Ogłoszenie |
Forum archiwalne, nie można zakładać nowych kont.
|
Death Note |
Po czyjej jesteś stronie? |
Light: Kira rulez! |
|
35% |
[ 70 ] |
L: Genialny pod każdym względem |
|
35% |
[ 70 ] |
Ryuk: Omoshiro!! Ale to fajne! |
|
28% |
[ 55 ] |
|
Głosowań: 195 |
Wszystkich Głosów: 195 |
|
|
|
Wersja do druku |
IT.
Ukochana żona orka
Dołączyła: 15 Lip 2005 Skąd: Czeremcha Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 03-02-2007, 13:34
|
|
|
- Spoiler: pokaż / ukryj
Gość napisał/a: | L nie mógł przecież iść do szkoły i powiedzieć |
No wiesz... Biorąc pod uagę to kim był i ile miał pieniędzy podejrzewam ze to właśnie zrobił. No bo... Skoro miał tyle lat ile miali pokończone wszystko za oceanem zapewne to po jakie licho mu był potrzebny wstępny na Uniwersytet Tokijski?
Załozenie z punktacją oczywiście jest bardzo prawdopodobne... A jako że mówimy o DN to każde inne tez.
Gość napisał/a: | Wiedział ,że Kira chce go zabić, dlatego zdradził Lightowi kim jest. |
Podejrzewam że daleś sie przekona przez jego przekonanie że to się opłaci i przez reakcje Lighta.ale mnie to nie przekonuje.
No bo... Jesli light jest kirą to teraz pozostaje mu tylko szuka okazji. A gdyby nie wiedział Kogo, czgo i gdzie szuka to jednak L nie byłby na takiej martwej pozycji od początku.
IT. Spoilery! |
_________________ Nidere Ide Ime roechul
Et sore il Im sour
Kael Kaad Ardo Sono
Te Im ilne ke aono
Jestem Wodą, płynącą Wodą
Przynoszę Życie, służę Śmierci wiernie.
Odrobinę władcza. To bardzo dobre słowo. |
|
|
|
|
olej
Dołączył: 02 Sty 2007 Status: offline
|
Wysłany: 04-02-2007, 23:48
|
|
|
Przepraszam bardzo, czy moglibyście pisać czego tyczy się spoiler (manga/anime) i do którego momentu?
Przed chwilą się dowiedziałem o czymś, czego nie powinienem wiedzieć ;/ |
|
|
|
|
|
ghostface
Dołączyła: 06 Paź 2006 Status: offline
|
Wysłany: 05-02-2007, 01:02
|
|
|
IT. napisał/a: | Ogulnie rawy są do 20 chyba |
Nie, na razie tylko do 16. |
|
|
|
|
|
Caladan
Chaos is Behind you
Dołączył: 04 Lut 2007 Skąd: Gdynia Smocza Góra Status: offline
Grupy: Melior Absque Chrisma Omertà Syndykat WOM
|
Wysłany: 07-02-2007, 21:02
|
|
|
Po przeczytaniu książki moja intuicja podpowiedziała mi że jest subowany DN 17. Oto skutki:
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Szczerze powiedziawszy jestem na świeżo po odcinku, więc sam nie wiem co piszę. Dobra L wreście uwierzył im, że nie są Kirą i Second kira narazie, z powodu dosyć sadystycznego planu. Ogólnie mam wrażenie, że Ryuzuki ma homoseksualne preferencję (jeśli zobaczycie to może zrozumiecie moje skojarzenie:) , co trochę irytuję Misę. ona jest najlepsza z tego całego towarzystwa jej logika wręcz mnie rozbraja. Jedyne co mnie teraz zastanawia, co ten Light wymyślił i skąd L ma tyle pieniędzy?
