FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 32, 33, 34 ... 44, 45, 46  Następny
  Kampania MAC na ziemiach Gondoru - Komentarze
Wersja do druku
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 28-01-2009, 00:03   

Jestem pod wrażeniem. Odpisałeś mi w czterech akapitach, przytaczając wzmianki z literatury związanej z śródziemiem, wstawiając daty i wyciągając wnioski. Nie odnosząc się WCALE do zacytowanego przedtem fragmentu mojej wypowiedzi. To już swoista sztuka.

Historia stosunków Rohanu i Mordoru w żaden sposób nie zmienia natury orków. I faktu, że orki jak się zachowują na wojnie, to Tolkien opisał baardzo obrazowo. Z zjadaniem ludzkiego mięsa i "zabawianiem się" z jeńcami włącznie. O tym pisałem w zacytowanym fragmencie, to oglądają twoi żołnierze na froncie, na podstawie tego mogą tworzyć sobie obraz "sojusznika".

Bezimienny odniósł się za to do tego konkretnie - ale nie wyjaśnił też w pełni moich wątpliwości. W końcu Rohan pojawia się też na froncie, a nie tylko w Minas Trith.

Jako, że przechodzisz z kwestii interwencji Grimy już do kwestii reakcji Eomera na moje słowa mam rozumieć, że dotarcie owych do niego akceptujesz?

No, ale gwoli porządku, choć to już nie istotne dla mnie, to do ostatniej części też się odniosę:


Zegarmistrz napisał/a:
- nie jest zaślepionym fanatykiem z klapkami na oczach


Zegarmistrz napisał/a:
W tej chwili on nawet już nie czuje klasycznego gniewu. Każda jego myśl, każdy jego oddech podporządkowany jest temu, żeby was wymordować.


Zdecyduj się na jedną wersje.

Zegarmistrz napisał/a:
- nie akceptuje skrytobójstwa jako metody politycznej


Nie wątpie. Dlatego staram się zasiać wątpliwości co do prawdziwych sprawców tegoż zdarzenia.

Zegarmistrz napisał/a:
- potrafi myśleć samodzielnie i elastycznie, szukając nowych rozwiązań i dostosowując się do sytuacji na bieżąco.


To dla mnie bardzo dobrze. W końcu cała gra z twojej perspektywy opiera się na kontrolowaniu Eomera przez Grimę. Przy tych cechach czeka cię bardzo ciężkie zadanie. Choć w twojej narracji Eomer jest w zasadzie pomijany, pomyślał by kto, że Grima sprawuje jedyną realną władzę w Rohanie.

Swoją drogą - odpowiedź na moje pytanie wkrótce mi już potrzebna nie będzie. Bo wszystko w czasie przedłuża się tak, że nie zdążę przeprowadzić pewnie kolejnych akcji i napisać kolejnych listów przed wyznaczonym czasem. Skończy się więc pewnie wszystko na samym wstępie do tworzenia motywu. Mała nauczka dla mnie za nadmierne przejmowanie się zdaniem graczy, którzy zupełnie nie liczą się z zdaniem innych.

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 28-01-2009, 00:39   

Costly: uczciwie mówiąc straciłem nadzieję, co do sensu tej dyskusji. Najwyraźniej nie potrafisz zrozumieć, że:
- podejmowane przez MAC próby wpłynięcia na politykę Rohanu były wręcz żenująco naiwne, nieporadne, źle przeprowadzone, bezsensowne i zwyczajnie głupie
- mordowanie staruszków jest złe
Wydajesz się całkowicie odporny na dowody i logiczną argumentację. Nie da się ukryć, że odgrywanie religijnego fanatyka wychodzi ci naprawdę świetnie. Pragnę pogratulować talentu.
Nie widzę jednak powodów, by ją dalej kontynuować.

