FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 74, 75, 76 ... 81, 82, 83  Następny
  Wielki powrót WiP-u!
Wersja do druku
Saerie Płeć:Kobieta


Dołączyła: 10 Lip 2002
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 04-05-2003, 18:54   


Chyba trzeba tu arę spraw wyjaśnić...Iren, Zeg i Rafl to teraz sprzymierzeńcy, wię daruj sobie tę wrogą propagandę. Kto zasadził maryche pod moim domem? Nie wiem i mało mnie to. Ogródkiem zajmuje sie Księżniczka i wszelakie pnącza, róże, inne badyle to jej sprawka. Dziewczyna jest w potrzebie- chce sobie znaleźć kogoś i nie przebiera jak widać w środkach. Tyle mego komentarza w tej sprawie.


Sae obserwuje walkę Finala i przybysza. Smok tak mocno obrywa, że aż żal patrzeć.
S<do Xella>: Mam nadzieję, że on zdąży mu zadać parę pytań nim go wykończy..
X: Cóż...Nie byłbym taki pewien.
Gdy Smok zaliczył kolejne bliskie spotkanie z ziemią, Sae podeszła do niego.
S: Widzisz przybyszu, znalazłeś się naprawę w tragicznej sytacji. Jeśli mi nie powiesz co tu robisz to poszczuję cię tym tam<wskazuje na Finala> a on cię tak urządzi, że trzeba będzie cię zbierać szczypczykami. Oddaj więc wszystkim przysługę i powiedz po co tu jesteś.
Sm: Przybyłem by prosić cie o pomoc.
S: O! Terazz aczynasz gadać z sensem. O pomoc? Ciekawe masz sposoby swoją drogą. A o jaki rodzaj pomocy chodzi?
Sm: Nasz wymiar zaatakował bardzo potężny przeciwnik. Tylko ten z pietnem Pani może go pokonać.
S: Chyba mnie przeceniasz. Sam widzisz, że Rycerz również dysponuje niezłą mocą. Mogliście się zwrócić do niego.
Sm: Wróg jest z ich rasy.
S: Czyli chcesz, żebym sie tłukła z jakimś wściekłym demonem z twojego świata? Poproś o pomoc Rycerza Cephida, może ona ci pomoże.
Sm: Dostałem rozkaz, żeby nie wracać bez ciebie.
F: To chyba nie będzie problemem :twisted:
S: Te, nowy zabójca smoków, wstrzymaj się może na moment, dobra?
F: Chyba nie chcesz im pomagać? Sae! To ja tu ryzykuję, żeby cie bronić a ty chcesz walczyć przeciwko moim pracodawcom?
S: Po pierwsze ty to zrobiłeś dla siebie a nie dla mnie. Po drugie, pierwszy raz ktoś mnie o cos prosi! Choćby ten fakt skłania mnie by propozycje przemysleć.
X: Nie zapominaj o części "bez ciebie mam nie wracać".
S: Nie zapominam Xellosie, nie zapominam.
Sm: Czyli pomożesz nam?
S: Nie dopóki nie dowiem sie wszystkiego, rozumiesz?

_________________
Miecz jest duszą samuraja, jeżeli kto o nim zapomni lub go utraci, nie będzie mu to wybaczone.
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Satsuki Płeć:Kobieta
Fioletowy Płomyczek


Dołączyła: 13 Lip 2002
Skąd: Aaxen, zamek Elieth ves Aeriei nad Morzem Płaczu
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 04-05-2003, 19:01   

Sae szczujesz go Finalem? bueh =D Tej smoku ja chętnie pomogę wiesz? Potowarzyszę wam NIE ROZSTANĘ SIĘ Z SIOSTRZYCZKĄ!!! <ściiiiiiiisk Sae>

S: Sat udusisz mnie ^^''

JEŚLI ONA TAM PÓJDZIE TO JA Z NIĄ!!!!

