FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 25, 26, 27  Następny
  RAISE OF AGENDA ^_-
Wersja do druku
Vel Płeć:Mężczyzna
Deskorolkarz


Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: POLSKAAAAAAAaaa
Status: offline
PostWysłany: 23-08-2003, 13:42   

OKI! <krzyczy Ziza patrzący z dumą na właśnie kończącą się budowę- u podnóży Twierdzy Ryu powstaje druga, Mniejsza Twierdza- tak ją od teraz nazywam- wszyscy robotnicy (czyli zniewolone orki, gobliny i koboldy) zostają odesłani bez żadnej zapłaty- bo kto by płacił tym marnym śmierdzielom? :P). Ziza wchodzi do twierdzy i z jednego z okien zaczyna obserwować poczynania Ruby'ego w Piaskowej Hołdzie (fajna nazwa, ne? ^^). "Rozpoczynamy nowe życie!" krzyczy do reszty koboldów i goblinów, teraz tłoczących się pod zamkiem i doprowadzającym wszystkie szczegóły do porządku>

Teraz idę rozpocząć rytuał przywołania... Moje Tannar'i mogą zająć się tymi istotami w tunelach, o ile tobie to nie przeszkadza, Ryu? A na pułapki mogę nasłać trochę goblinów, mam ich tu tysiące, nie będzie straty, one się mnożą szybciej niż Chińczycy... ^^ (nadmiar może zawsze służyć jako karma dla twoich smoków i moich Tannar'i ^_^) Potem tam zamkniemy Ruby'ego, chyba że da się wytresować i będzie nam bronił Wrót... W innym przypadku może być niebezpieczny i trzeba go będzie skapitulować :P. (a żeby nie rozsadził tej góry od środka... możemy się tylko modlić... chyba że ty masz lepszy pomysł, sąsiedzie?! <wrzeszczy z okna swojej Twierdzy w stronę Większej Twierdzy>)
A własnie, Distant, czy to ty przypadkiem nie kontrolujesz tej rubinowej bestii? Jeśli tak, to liczymy, że nie będzie problemów (wygląda na to, że teraz przyjęliśmy na siebie posadę opiekunów zwierząt... skąd ty to coś, Distant, wytrzasnąłeś?!)

_________________
Ej cze
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ryuzoku Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 23 Cze 2003
Status: offline
PostWysłany: 23-08-2003, 13:52   

Vel- Widzisz ale w tunelach płapki i moje wczesne EXPERYMENTY genetyczne <troche nie udane> umieściłem specjalnie z myślą o nie proszonych gościach a z tunelów i tak nie wyjdą <w obawie przed Smokami>...
A Ryuby jest tu od Distanta więc jak sądze wykonuje jego polecenia i chyba nie stwarza zagrożenia...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Vel Płeć:Mężczyzna
Deskorolkarz


Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: POLSKAAAAAAAaaa
Status: offline
PostWysłany: 23-08-2003, 14:06   

Mam taką nadzieję...
<wycofuje gobliny z podziemi i wraz z koboldami wysyła je do zakładania kilku pułapek wokół swej twierdzy. Następnie odchodzi od okna (patrzenie na dwie czerwone macki, wystające z piachu może się po jakimś czasie zrobić nużące...) i uruchamia TV-podobną projekcje, w której obserwuje bardzo ostatnio popularny serial "Poszukiwacze Klejnotów">
O, zadyma z orkami! Ale super...
<tymczasem koboldy, popędzane przez kilu vrocków (takie ptakopodobne Tannar'i) zaczynają robić swoiste "pole minowe" wokół twierdzy :P.
Co by tu teraz zrobić...? Już wiem! <wysyła kilku orków na misję... zrobienia mapy podziemi skały... ciekawe kiedy... albo raczej czy... wrócą?>.

Co do Ruby'ego... coś czuję, że to kolejna faza planu Distanta... lepiej mieć się na baczności... (chociaż my, jako pełnoprawni członkowie Agendy powinniśmy czuć się bezpieczni... prawda Distant?)