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 28-01-2009, 08:46   

Ja też, bo nie zamierzasz odpowiedzieć na moje pytanie. W tej sytuacji jakakolwiek dyskusja nie ma sensu, nie prowadzi do niczego, a uprawianie sztuki dla sztuki w formie kłótni jest - delikatnie mówiąc - mało zajmujące. Akcji w Rohanie kontynuować tak czy inaczej nie zamierzam, straciłem na te dyskusje za dużo czasu, zanim mógłbym osiągnąć jakiś realny wpływ na Eomera w tym tempie, to doszedł bo quest już do czasu gdy straci to znaczenie z punktu widzenia Bractwa. Nie będę więc tracił czasu swojego i twojego.

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 28-01-2009, 10:54   

Choć mój i Seriki posty nieco się rozmijają z w kwestii interpretacji postaci Lebensborna (który już dostał nominację za najlepszą rolę drugoplanową), zmieniać chyba nie musimy niczego, co?
Powrót do góry
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 28-01-2009, 11:27   

Zegarmistrz napisał/a:
W prawdzie nie wróci to życia ofiarą, ale myślę, że uda mi się nakłonić Mordor do ustępstw, wydania winnych i wypłacenia odszkodowań.
Ja na miejscu Eomera (czy Grimy) bym bardzo na te odszkodowania (o wydawaniu jakichkolwiek sprawców nie mówiąc) jednak nie liczył.

Costly napisał/a:
Swoją drogą - kto formalnie jest władcą Gondoru? Z punktu widzenia Rohanu znaczy.
Gondor jest terytorium okupowanym. Oficjalnie Rohan (czyli Król Eomer) sprawuje kontrolę nad częścią jego terytorium (Północna część, do Minas Tirith), ale tereny te jeszcze nie zostały włączone do Rohanu. Ostateczny los Gondoru (czy coś z niego zostanie, jakie kawałki się komu dostaną) zostanie prawdopodobnie zdecydowany po wojnie, na jakiejś wspólnej konferencji. Biorąc pod uwagę że w tej chwili najwięcej do powiedzenia na terytorium Gondoru ma Sauron - bo to jego wojska kontrolują znaczącą część kraju i co ważniejsze miasta - argumenty Mordoru będą na tej konferencji miały dodatkową wagę.

Co do kwestii władcy Gondoru w chwili obecnej - formalnie jest nim Boromir, jako jedyny żyjący spadkobierca Denethora (na dodatek, w przeciwieństwie do ojca, cieszący się sympatią ludu). Zaraz za Boromirem (w czasach pokoju, gdyby to zależało od samych Gondorczyków oczywiście), spore szanse na Namiestnictwo miałby jeszcze Książe Imrahil.
Do korony Gondoru może pretendować Aragorn, jako spadkobierca królów Arnoru, ma jednak silną konkurencję - w Umbarze żyje obecnie przynajmniej kilku potomków Castamira Wygnańca (zwanego w Gondorze Castamirem Uzurpatorem) - z formalnego punktu widzenia ich roszczenia są nawet silniejsze od roszczeń Aragorna, a na dodatek mogliby liczyć na poparcie Mordoru (musieliby oczywiście wpierw ustalić który z nich ma być władcą - albo Sauron musiałby by to ustalić za nich)

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Alan Tudyk Droid


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: дикая охота
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 28-01-2009, 11:37   

Yyy... Faramir w końcu żyje czy zginął, bo się pogubiłem?

_________________
I can survive in the vacuum of Space
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 28-01-2009, 11:49   

Ysengrinn napisał/a:
Yyy... Faramir w końcu żyje czy zginął, bo się pogubiłem?
Zakładam, że albo zginął podczas obrony Osgiliath, albo w Minas Tirith. Wydawało mi się, że ktoś coś o nim wspomniał, ale teraz, przy pobieżnym przejrzeniu postów rzeczywiście nic nie widzę.

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ysengrinn Płeć:Mężczyzna
Alan Tudyk Droid


Dołączył: 11 Maj 2003
Skąd: дикая охота
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
Tajna Loża Knujów
WOM
PostWysłany: 28-01-2009, 11:57   

Pisze o nim Grisznak w ostatnim poscie, więc się pytam. Bo jeśli żyje to ja nie wiem ilu synów miał Denethor...