Sm: <świdruje ją wzrokiem> Jesteś mazoku

NO I CO Z TEGO? IDĘ!!!! <mocniej przytula się do Sae>

S: help mi <cała zielona> duszę się T_T

NIE ZABRONISZ MI NIE IŚĆ!!! OHOHOHOHOHOHOHOHOHO!!!!!!!! <puszcza już kolorową jak pisanka Sae> ciocistrzyczko prawda że mogę iść z Tobą? mogemogemoge? *____*


ps. to jest 1111 post na tym topicu XD

_________________
Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
i nie wybaczy nikt chłodu ust twych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
final-kun


Dołączył: 08 Lip 2002
Skąd: Na zywo z gor Kataart ^^
Status: offline
PostWysłany: 04-05-2003, 19:37   

F : <stojac ze skrzyzowanymi rekoma przed lezacym na ziemi Shinzoku i rozmawiajaca z nim Sae> Nadal mowie ze lepiej go wykonczyc...<czerwona poswiata wokol niego rosnie>

S : A mi wyrzuca krwiozerczosc i takie inne... :roll:

X : Tu raczej nie chodzi o krwiozerczosc - on po prostu taki ma rozkaz.

F : Zgadza sie...ten przybysz jest wrogiem rasy Mazoku. A zeby tego malo - zlamal odwieczna zasade nie wkraczania na cudze terytorium. Zakladam sie ze Ceiphied tez cieploby go nie powital...

S : Dopoki ja nie zdecyduje co robic nie tkniesz go. Najwyzej idz przedyskutuj te rozkazy z Shabbym.

F : <do Xella> Czy mi sie tylko zdaje czy ona wydaje nam obydwu rozkazy jakbysmy byli jej podwladnymi? ^^"

X : <szeptem> Jesli ci sie tak "zdaje" to nie jestes sam...

S : Co tam mamroczecie?! :evil:

F & X : Nic takiego...

S : Dobrze...<odwraca sie do przybysza> Daj mi troche czasy by to przemyslec.

Shi : Czas gra na nasza niekorzysc...ale nie mam wyjscia. Wroce nazajutrz. Mam nadzieje ze bedziesz w stanie dac mi odpowiedz. <znika>

F : Heh...na twoim miejscu nie ufalbym mu tak. Moze ciezko w to uwierzyc ale ich rasa jest tak samo we wszystkim interesowna jak Mazoku. To wszystko moze byc blef...a jeszcze gorzej - on przez tego "demona" rozumiec samego Chaotic Blue ^^"""". W takim wypadku nikt z nas nie ma z nim najmniejszych szans. Pozatym Lord Blue jest dla tego wymiaru tym samym co dla naszego Shabby - jednym z odwaznikow na szali rownowagi.

S : Nie jestem taka naiwna...w koncu jesli cos by mi sie nie spodobalo w tej umowie - zawsze moge wrocic do domu.

X : Niebardzo...tylko najwyzsi ranga Mazoku i Shinzoku moga przemierzac bariere filarow.

F : Dla przykladu - ani ja ani Xell tego nie potrafimy. Tu nie chodzi o moc, sile czy inne takie. Tylko niektorzy sie z tym "rodza", jesli powstawanie bogow czy demonow mozna nazwac narodzinami.

S : Kto wie...moze ja bym to potrafila.

F : Watpliwe. Bylabys zdana na laske tego goscia w sprawie powrotu. W kazdym razie co sie stalo to sie nie odstanie. Ja ide zdac raport Shabbiemu i zebrac becki za nie zabicie wroga. Ty zrob jak uwazasz. <znika>

<Po kilkuminutowych wyjasnieniach "na dywaniku" u Shabbiego>

Sh : Wiec tak sie ma sprawa...nie jest jeszcze tak zle jak mi sie zdawalo <usmiecha sie wrednie>. To moze byc swietna okazja na nasz ruch.

F : Co masz na mysli Lordzie?

Sh : Posluchaj uwaznie Rycerzu. Mysle ze Kruk zadecyduje sie udac sie do wymiaru Chaotic Blue. W takim wypadku masz bezwzglednie leciec z nia.

F : <zaskoczony> W jakim celu?

Sh : Rozkazy otrzymasz na miejscu, zaleznie od sytuacji. Teraz ruszaj sie przygotowac do podrozy.

F : Tak jest... <teleportuje sie wchodzac w astral> Ciekawe o co teraz staremu krabowi chodzi...a swoja droga jestem przyjemnie zaskoczony postepami jakie zrobilem podczas treningu. Myslalem ze moca bede mniej conajwyzej dorownywal wrogowi, a tu sie okazalo ze dajac z siebie wszystko mialem miazdzaca przewage. Kto by pomyslal do czego jest zdolny czlowiek :P.