ogólnie ten odcinek spowodował u mnie ból głowy, bo po egzaminach człowiek nie powinien za dużo myśleć, ponieważ to szkodzi zdrowiu. idę oglądać mecz ups |
|
|
|
|
|
Doreen
Little Lotte
Dołączyła: 02 Maj 2005 Status: offline
|
Wysłany: 07-02-2007, 22:06
|
|
|
To ja może jeszcze o odcinku 16, z perspektywy osoby nieczytającej mangi
- Spoiler: pokaż / ukryj
- O matko... o ile dobrze rozumiem, zrzeczenie się posiadania DN powinno li i jedynie wykasować delikwentowi trochę pamięci, ale w przypadku Lighta mam wrażenie, że w ramach promocji zlasowało mu mózg. Może i mało wiemy o nim z okresu "przed DN", ale logiczne myślenie i opanowanie (a przynajmniej sprawianie wrażenia opanowanego) w każdej sytuacji to chyba raczej było wpisane w jego osobowość i nie miało żadnego związku z byciem czy niebyciem Kirą. A teraz nagle te histeryczne "wypuśćcie mnie, nie jestem Kirą"?? I jeszcze te oczka a la kot ze Shreka?? No przepraszam...
|
_________________ "The tiny spark you give,
Also set my heart aflame...
That all the songs you hear me sing,
Are echoes of your name."
Ikonka stąd
|
|
|
|
|
Vodh
Mistrz Sztuk Tajemnych.
Dołączył: 27 Sie 2006 Skąd: Edinburgh. Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne
|
Wysłany: 08-02-2007, 02:39
|
|
|
Dzisiaj zacząłem oglądać Death Note i dzisiaj już mi się skończyło *.* to.jest.genialne!
W ankiecie zaznaczyłem bez wahania Ryuka, jest świetny :D i najbardziej zrozumiały ze wszystkich.
Mam ochotę Was wszystkich podusić i zakopać w ogródku, naiwny zacząłem czytaćspoilery mając nadzieję, że są z anime i sobie je zaspoilerowałem chyba do 70 odcinka =.= przeczytałem jakieś pół pierwszej strony tematu? może 3/4 i dowiedziałem się: (spoilery z MANGI)
- Spoiler: pokaż / ukryj
- że Lighta wypuszczą, że stanie się to po 50 dniach, że zamieszka z Misą, że pokona L'a i że zginie z ręki, a raczej z powodu Neara. brrrrrrrrrrrrrrr
No ale cóż, jako że anime już nie mam to od jutra zabieram się za mangę! A o samym anime skrobnęcoś dłużej jutro. I hate you!
Edit: Doreen.
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Wyobraź sobie taką sytuację: godzisz się na zamknięcie w więzieniu. Po kilku dniach siedzenia tam zapominasz, dlaczego się na to zgodziłaś, a po drugiej stronie masz świra pokroju L, który jest przekonany, że jesteś winna (a WIESZ że nie jesteś) i zamierza Cię tam trzymać nie wiadomo jak długo, a potem skazać za zamordowanie kilkuset, jeżeli nie kilku tysięcy osób. Nie wiem jak Ty, ale ja też bym krzyczał i bynajmniej nie zachowywałbym zimnej krwi.
|
_________________ ...
|
|
|
|
|
coyote
prof. zombie killer
Dołączyła: 16 Kwi 2003 Skąd: the milky way Status: offline
Grupy: WIP
|
Wysłany: 08-02-2007, 10:05
|
|
|
Vodh, no wybacz, po to zaznacza się spoilery, żeby wiedzieć, że są spoilerami...