_________________
Ej cze
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Distant Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 23 Cze 2003
Skąd: Somewhere in the world
Status: offline
PostWysłany: 23-08-2003, 15:49   

Absolutnie nie mam kontroli... To coś samo tam przyszło ;)

Ale spokojnie Weapony lubią spokój.. A ten szczegółnie lubi spokój.. heh ;)

_________________
Never surrender, never give up...

http://forum.multiworld.pl - Nothing is impossible here
http://komiks.multiworld.pl - Komiks Multiworld ;3
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Vel Płeć:Mężczyzna
Deskorolkarz


Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: POLSKAAAAAAAaaa
Status: offline
PostWysłany: 24-08-2003, 18:21   

Skoro tak mówisz... Potem można spróbować go wytresować, ale na razie... idę pouczyć się pewnego zaklęcia, dzięki któremu będę mógł ściągnąć Ruby'emu god mode'a ^^ (nic nie powiem! Sore wa himitsu desu!). Nigdy nic nie wiadomo...

_________________
Ej cze
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xeniph Płeć:Mężczyzna
Buruma


Dołączył: 23 Sty 2003
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
WIP
PostWysłany: 24-08-2003, 23:43   

<głos narratora z 'Teknomana':>
Tymczasem w Edenie, przed wejsćiem do ukończonej już podziemnej fortecy, troll Szaman trenuje do walki doborowy oddział trolli-żołnierzy:

Sz: Baaaczność! Dobra, szeregowi. Maski gazowe zaaałóż! Maski zdejm! Maski załóż! Maski zdejm! Maski załóż! Maski zdejm!
<podchodzi do jednogo z trolli>
Sz: SZEREGOWY! POWIEDZIAŁEM "MASKI ZDEJM"!!! CZEGO NIE ZDJĘLIŚCIE???!!!
Troll: Ja zdjąć, panie sierżant!
Sz: Ale morda...

_________________
You don't have to thank me. Though, you do have to get me donuts.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
g_v_s Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Kwi 2003
Skąd: Kraków
Status: offline
PostWysłany: 25-08-2003, 02:26   

W świecie wrót pojawia się portal, wychodzi z niego jakiś dziwny jegomość z turbanem na głowie, za nim podąża karawana wielbłądów...

Zbliża się do fotecy, gdy na drodze staje mu Ryuzoku.
R: A ty tu w jakiej sprawie??
?: Jestem przedstawicielem firmy wysyłkowej "Abdul & spółka". Mam to dostarczyć do jakiegoś Edenu..
<pokazuje na karawanę około 300 wielbłądów>
R: O_o
<pojawia się hologram GvSa>
GvS: Wpuść go. To moje zmówienie.. ^__^
R: O_o
GvS: No wiesz! Wybrałem tylko najniezbędniejsze rzeczy do wyposażenia lochów i labolatorium...

<Ryuzoku nadal zszkokowany schodzi z drogi i po kilku godzinach trzysetny wielbłąd znika w pilarze i pojawia się w Edenie. Rozpoczyna się rozpakowywanie>

A: 1 Dywan perski, kolekcja zasuszonych pająków, antygrawitacyjny fotel pokryty naturalną skórą z chomików, Necronomicon - egzemplarz "pożyczony" z Uniwersytetu Miscatonic, stół bilardowy, 10 kg orichalkonu, zestwa sztućców z mithrilu, zestaw "laboratorium małego nekromanty"...