<wrocil do siebie aby przygotowac sie do ewentualnej podrozy i czekac na odpowiedni moment aby zjawic sie przed Sae>

_________________
Kitto Dokoka ni "Kotae" Aru,
Umaretekita Kotae ga,
Hito wa Minna Sore o Motome,
Yarusenai Nogasenai
Yume ni Mukau no.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
raflik Płeć:Mężczyzna
Fenomen na jedną noc


Dołączył: 14 Lip 2002
Skąd: Z nicości swego akademickiego pokoju
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 04-05-2003, 21:03   

PROTESTUJE
Uzytkownik Irencus Besczelnie oblega nasza Slawna organizacje...
ZANDAM ABY MIAL ZAKAZ PISANIA POSTOW PRZEZ 24H
TO JEST JUSZ CZYTSE HAMSTWO ZEBY WSZYSTKO NA NAS ZWALAC

_________________
Hollogram Summer - The Night of Wallachia

Fenomen na jedną noc
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 04-05-2003, 22:57   

Wlasnie!!! Masz racje!!! My jestesmy czysci jak lza!!!

A te nedzne pomowienia... proWiP wcale nie oznacza PogromcowWiP. To sygnalizuje nasze poparcie i gotowosc do niesienia bratniej pomocy z bronia w reku!!!!

Od czasu wiekopomnych wojen ze Straszna Ewciom, siostrom Finala z jednej priobowki jestesmy lojalnymi sojusznikami.

Kto smie twierdzic inaczej niech uwaza... Zwlaszcza ty Johnie Irenicusie, to ze jeszcze sie za cebie nie wziolem na serio nie znaczy, ze jestes bezpieczny.

I zaprzestan tych swoich nedznych prowokacji. Nikt nie jest na tyle glupi, by nabrac sie na twa nedzna namiastke propagandy.

My wiemy i mamy dowody, ze dzialasz na rzecz wiadomych sil, na polecenie ktorych infiltrujesz fora milosnikow anime, doprowadzasz do walk miedzy bratnimi narodami, by przygotowac grunt pod inwazje milosnikow Psa Reksia i fanatycznych wyznawcow Bolka i Lolka.

Ale my rozgryzlismy twoj spisek podly pacholku rezimu i nie damy sie tak latwo podejsc!!!
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Satsuki Płeć:Kobieta
Fioletowy Płomyczek


Dołączyła: 13 Lip 2002
Skąd: Aaxen, zamek Elieth ves Aeriei nad Morzem Płaczu
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 04-05-2003, 23:07   

^^'''''''''''''''''''''' Zeg może herbatki ziołowej? ^^''' Wiesz tak myśle że ona Ci sie przyda ^^''' <podaje Zegowi tace herbatek ziołowych> no pij pij ^^'' dobrze Ci to zrobi ^^''

_________________
Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
i nie wybaczy nikt chłodu ust twych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 04-05-2003, 23:17   

Dziekuje...

A nie jest zatruta? Juz zydomasoni probowali mie herbatkom ziolowom otruc...
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Satsuki Płeć:Kobieta
Fioletowy Płomyczek


Dołączyła: 13 Lip 2002
Skąd: Aaxen, zamek Elieth ves Aeriei nad Morzem Płaczu
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 04-05-2003, 23:25   

Zeg ^^''' <wypija łyka żeby pokazać że nie jest zatruta> Za kogo Ty mnie masz?!!!! COOOO?!!!! Ja tu miła jestem raz na jakiś czas a te od razu do mnie że ich otruć chcę T_T

_________________
Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
i nie wybaczy nikt chłodu ust twych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Zegarmistrz Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 31 Lip 2002
Skąd: sanok
Status: offline

Grupy:
AntyWiP
PostWysłany: 04-05-2003, 23:32   

Sorki, nie obrazaj sie... Dobra juz pije te cherbatke.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Odwiedź blog autora Odwiedź listę obejrzanych anime / przeczytanych mang
 
Numer Gadu-Gadu
1271088
Irenicus Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 06 Kwi 2003
Status: offline
PostWysłany: 05-05-2003, 14:01   

zegarmistrz-dyslektyk napisał/a:
Wlasnie!!! Masz racje!!! My jestesmy czysci jak lza!!!

A te nedzne pomowienia... proWiP wcale nie oznacza PogromcowWiP. To sygnalizuje nasze poparcie i gotowosc do niesienia bratniej pomocy z bronia w reku!!!!

Od czasu wiekopomnych wojen ze Straszna Ewciom, siostrom Finala z jednej priobowki jestesmy lojalnymi sojusznikami.

Kto smie twierdzic inaczej niech uwaza... Zwlaszcza ty Johnie Irenicusie, to ze jeszcze sie za cebie nie wziolem na serio nie znaczy, ze jestes bezpieczny.