nie mogłam się powstrzymać =.= |
_________________ I used to rule the world
Seas would rise when I gave the word
Now in the morning I sweep alone
Sweep the streets I used to own |
|
|
|
|
Doreen
Little Lotte
Dołączyła: 02 Maj 2005 Status: offline
|
Wysłany: 08-02-2007, 12:31
|
|
|
Vodh:
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Tak, ja prawdopodobnie też bym wpadła w histerię, tyle że ja i Ty to nie Light :) Mam wrażenie, że jak do tej pory na każdym kroku twórcy nam przypominali, że Light jest inny - i jak dla mnie jego genialność przejawiała się właśnie tym, że w każdej sytuacji potrafił logicznie myśleć. Nie spanikował ani przy spotkaniu z narzeczoną Penbara, ani przy "Cześć, jestem L", ani przy konfrontacji z Misą i Rem, a np. w tym ostatnim przypadku zagrożenie było jak dla mnie dużo większe niż w sytuacji z odcinka 16 - w końcu L musi jednak jakiśtam dowód że Kira=Light mieć, żeby Light mógł być oskarżony i stracony zgodnie z prawem, a Misa i Rem teoretycznie mogły go wykończyć w każdej chwili "bo tak". Dlatego wydawało mi się, że po stracie pamięci Light zacznie raczej jak najszybciej kombinować, jakby tu dowieść swojej niewinności, a nie krzyczeć "wypuśćcie mnie" skoro jest oczywiste, że to samo w sobie nic nie da.
Chociaż możliwe, że ja przeceniam inteligencję Lighta - bo szczerze mówiąc to mimo całej mojej sympatii, jaką zazwyczaj darzę "tych złych" w anime (a jak są inteligentni i psychopatyczni to już w ogóle ^^), to Lighta wybitnie nie trawię i jestem stanie oglądać jego poczynania bez ciskania czymś ciężkim w monitor tylko ze względu na jego inteligencję. I jeśli za chwilę się okaże, że on wcale nie taki znowu geniusz i zacznie masowo popełniać głupie błędy to nie wiem, co mnie będzie przy monitorze trzymało... |
_________________ "The tiny spark you give,
Also set my heart aflame...
That all the songs you hear me sing,
Are echoes of your name."
Ikonka stąd
|
|
|
|
|
Vodh
Mistrz Sztuk Tajemnych.
Dołączył: 27 Sie 2006 Skąd: Edinburgh. Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne
|
Wysłany: 08-02-2007, 13:11
|
|
|
Vanille napisał/a: | Vodh, no wybacz, po to zaznacza się spoilery, żeby wiedzieć, że są spoilerami...
nie mogłam się powstrzymać =.=
|
Wiem, myślałem po prostu że spoilery pochodzą z anime, nie z mangi (na moje usprawiedliwienie powiem tylko, że tak właśnie było mniej więcej w topicu o Ouranie, spoilerami maskowano rzeczy z anime, a o mandze praktycznie nie dyskutowano :P)
Doreen:
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Mi się z kolei wydaje, że Light przed znalezieniem notatnika był raczej sympatycznym kujonem, a różne rozmyślania nt. tego, że ktoś w ogóle może chcieć go ukatrupić i jak tego kogoś wykiwać zaczęły się po znalezieniu DN. I tu fajnie to widać, w końcu gdyby zachował zimną krew to albo musiałby dopuścić myśl, że jest Kirą, która była nonsensem, albo próbowałby się wydostać z więzienia podstępem, co też wydawałoby się dziwne z racji tego, że był niewinny (w swoim własnym głębokim przekonaniu). Generalnie jeżeli pominiemy fragmenty życiorysu, które z pamięci zostały mu wymazane to było to chyba najniebezpieczniejsze i najbardziej przerażające przeżycie. Z resztą (spotkanie z Misą, konfrontacja z L) jakoś łatwiej mu było sobie poradzić, kiedy miał świadomość przewagi jaką daje mu DN w połączeniu z jego inteligencją.
|
_________________ ...
|
|
|
|
|
Crofesima
Captain Narcolepsy
Dołączyła: 25 Maj 2003 Status: offline
Grupy: Alijenoty
|
Wysłany: 08-02-2007, 13:13
|
|
|
Z ciekawości zajrzałam do tego topicu... i aż poczułam potrzebę wypowiedzenia się.
ARGH~!
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Najpierw może przeanalizujmy to:
Nie spanikował ani przy spotkaniu z narzeczoną Penbara, ani przy "Cześć, jestem L", ani przy konfrontacji z Misą i Rem, a np. w tym ostatnim przypadku zagrożenie było jak dla mnie dużo większe niż w sytuacji z odcinka 16
Hm. Jak sobie przypominam wówczas Light był w posiadaniu Death Note.