_________________
I can survive in the vacuum of Space
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź galerię autora
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 28-01-2009, 12:02   

Żyje, na potrzeby questa uznałem, że jakoś tam się wykaraskał i dołączył do Rohirramów. Teraz jest już zbyt mocno zaangażowany w quest, aby go wywalać.
Poza tym i tak był młodszy od Boromira, który chyba wciąż siedzi w Lorien wraz w zresztą drużyny.Zatem problem sukcesji Gondoru wciąż pozostaje otwarty, zwłaszcza, że mamy jeszcze oszusta (Aragorna vel Stompera vel Obieżyświata vel Łazika), który uważa się za dziedzica Isildura.
Powrót do góry
Daerian Płeć:Mężczyzna
Wędrowiec Astralny


Dołączył: 25 Lut 2004
Skąd: Przestrzeń Astralna (Warszawa)
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 28-01-2009, 12:35   

Na potrzeby questa traktuję oddziały Dunlendingów mniej więcej w stylu szkockich górali, gdy chodzi o styl walki i działań wojennych. Miecze dwuręczne posiadają oczywiście od Sarumana, nie spodziewałbym się po nich cudów szermierki, ale posłużyć się nimi skutecznie umieją.

Costly - Eomer i Grima -> Napoleon Bonaparte i Talleyrand. Poczytaj o stosunkach tych dwóch postaci historycznych, a mniej więcej zrozumiesz, dlaczego Grima jest Eomerowi potrzebny. I czemu nadal żyje, mimo że Eomer go nienawidzi.
To jako praktyczny przykład, ze podobny układ nie tylko może, ale nawet istniał.
Ewentualnie, jeśli wolisz, służę skrótem, ale w późniejszym terminie.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3291361
Bezimienny Płeć:Mężczyzna
Najmniejszy pomiot chaosu


Dołączył: 05 Sty 2005
Skąd: Z otchłani wieków dawno zapomnianych.
Status: offline
PostWysłany: 28-01-2009, 13:31   

Ysengrinn napisał/a:
Pisze o nim Grisznak w ostatnim poscie, więc się pytam. Bo jeśli żyje to ja nie wiem ilu synów miał Denethor...
A, rzeczywiście. Odpisując ci nie zauważyłem jeszcze postu Grisznaka.

_________________
We are rock stars in a freak show
loaded with steel.
We are riders, the fighters,
the renegades on wheels.

The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 28-01-2009, 15:53   

Uznałem, że w społecznościach górali coś takiego jak weregild ma pełne prawo istnieć.

I notatka - to było IIRC rozumiane bardziej jako wynagrodzenie rodzinie za stratę żywiciela aniżeli zapłatę za przestępstwo. Wobec czego danie czegoś ala to nie ma raczej wydźwięku "zabili, więc się tłumaczą".

A za przewodników służą nam teraz jeszcze niektórzy z ocalonych Gondorczyków.

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Costly Płeć:Mężczyzna
Maleficus Maximus


Dołączył: 25 Lis 2008
Status: offline

Grupy:
Melior Absque Chrisma
PostWysłany: 28-01-2009, 16:21   

Daerian, za propozycje dziękuje, ale sprawa dla mnie jest skończona.

_________________
All in the golden afternoon
Full leisurely we glide...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Velg Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 05 Paź 2008
Status: offline

Grupy:
Tajna Loża Knujów
PostWysłany: 28-01-2009, 16:48   

Ja przypominam Grisznakowi, że idąc tuż za nami ładuje się na nasze pole minowe. ;)

_________________
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Grisznak
-Usunięty-
Gość
PostWysłany: 28-01-2009, 16:50   

Po to posłałem zwiadowców, rozminują na zasadzie niemieckich i radzieckich kompanii karnych.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 33 z 46 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 32, 33, 34 ... 44, 45, 46  Następny
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group