<po kilku godzinach wyliczania>

A: ... gumowa kaczuszka, cały Neon Genesis Evangelion na DVD i butelka sake. To wszystko!
GvS: Chrrrr....
A: Ekhm.. TO WSZYSTKO!
GvS: ... Aaa.. tak, tak.. oczywiście...
A: Oto rachunek.
<rzuca zwój szeroki na metr i gruby jak pień drzewa, GvS rozwija koniec i spogląda na sumę>
GvS:O_o <gleba>
<z lochów zaczynają wychodzić krasnoludy>
K: Robota skończona! Oto rachubek!
<GvS dostaje kolejny zwój>
GvS: Skąd tu się wzięło tyle zer??!! <totalnie załamanym głosem>
K: Tylko nie mów że nie masz!!!
GvS: Eeee... zaraz wypiszę czek...
<stara się zmieścić na małym papierku wszystkie zera>
A: złoto, złotem ale mówiłeś że znasz doskonałe miejsce gdzie mógłbym złapać niewolnice do haremu..
GvS: Oczywiście!
<z szyderczym uśmiechem podaje mu karteczkę z adresem herbaciarni :)>
GvS: He he he.. <okrutnie złowieszczy śmiech :P>

_________________
Multiworld Project
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Distant Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 23 Cze 2003
Skąd: Somewhere in the world
Status: offline
PostWysłany: 25-08-2003, 22:25   

<przed G_v_sem pojawia sie hologram Distanta>
D: Alo.. ;) Nie trzeba obciążać herbaciarni ;D bo mnie za to krzywda spotka.... A to zwróć herbaciarni znalezlismy to po drodze niestety tylko zwykłe kamyki....
<Nad głową g_v_sa materializuje sie jeden szmaragd i jeden rubin... w ostatniej chwili łapie>
G_V_S: o dzieki... O_o <patrzy na hologram Distanta spacerujący po Świecie Wrót...> CZy teraz nie znikniesz?
D: A nie... jeszcze mam małą sprawę do załatwienia....
<wędruje przez chwilę i dochodzi do siedziby Vela...>
D: Hej ty chodzno tu <krzyczy do napotkanego Tannar'i >
T: Tu nie wolno!!!
D: Czy wiesz z kim rozmawiasz!!
<w Tannar'i uderza piorun...>
T: Lordzie wybacz ale żaden z nas nie widział twego oblicza....Pana nie ma w domu.... Ja jestem tylko pokornym sługą....
D: Heh to się nazywa przypominanie przez negatywne bodzce.. ;)..Dobrze... zatem przekaż swemu panu by zatroszczył się o coś na waszych odwiecznych wrogów....Baatezu
T: Baatezu...tutaj! Nigdy....
D: Nigdy nic nie wiadomo....a nie chce przerzucać waszej zadry do teg oświata......sposób ma być pewny.....
<hologram znika...>
T: Przekaże Lordzie przekaże....

_________________
Never surrender, never give up...

http://forum.multiworld.pl - Nothing is impossible here
http://komiks.multiworld.pl - Komiks Multiworld ;3
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
g_v_s Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 13 Kwi 2003
Skąd: Kraków
Status: offline
PostWysłany: 26-08-2003, 00:32   

GvS: Dzięki... ale z drugiej strony szkoda... ostatnio troche nudno się robi - nie ma to jak odrobina chaosu na rozgrzewke :P
<ziewając wraca do swojego laboratorium i dalej próbuje zrobić krzyżówkę pająka i mamuta...>

_________________
Multiworld Project
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
Vel Płeć:Mężczyzna
Deskorolkarz


Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: POLSKAAAAAAAaaa
Status: offline
PostWysłany: 26-08-2003, 12:59   

Szlag... Dobra.
<Idzie do swojej "małej świątyni" w twierdzy i zaczyna przyzywać jeszcze więcej Tannar'i- wszystkie najpotężniejsze istoty. Glabrezu (wielkie monstra z czterema łapami- dwie małe zwykłe, dwie z gigantycznymi szczypcami), Marilithy (kobiety z tyłem węża i sześcioma ramionami, każdym z potężną bronią) i oczywiście balory (władcy wszystkich tannar'i).
Errtu: Czego?!
Ziza: A co cię to obchodzi? Macie tu stać na straży... Ty pokierujesz wszystkim.
Errtu: Czemu miałbym cię słuchać?!
Ziza: Bo mogę cię jeszcze odeśłać... wiesz, że twoje sto lat wygnania nie minęło...
Errtu: %&$(&)*$&(#@^!!@(*#...

