i z tym pewnie sobie poradzisz :wink: Jeśli chodzi o zapewnienie przychylności Bogów dla młodych to liczę na Ciebie Serisiu (jakby flar zabrakło, chyba gdzieś znjadziemy :wink: ) !!!


_________________
Miecz jest duszą samuraja, jeżeli kto o nim zapomni lub go utraci, nie będzie mu to wybaczone.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 24-04-2003, 09:53   

<idzie do kuchni dzwigajac cala gore fiksow knora, kostek rosolowych, filetow z kurczaka, makaronu, jajek, kielbasy zwyczajnej, marchewki, pietruszki oraz imbiru, cynamonu, majeraku, pieprzu ziolowego i Best Of The Best: PIEPRZU!>

Trzeba zrobic duzo jedzenia...

<wyjmuje najwiekszy garnek, napelnia go makaronem i zalewa woda, stawia na gazie i zaczyna gotowac>...

Jadlospis nie moze skladac sie z samego makaronu. Dla urozmaicenia zrobie tez ziemniaki z kefirem lub jajakiem sadzonym.

<stawia jeszcze wiekszy garnek na gazie i napelnia go kartoflami>

<wyjmuje dwie bycze patelnie, na jednej robi jajecznice na drugiej jajka sadzone>

Teraz zupy!!!

<wyjmuje wielki baniak, wrzuca do niego 100 kostek rosolowych, 200 kielbas, 100 marchewek, 100 pietruszek, 200 kartofli i 200 jajek na twardo, nastepnie, jak juz sie to zagotuje wsypuje zawartosc 100 torebek ,,Barszczu bialego" knorra, dwie torebki pieprzu, majeranku i pieprzu ziolowego, a na koniec zabiela dwoma litrami smietany>

Teraz druga zupa...

<wrzuca kolejne 100 kostek rozsolowych, podobne ilosci marchwi i pietruszki pieprzu oraz mase filetow z kurczaka>

O i rosolek gotowy. Teraz pora na zupe z kurczaka

< robi go podobnie jak poprzedni, z tym, ze filety najpier kroi na drobne kawalki, a nastepnie podsmarza na oleju, by rzwucic do zupy. Po jej zagotowaniu doprawia ja imbirem i cynamonem>

A teraz kotlety...

<rozbija filety na podlodze, obtacza je w jajku i mace, a nastepnie smarzy na oleju>

A teraz danie chinskie

<reszte kurczaka kroi na drobne kawaleczki, podsmarza na oleju, nastepnie wrzuca do 100 rozpuszczonych w wodzie torebek knora i gotuje wedle przepisu>

A teraz spagetti <gotuje wedle przepisu 100 torebek knora>

O czyms zapomnialem... O wiem juz!!! <wyjmuje z portwela 200 zl, patrzy na nie ze smutkiem w oczach...> Suruwki!!!

NIech ktos leci do warzywniaka i kupi 100 kilo kiszonej kapusty!!!

O i obiad gotowy!!! Nawet kuchni za bardzo nie zapackalem...


Dobra, symboliczny poczestunek wstepny gotowy...

Tarez pora zaczac prawdziwy obiad:

Na poczatku: trzy tysiace porcji zupy z krabow, szesc tysiecy homarow, poltora tysiaca kurczkow na winie... Dwa zlote smoki w ciescie, marynowany kraken, smok plazmowy z rusztu, tona krewetek, malzy i ostryg... a to tylko poczatek.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Saerie Płeć:Kobieta


Dołączyła: 10 Lip 2002
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 24-04-2003, 13:58   


Zeg, nie mają tyle kiszonej kapusty, ale za to zamówiłam transport świeżych warzyw- wiesz papryki, ogórki, pomidory, sałaty i co tam tylko mieli. Jeśli potzrebowałbys pomocy przy siekaniu <wysuwa szpony> to możesz na mnie liczyć :wink: A i jeszcze jedno. Czy ktos ma listę gości!? Bo jedzenia mamy tyle, że z dwie armie smiałoby sie najadły... :wink:

_________________
Miecz jest duszą samuraja, jeżeli kto o nim zapomni lub go utraci, nie będzie mu to wybaczone.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 61 z 83 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 60, 61, 62 ... 81, 82, 83  Następny
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group