FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15 ... 34, 35, 36  Następny
  Spadające Niebo (Quest)
Wersja do druku
Chimeria Płeć:Kobieta
Wiedźma co nie wygląda


Dołączyła: 12 Lut 2004
Skąd: z grzbietu smoka
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 20:52   

>przypominam, że nie mamy masek. Aleście się naprodukowali^^"

Chimi i Xella wstrzymały oddech i opadły na dno tuż przed królową i Zegisem. Syrena mówiła coś do Zegisa, ale ten chyba jej nie słuchał. Chimi i Xellas robiły się powoli sine z braku powietrza. Po chwili powiedział coś do niej. Królowa dała znak i inne syreny nałożyły maski wszystkim "gościom".
Wszyscy głęboko odetchnęli.
Ch:"Zegis co tu się dzieje????><"
X:'No właśnie!!!!!'
Nie wiadomo czemu Zegis uśmiechnął się.
Ch:"A to nowość.Rzadko zdarza się widzieć uśmiech na twojej twarzy"
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
5342274
Zegis Black Priest Płeć:Mężczyzna
Szary Wędrowiec


Dołączył: 04 Lut 2003
Skąd: z swoich opowiadań...
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 21:03   

Zegis nic nie odpowiedział. Po jego ręce zaczęły spływać błyskawice które przybrały kształt miecza o lazurowym ostrzu.
Powiedział coś do Syren, które wyszły zostawiając go sam na sam z "gośćmi". Drzwi zamknęły się, teraz znajdował się w sali tronowej razem z swoimi przyjaciółmi. Uśmiech na jego twarzy ustąpił miejsca zwykłej ponurej twarzy. Przebił drzwi mieczem pieczętując je jego energią.
Po czym rozwiązał przyjaciół za co dostał po głowie od każdego po kilka razy...

_________________
Wróciłem, nie cieszycie się? :]

"Do not fear in the face of your enemies, speak the truth always, even if it leads to your death, save helpless and do no wrong..."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3314312
xellas Płeć:Kobieta
Kolekcjonerka Wampirzyca


Dołączyła: 09 Lut 2004
Skąd: Gdańsk-tu smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 21:07   

Tylko Merid nie pobiła Shinmy, mało tego przyssała się do niego denerwując Xellas.
-skąd ty znasz ich dialekt? co zamierzamy zrobić??-Xellas patrzy na Merid coraz bardziej wkurzona- i czy mógłbyś się jej w końcu pozbyć?????

_________________
Wampiry stworzenia nocy, przeklęte przez Boga za grzechy ojca, wyklęte przez ludzi za grzechy własne. Jam jedną z nich, z cienia zrodzona, na rękach mych krew, na ustach śmierć, w spojrzeniu zagłada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mazoku Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 20 Lut 2003
Skąd: znienacka ;)
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 21:25   

Chimeria napisał/a:
przypominam, że nie mamy masek

Przypominam, że nie wszyscy potrzebują tlenu ^^

_________________
You should never challenge mazoku for battle. There's nothing more reckless than trying to beat one ^-^
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
5003069
xellas Płeć:Kobieta
Kolekcjonerka Wampirzyca


Dołączyła: 09 Lut 2004
Skąd: Gdańsk-tu smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 21:27   

dokładnie^^
<czas: nasi bohaterowie są jeszcze na plaży>
Nefeh obserwował co się działo. Kiedy kamień zalśnił blaskiem. Główny kapłan uniósł go w górę i zawołał:
-Patrzcie oto jest potwierdzenie mych słów, padnijcie na kolana, gdyż bogowie na nas patrzą!!-ku jego zdumieniu wszyscy uklękli
Tymczasem w dobrze znanym nam pałacu(tłumaczenie):
-jaśnie pani sprawdziłyśmy ten swiat zamieszkuja tylko ludzie, którzy nawet nie wiedzą co trzymają w rękach^^
-doskonale, przygotować armię łatwo nad nimi zapanujemy^^

_________________
Wampiry stworzenia nocy, przeklęte przez Boga za grzechy ojca, wyklęte przez ludzi za grzechy własne. Jam jedną z nich, z cienia zrodzona, na rękach mych krew, na ustach śmierć, w spojrzeniu zagłada.


Ostatnio zmieniony przez xellas dnia 03-04-2004, 21:39, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegis Black Priest Płeć:Mężczyzna
Szary Wędrowiec


Dołączył: 04 Lut 2003
Skąd: z swoich opowiadań...
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 21:34   

Zegis odkleił się od Merid.
"A skąd Ty znasz?" - spytał po chwili, po czym nie czekając na odpowiedź dodał "Czy pozbyła byś się jedynej osoby która Cię nie bije?"
Popłynął do tronu na którym siedziała przedtem królowa i odeppchnął go jakimś glifem. Za tronem ukazał się korytarzyk, wpłyneli weń. Płynęli i płynęli aż w końcu wypłynęli tuż przy ruinach 1-wszej podmorskiej świątyni do której dotarli. Po kilku chwilach wszyscy znów wrócili na plażę, gdzie przebrali się i zaczęli kombinować co zrobić z tymi portalami.