<Ziza jest wyczerpany przyzywaniem tak potężnych istot, ale ma jeszcze odrobinę siły, by otoczyć całą swą fortecę i sług czarami chroniącymi przed prawem- to sprawi, że baatezu zostaną odesłane, albo przynajmniej osłabione...>

Ryu! <woła do Wielkiej Twierdzy> Przygotuj swoje smoki!!! I najlepiej takie, które NIE zieją ogniem (nie łudź się, baatezu są odporne)! Musimy przygotować sie na ewentualną inwazję... dobrze zrobiłem robiąc te zasieki. Niech smoki będą w pełnej gotowości! Czas pokazać, na co stać Świat Wrót!

A i jeszcze jedno... gobliny i koboldy pójdą w pierwsze szeregi na mięso armatnie... ale musimy mieć gotowe sporo czarów odesłania...

_________________
Ej cze
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ryuzoku Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 23 Cze 2003
Status: offline
PostWysłany: 26-08-2003, 13:42   

No dobra ale moje Smoki korzystają tylko z magii a co do ataku to i tak tylko my dwoje z magii i różnej technologii <nawet najprostrzej typu staroświecka broń palna> możemy w świecie wrut z nich korzystać a więc nie widze zbyt dużebo problemu bo nawet jeśli przyślą nam bombe to upadnie i będzie tak leżeć nic nie robiąc <NIE WYBUCHNIE> a więc jak widzisz dosyć dobrze przygotowałem ten świat na jakiś atak a elita moich smoków jest stale gotowa i czeka w twierdzy...<nie licząc reszty mojej armii>
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Vel Płeć:Mężczyzna
Deskorolkarz


Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: POLSKAAAAAAAaaa
Status: offline
PostWysłany: 26-08-2003, 13:47   

HA, WIDZICIE!!!??? Lepiej to teraz przemyślcie, głupie Baatezu!!! Mamy (i tylko MY) tu Ruby'ego, przywilej korzystania z magii i technologii i potężne armie! PU PU!!! Nie ma bata, radzę spadać z powrotem do Baator, do piekieł!
<dla podkreslenia wystrzeliwuje w powietrze jednego ze swoich koboldów, który wpada do Hołdy Piachu... jego los pozostawiam do osobistej interpretacji (Weapony też czasem lubią coś zjeść :P)...>

_________________
Ej cze
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Distant Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 23 Cze 2003
Skąd: Somewhere in the world
Status: offline
PostWysłany: 26-08-2003, 14:30   

<Z hałdy piachu dało się słyszeć dzwięk miażdzonych kości i pomruk zadowolenia.... Ruby jedną macką "niechcący" rozstrzaskał małą drewnianą tabliczkę z napisem "Nie dokarmiać Ruby Weapon'a".... ;)>

_________________
Never surrender, never give up...

http://forum.multiworld.pl - Nothing is impossible here
http://komiks.multiworld.pl - Komiks Multiworld ;3
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 26-08-2003, 18:01   

Distant czyzby twoi ludzie tak bardzo przejeli sie przygotowaniami do wojny, mimo, ze moim zdaniem szanse na jej wybuch sa dosc znikome? No, chyba ze komus znow przyjdzie do glowy wysylac samoloty szpiegowskie, a komu innemu rakiety...

_________________
Czas Waśni darmowy system RPG dla fanów Fantasy. Prosta, rozbudowana mechanika, duży świat, walka społeczna.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Ryuzoku Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 23 Cze 2003
Status: offline
PostWysłany: 26-08-2003, 18:09   

Wiesz Zeg wkońcu niczego nie można być pewnym w życiu...
A wojna zawsze jakaś wybuchnie ta czy inna co to za rużnica skoro i tak ktoś przegra a inny wygra...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 17 z 27 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 25, 26, 27  Następny
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group