A więc ZAPAMIĘTAJCIE: Death Note ZMIENIŁ Light'a. Do czasu wydarzeń z Death Note Light był uczniem liceum o nieprzeciętnej inteligencji, wychowywał się w bardzo dobrej rodzinie oraz miał swoją wizję świata (ale zdawał sobie sprawę, że niestety nie da rady jej zrealizować)
I tutaj nagle znalazł przedmiot, który mógł ziścić jego największe marzenia. Wtedy właśnie zaczęła działać druga osobowość Light'a - Kira - psychopatyczny morderca.
Po wymazaniu pamięci Light!Kira wrócił do wersji Light!normal. Znalazł siebie siedzącego w więzieniu i już niemalże SKAZANEGO za bycie Kirą. Jego nieprzeciętna inteligencja nie pomogłaby mu w tej beznadziejnej sytuacji.
Chyba zbyt się przyzwyczailiście do Light'a!Kiry. Wówczas kłamał ile wlezie, ale był tego świadom. Wylądowawszy w więzieniu zachowałby spokój, bo wiedziałby, że przecież JEST Kirą. Natomiast Light!normal o tym nie wie. Mówiąc "JA NIE JESTEM KIRAAA!" nie kłamie. Bo kłamstwo to ŚWIADOME mówienie nieprawy... Można powiedzieć, że ta część jego osobowości jest niewinna.
Light!normal przeżywa w więzieniu kryzys, albowiem został splamiony jego honor. Co innego miałby zrobić wiedząc, że przecież NIE JEST Kirą?! Siedzieć i czekać na egzekucję? Na dodatek nie zdając sobie sprawy jak dokładnie potoczyły się wydarzenia przed wsadzeniem go do więzienia i czemu w ogóle się na to zgodził?...
i jak dla mnie jego genialność przejawiała się właśnie tym, że w każdej sytuacji potrafił logicznie myśleć
Good luck, Light. To jest dobra rada - w takiej sytuacji myśl logicznie. I najlepiej dojdź do wniosku, że jesteś Kirą. I że miałeś kiedyś Shinigami, który dał Ci morderczy notes.
Hmmm.
|
_________________ There is sorrow enough in the natural way
From men and women to fill our day;
And when we are certain of sorrow in store,
Why do we always arrange for more?
Brothers and sisters, I bid you beware
Of giving your heart to a dog to tear. |
|
|
|
|
IT.
Ukochana żona orka
Dołączyła: 15 Lip 2005 Skąd: Czeremcha Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 09-02-2007, 21:15
|
|
|
Dino napisał/a: | Ogólnie mam wrażenie, że Ryuzuki ma homoseksualne preferencję |
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Kajdanki. Te cholerne, fnserwiśne, totalnie nielogiczne kajdanki. To ich wina.
Ja wogule podziwiam ludzi którzy NIE mieli dziwnych pytań co do stosunków L i Lighta od tego momentu...
Dino napisał/a: | skąd L ma tyle pieniędzy? |
L jest swiatowej sławy prywatnym detektywem jeśli dobrze zrozumiałam
- Spoiler: pokaż / ukryj
- [a poza tym to ten drugi i chyab trzeci w kolejności tez nim jest... Stąd liczne przypuszczenia że L moze byc francuzem]
I kasy ma jak lodu
- Spoiler: pokaż / ukryj
- od poprzedniego L
zapewne jak nie dłużej. A poza tym płacą mu.
Doreen napisał/a: | ale w przypadku Lighta mam wrażenie, że w ramach promocji zlasowało mu mózg. |
Bo zlasowało. Ciekawi mnie czy to nie była przypadkiem jedna z reguł o których Ryuuk ani samo DN nie wspominało.
- Spoiler: pokaż / ukryj
- W końcu po odzyskaniu DN Kira już pozostał kompletnie zlasowany na lata.