I zaprzestan tych swoich nedznych prowokacji. Nikt nie jest na tyle glupi, by nabrac sie na twa nedzna namiastke propagandy.

My wiemy i mamy dowody, ze dzialasz na rzecz wiadomych sil, na polecenie ktorych infiltrujesz fora milosnikow anime, doprowadzasz do walk miedzy bratnimi narodami, by przygotowac grunt pod inwazje milosnikow Psa Reksia i fanatycznych wyznawcow Bolka i Lolka.

Ale my rozgryzlismy twoj spisek podly pacholku rezimu i nie damy sie tak latwo podejsc!!!


Taaaa ,jasne ,chciałbyś ,wiesz co Zeg ,idź się lecz ,bo chyba ci się głowa przegrzała od tego słońca

A ty Sae .... JAK śmiesz twierdzić że jestem członkiem AntyWiP-u ????

Nigdy w życiu nim nie zostanę : P


A teraz rozprawa :
Dziwna kulo ,dlaczego mnie oszukałaś ?

DK: Bo mi się nudziło ^^

IJ:Więc Kto posadził maryśkę w ogrodzie Sae?

DK : Domyśl się 8)

IJ:a może to ten shinzoku ?

FINAL ZABIJ GO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ZABIJ NĘDZNEGO SHINZOKU ^^ !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
natalya_msh Płeć:Kobieta


Dołączyła: 02 Lut 2003
Skąd: z domu w moim mieście :)
Status: offline
PostWysłany: 05-05-2003, 14:16   

jaka tam zła sława Irenicus.... co to ważne dla takiej bezbronnej i niewinnej dziewczynki jak ja....<widzi brata ukradkiem zabierajacego jej discmana by słuchać jakiejś badziewiastej muzy>

msh: AAAAAA!!!!!!!!!!!

~~JEB~~
<brat zostaje wrzucony do ciemnej piwnicy i pozostaje w towarzystwie najbardziej do niego zbliżonym- szczurów>

na czym to ja skończyłam? a no tak....co taka niewinna i bezbronna dziewczynka mogłaby zrobić Zegowi, a zwłaszcza Zegowi, który podarował mi popcorn!!!^^ I ja jestem osobą neutralną (czyt. wybierającą to, co bardziej jest jej na rękę w danej sytuacji^^)