Chciałam powyciąga cytaty - odnośniki ze wszystkich postów które komentuję ale wyszło tego ZA dużo wiec piszę zwyczajnie.
Sytuacja z uwięzieniem Kiry znajduje się w ogólności już poza kręgiem moich zainteresowań jako... Przesadzona. Przefanserwisiona. Ale gdybym miała to analizować na poważnie jakby nie było ostrym przegięciem to powiedziałabym tak:
Kira/Light gruntownie przemyślał i zaplanował sytuację z uwięzieniem. Dopiął wszystko na ostatni guzik, nie mógł sobie pozwoli na żadną pomyłkę.
- Spoiler: pokaż / ukryj
- I nie pomylił się nigdzie.
Prawdopodobnie przewidział nawet swoją, jako Lighta reakcję. Znał siebie.
No bo popatrzcie, co wiemy o Lighcie?
Light był nieprzeciętnie inteligentny, tak nieprzeciętnie że nudził się już wszystkim.
Light był mimo to dobrym uczniem.
A skoro był dobrym uczniem musiał byc cierpliwy i... rutynowy.
Czy Kira taki był?
No właśnie nie bardzo. Kira chciał działac, najlepiej natychmiast, najlepiej żeby wszystko od razu poszło po jego myśli. On nie byłby w stanie poczekać parę tygodni, moze nawet miesięcy. Zwyczajnie nie mógł.
W dodatku Kira/Light nie wiedział kim jest L, nie wiedział jak L myśli, nie do końca. Nie mógł sobie pozwolić na kłamstwa które byc może sa widoczne [co było logicznym wnioskiem wyciągniętym z wyraźnego przekonania Ryuzakiego że trafił] a znalazł sposób by nie kłamać.
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Więc zrzekł się zeszytu wcześniej sprytnie przekonując L [bogowie jakie to było naciągane! I L dał się przekonać. Dał się wywieść w maliny jak dzieciak. I co jeszcze!?] że ma jakieś rozdwojenie jaźnie, ze Kira to coś co go opętało [i L mu uwierzył -_-'']
Ale wracając do tematu: Kira/Light, zgodnie z poglądami Crofe, postawił na szczerość. Na fałszywą, zakłamaną szczerość wywołaną zrzeczeniem sie DN. Błagał o litość bo był Lightem, bo należało błagać a Kira/Light nie mógłby sie do tego zmusić.
- Spoiler: pokaż / ukryj
- To jest bardzo ciekawe ponieważ sam siebie wykorzystał. Wykorzystał to słabe, normalne "ja" o którym wiedział wszystko w sposób... nieludzki. Rzucił je w sam środek sytuacji o której nie miało pojęcia by cierpiało za winy których nie popełniło a to wszystko zrobił... sobie. Wiedział że to "ja" jako istota cierpliwa, mało wymagająca i rutynowa jest w stanie znieść długotrwałe uwięzienie więc zostawił ją samotną i uwięzioną.
Zastanowiliście się jak bardzo Light musiał się bac? Jaki czuł sie skrzywdzony i zagubiony? I w takim stanie wytrzymał 50 dni. To właściwie bardzo smutne że ten konkretny Light był tylko sztucznym, zlasowanym wytworem planu Kiry/Lighta bo była to istota niezwykła.
<<Dobra. Proszę, właściwie błagam o polemikę bo czuję sie odrobinę głupsza niż zazwyczaj w tym konkretnym momencie swojego życia. Będę wdzięczna za każdy wytknięty błąd. Ostatni spoiler jest... wynikiem pięciominutowej pisaniny wniosków na gorąco. Może by kompletna bzdurą jak cały ten post z resztą.
Jeśli ktokolwiek czuję sie urażony dziwnym tonem wypowiedzi, przepraszam>> |
_________________ Nidere Ide Ime roechul
Et sore il Im sour
Kael Kaad Ardo Sono
Te Im ilne ke aono
Jestem Wodą, płynącą Wodą
Przynoszę Życie, służę Śmierci wiernie.
Odrobinę władcza. To bardzo dobre słowo. |
|
|
|
|
ghostface
Dołączyła: 06 Paź 2006 Status: offline
|
Wysłany: 09-02-2007, 23:06
|
|
|
Najpierw kwestia spoilerów.
Zmartwił mnie trochę post Vodha (i wcześniejszy Oleja), chociaż nie ukrywajmy, Vodh - zaspoilerowałeś się po części na własne życzenie :D Dodałam ostrzeżenie w pierwszym poście na wszelki wypadek, ale niewiele więcej da się zrobić, żeby zapobiec takim przypadkom.
Może umówmy się tak, że jak ktoś chce wspomnieć o czymś z mangi, szczególnie jeśli są to DUŻE spoilery, to niech spróbuje to jakoś oznaczyć. Spoilery dotyczące najnowszych odcinków anime oznaczamy normalnie białym polem bez dodatkowych ostrzeżeń. A Ci, którzy nie czytali mangi niech będą czujni i spodziewają się, że nie wszystkie spoilery z mangi będą oznaczone - tego się po prostu nie da zrobić idealnie. Radzę też poćwiczyć szybki refleks w klikaniu, ewentualnie zamykaniu oczu... :)
__________
Wracając do anime - dużo humoru i napięcia w 15 i 16. Scena w parku z dzwonieniem na telefon Misy rozłożyła mnie na łopatki :D:D:D. Rozwalił mnie też rzut L na kanapę przed telewizorem, żeby zobaczyć co
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Misa mówi na torturach.
Ogólnie dużo jest w tych odcinkach drobnych sytuacji, które mówią nam co nieco o charakterze L. Oczywiście to są tylko domysły, ale jego zachowanie jest bardzo ciekawe. Na przykład akcja z Matsudą... temat rzeka :D
Po raz pierwszy uderzyło mnie, że L jest po prostu niewychowany. W ep. 16, gdy inspektor Yagami ma mu do powiedzenia coś bardzo ważnego i widać, że wiele go to kosztuje, L siedzi do niego tyłem, wpiernicza arbuza i mówi z pełnymi ustami! Ten gość mnie zarazem bawi i przeraża.
Te odcinki [nie interesuje nas prawdopodobieństwo i fanserwis] potwierdzają, to co mówiła wcześniej IT. L jest bezwzględny i jeśli nie jest lekko świrnięty, to na pewno chorobliwie ambitny.
Co do ostatniego spoilera w poście IT. Wow, nigdy nie myślałam o tym w ten sposób. To jest trochę straszne jak się nad tym zastanowić, i jeśli przyjmiemy taki punkt widzenia, to jest to dowód na to jak daleko Kira odpłynął w kosmos. I chyba pierwszy argument, który przekonuje mnie do teorii, że DN zmienia świadomość, która wcześniej niespecjalnie mnie interesowała. |
|
|
|
|
|
IT.
Ukochana żona orka
Dołączyła: 15 Lip 2005 Skąd: Czeremcha Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 10-02-2007, 01:52
|
|
|
ghostface napisał/a: | Radzę też poćwiczyć szybki refleks w klikaniu, ewentualnie zamykaniu oczu... :) |
Oraz ogólną podporność na spoilery. Wyobraźcie sobie że są ludzie których spoilery nie ruszają. To zdrowe do nich należeć. Mniej stresów.
ghostface napisał/a: | Ogólnie dużo jest w tych odcinkach drobnych sytuacji, które mówią nam co nieco o charakterze L. |
SPOILER CO DO MANGI!! TOKSYCZNE!! ZAGROŻENIE ŻYCIA I ZDROWIA PSYCHICZNEGO!!