Zresztą tera wszyscy sa tu sprzymierzencami

~~~~~~~~~~
JAM JEST SZWAJCARIA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
3320283
natalya_msh Płeć:Kobieta


Dołączyła: 02 Lut 2003
Skąd: z domu w moim mieście :)
Status: offline
PostWysłany: 05-05-2003, 14:33   

<msh budzi się obok rozwalonego taborecika cała upaprana masłem z popcornu. nieco zdezorientowana rozglada sie po polu walki>

msh: że cooo??!! a gdzie ta walka i strzępki bliżej niezidentyfikowanego shinzoku fruwające w powietrzu? :cry: przespalam walke... no nie wlasnie moj tajny informator powiadomil mnie <przegląda program walki>, że jutro odbedzie sie kolejne spotkanie....
ŁEEEEE...... jeszcze 24h... ide spac...albo moze sa tu jakies koniki <iskierki w oczach> łiiii! szukamy koników!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
3320283
Alira14 Płeć:Kobieta
Wielkie Prych


Dołączyła: 13 Lip 2002
Skąd: Draminion gdzie normalnym wstęp wzbroniony!;)
Status: offline

Grupy:
House of Joy
WIP
PostWysłany: 05-05-2003, 16:02   

<teleport do znajomych>
Czółko!^^
Rany, ale długo mnie nie było! Dlaczego nie powiem, bo to tajemnica^^.
Em... Co tutaj robi ten ledwo żywy smok? O_O
Sm: Ta dziewczyna wygląda jak elf! Tylko za niska jest (Wytrzymam...Nie rzucę się na niego z pazurami... Wytrzymam...) , za długie uszy ma...( Wdech...wydech...wdech...wydech><...) i nigdy nie widziałem elfa z oczami które zmieniają kolor -.- Obrzydliwość!
A: WHAT?!? Nie daruję!>< <chce rzucić się na smoka, ale Sat ja powstrzymuje>
Sat: Stój!!!!!!! To ginący gatunek! Pozatym Sae by cię zabiła!
A: To szczegół!>< <rezygnuje z zemsty, ale mimo to zapisuje sobie smoka na swoją czarną listę>
A! Słyszałam, że gdzieś lecicie ratować świat!^^ Lecę z wami! Przyda wam się złodziej w załodze którego od czasu do czasu słucha Autorka ^ ~.

_________________
"Lepszy jest brak weny niż bycie Chuckiem Austenem"


Daria - Czy kiedykolwiek nasz wygląd nie wpływa na to jak nas oceniają?
Jane - Kiedy oddajesz organy do przeszczepu, no chyba, że to oczy

Daria, 2x06 -"Monster"
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
3270122
Satsuki Płeć:Kobieta
Fioletowy Płomyczek


Dołączyła: 13 Lip 2002
Skąd: Aaxen, zamek Elieth ves Aeriei nad Morzem Płaczu
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 05-05-2003, 17:50   

AAARI-CHAAAAAAAAAAAAN!!!!!! <ściiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiisk>

Sisi kochaniutka *_* <ściiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiisk> A kiedy obejrzymy zemstę chomików 6 i 7? =DDDD

_________________
Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
i nie wybaczy nikt chłodu ust twych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Saerie Płeć:Kobieta


Dołączyła: 10 Lip 2002
Status: offline

Grupy:
WIP
PostWysłany: 05-05-2003, 18:43   


Lecieć, nie lecieć...w sumie o mi szkodzi? Pozwiedzam, moze poznam ciekawe istoty...o ile wpierw nie każą mi ich rozwalić. Propozycja jest kusząca...

Przed domem Sae pojawia się Smok.
Sm: Kruku, juz czas, czy zdecydowałaś się?
S: Tak, zgadzam się, lecz jeśli stwierdzę, że wasz przeciwnik jest za twardy nawet jak dla mnie, odsyłasz mi z powortem, zrozumiano?
F: Spoko Sae, jakby co, to wrócimy z pomocą Shabbiego. :wink:
S: Final? A ty czego tu?
F: Lecę z tobą!
Sm: Ty? Nie, ty nie lecisz.
F: Słuchaj, ja mam swoje rozkazy, ty swoje. Tobie kazano ja przyprowadzić a mi lecieć z nią.
S: To zainteresowanie Mazoku moja osobą...sama nie wiem czy powinnam się bać, czy też być wdzięczna...
Sm: Skoro wszyscy gotowi to lecimy.
S: Moment, ze mną lecą jeszcze dwie osoby- Sat, Alira wyłażcie, wiem, że się gdzieś tam kryjecie...
Zza karzaków posadzonych przez Księżniczę wyłażą Sat i Alira.
Sm: Czy ja wyglądam na biuro podróży?
S: Wyglądasz na kogos kto potrzebuje mojej pomocy. Nie gadaj tyle, tylko zawieź nas gdzie trzeba!

Coś trzasnęło, huknęło, zamigotało (+ cała masa innych efektów specjalnych) i cała nasza weosła kompania wylądowała w innym wymiarze. Przed wiejściem do wielkiego gmaszyska.
S: :shock: Ale ogromniaste!
Sm: To nasza siedziba, mieliśmy przygotowany pokój dla ciebie, zaraz przygptujemy cos dla twoich przyjaciół.
F: W takim lokalu chyba nie powino byc problemów z ulokowaniem paru gości więcej.

Wchodzą do środka. Smok idzie pierwszy, za nim Sat i Alira, pochód zamykają Sae i Final.
F: Sae, przyznaj mi sie do czegoś.
S: Co?
F: Nie przemyslałaś tego kroku do końca, prawda?
S: Jasne, że nie. Wszystkich mozliwości z pewnościa nie wymysliłam, ale te najbardziej fantastyczne odrzuciłam.
F: Że co?
S: Z pewnością nie każą mi tu walczy z samym Chaotic Blue. Taka walka to koniec tego świata jak nic, chyba, że tu smoki postanowiły, że jeśli ktoś ma ten światek rozwalić to one....
F: A inne możliwości?
S: Tylko o tej pomyślałem.
F: Wiedziałem...-po chwili dostał sójke pod żebra.
S: Mówiłeś coś?
F: Nie^^""
S: I dobrze.
F<mysli>: Człowiek trenuje u Shabbiego a i tak wciąż wolałbym z nią nie mieć do czynienia...

_________________
Miecz jest duszą samuraja, jeżeli kto o nim zapomni lub go utraci, nie będzie mu to wybaczone.
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 75 z 83 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 74, 75, 76 ... 81, 82, 83  Następny
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group