- Spoiler: pokaż / ukryj
- Kurde... Ja sie nie mogę pozbyć wrażenia że w mandze to NIE było aż takie oczywiste wszystko. W anime L z minuty na minutę robi się coraz bardziej psychotyczny za to coraz mniej sympatyczny. Jego działania są dla nas tak oczywistym błędem [nawet jeśli sie nie ma zaliczonej mangi podejrzewam] że nawet na tle desperacji Kiry/Lighta są wyraźne. Stosunkowo... ciężko mi sie to ogląda.
ghostface napisał/a: | Na przykład akcja z Matsudą... |
Chodzi ci o to że go walną po łapie? No i co z tego? A może o co innego chodzi?
ghostface napisał/a: | Po raz pierwszy uderzyło mnie, że L jest po prostu niewychowany. W ep. 16, gdy inspektor Yagami ma mu do powiedzenia coś bardzo ważnego i widać, że wiele go to kosztuje, L siedzi do niego tyłem, wpiernicza arbuza i mówi z pełnymi ustami! Ten gość mnie zarazem bawi i przeraża. |
L tak zasadniczo jest egoistą. A poza tym... Kto u licha traktuje poważnie inspektora Yagami?! Przecież cała ta drużyna to banda idiotów!
A co do niewychowania... Myślisz ze gdyby go ktoś wychowywał do czegoś innego niż myślenie to jego... postawa byłaby aż TAK tragiczna? [stwierdzenie paralelne]
ghostface napisał/a: | L jest bezwzględny i jeśli nie jest lekko świrnięty, to na pewno chorobliwie ambitny. |
Nee... Powiedz mi gdzie obaczyłaś ambicję?
ghostface napisał/a: | I chyba pierwszy argument, który przekonuje mnie do teorii, że DN zmienia świadomość, która wcześniej niespecjalnie mnie interesowała. |
Jak teraz o tym na zimno i spokojnie pomyślałam, wyprowadziłam wniosek że skoro Light po porzuceniu DN został totalnie zlasowany
SPOILER CO DO MANGI!! TOKSYCZNE!! ZAGROŻENIE ŻYCIA I ZDROWIA PSYCHICZNEGO!!
- Spoiler: pokaż / ukryj
- to po przywróceniu DN właściwie już nie zostało w nim nic godnego uwagi...
|
_________________ Nidere Ide Ime roechul
Et sore il Im sour
Kael Kaad Ardo Sono
Te Im ilne ke aono
Jestem Wodą, płynącą Wodą
Przynoszę Życie, służę Śmierci wiernie.
Odrobinę władcza. To bardzo dobre słowo. |
|
|
|
|
Vodh
Mistrz Sztuk Tajemnych.
Dołączył: 27 Sie 2006 Skąd: Edinburgh. Status: offline
Grupy: Alijenoty Fanklub Lacus Clyne
|
Wysłany: 10-02-2007, 15:21
|
|
|
IT. napisał/a: | Oraz ogólną podporność na spoilery. Wyobraźcie sobie że są ludzie których spoilery nie ruszają. To zdrowe do nich należeć. Mniej stresów. |
Ruszenie mnie przez owe spoilery polega na tym, że teraz połykam mangą ^^ (w sumie jak bym miał czekać, aż wypuszczą całe anime to bym się postrzelił :P)
I jak przeczytam, to też będę spoilerował, a co ;p |
_________________ ...
|
|
|
|
|
IT.
Ukochana żona orka
Dołączyła: 15 Lip 2005 Skąd: Czeremcha Status: offline
Grupy: AntyWiP
|
Wysłany: 10-02-2007, 19:01
|
|
|
Vodh napisał/a: | I jak przeczytam, to też będę spoilerował, a co ;p |
Zapraszamy. Dodatkowa opinia do obalenia dobra rzecz ;]
W temacie o bishach Arch spytał skąd mozna wziasc foty Matta. Wie ktoś? Bo ja go chyba tylko w mandze... |
_________________ Nidere Ide Ime roechul
Et sore il Im sour
Kael Kaad Ardo Sono
Te Im ilne ke aono
Jestem Wodą, płynącą Wodą
Przynoszę Życie, służę Śmierci wiernie.
Odrobinę władcza. To bardzo dobre słowo. |
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików Możesz ściągać załączniki
|
Dodaj temat do Ulubionych
|
|
|
|