_________________
Wróciłem, nie cieszycie się? :]

"Do not fear in the face of your enemies, speak the truth always, even if it leads to your death, save helpless and do no wrong..."


Ostatnio zmieniony przez Zegis Black Priest dnia 03-04-2004, 21:47, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3314312
xellas Płeć:Kobieta
Kolekcjonerka Wampirzyca


Dołączyła: 09 Lut 2004
Skąd: Gdańsk-tu smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 21:45   

-"co robimy teraz?? Zeg byłeś tam na pewno słyszałeś, co planują??"
-"wtedy jeszcze nie rozmiałem co mówią"
-= =''
-"Maz może ty coś wiesz?""a wogóle to mówiłeś, że masz smoka<chytre spojrzenie>gdzie on teraz jest?"

_________________
Wampiry stworzenia nocy, przeklęte przez Boga za grzechy ojca, wyklęte przez ludzi za grzechy własne. Jam jedną z nich, z cienia zrodzona, na rękach mych krew, na ustach śmierć, w spojrzeniu zagłada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mazoku Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 20 Lut 2003
Skąd: znienacka ;)
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 21:55   

- Xellas, po co ty używasz telepatii? ;P - zapytał patrząc ze zdziwieniem na Xellas. - A co do smoka... Hmm...
Zastanowił się przez chwilę...
- Podejrzewam, że po spotkaniu 3 stopnia z twoją głową odbił się i wylądował gdzieś daleeeko. <bullshit mode> Nie mam pojęcia, gdzie może być... </bullshit mode>

_________________
You should never challenge mazoku for battle. There's nothing more reckless than trying to beat one ^-^
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
5003069
xellas Płeć:Kobieta
Kolekcjonerka Wampirzyca


Dołączyła: 09 Lut 2004
Skąd: Gdańsk-tu smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 22:02   

-na przykład, żeby inni nie słyszeli:P, może ten smoczek mógłby nas z tąd wyciągnąć??(taak, a potem go udusisz-Xopy-Maz nie zgadzaj się)<Xellas tak jakby Xopy nic nie mówiła> To jak zgadzasz się??"Xopy zabijęcię za ten numer!!!"

_________________
Wampiry stworzenia nocy, przeklęte przez Boga za grzechy ojca, wyklęte przez ludzi za grzechy własne. Jam jedną z nich, z cienia zrodzona, na rękach mych krew, na ustach śmierć, w spojrzeniu zagłada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegis Black Priest Płeć:Mężczyzna
Szary Wędrowiec


Dołączył: 04 Lut 2003
Skąd: z swoich opowiadań...
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 22:07   

A podobno Agenda wie wszystko

Wtedy Nastel pstryknął:
-Słuchajcie! Może podgrzejemy atmosferę? - Jego twarz wykrzywił uśmiech szaleńca każdemu rzucił trzy runy kuli ognia.
Shinma odpowiedział tym samym uśmiechem i na trzy wszyscy strażnicy zaczęli obsypywać może gradem kul ognia. W ślad za nimi reszta równierz zaczęła obsypywać wodę. Po jakiejś godzinie stwierdzili że jest to lekko męczące i skończyli. Mimo lekkiego znurzenia szaleńczy grymas nie zniknął z twarzy czarnoksiężnika, ani z twarzy czarnego kapłana wręcz przeciwnie. Uśmiechy pogłębiły się:
- exevo gran mas vis!! - zawołali jednocześnie. Woda odrazu zaczęła wrzeć gdzieniegdzie wypływały martwę ciała syren...

_________________
Wróciłem, nie cieszycie się? :]

"Do not fear in the face of your enemies, speak the truth always, even if it leads to your death, save helpless and do no wrong..."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3314312
Mazoku Płeć:Mężczyzna


Dołączył: 20 Lut 2003
Skąd: znienacka ;)
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 22:38   

- Nastel, słyszałeś kiedyś słowo "humanitarny"? ^^"

_________________
You should never challenge mazoku for battle. There's nothing more reckless than trying to beat one ^-^
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
5003069
xellas Płeć:Kobieta
Kolekcjonerka Wampirzyca


Dołączyła: 09 Lut 2004
Skąd: Gdańsk-tu smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 22:44   

-O_O nie słyszał^^'ani jeden ani drugi^^'''''Pomyśleliście chociaż przez chwilkę zanim to zrobiliście??!!?? Tam była też rodzina Nesti!!!!!!!!!

_________________
Wampiry stworzenia nocy, przeklęte przez Boga za grzechy ojca, wyklęte przez ludzi za grzechy własne. Jam jedną z nich, z cienia zrodzona, na rękach mych krew, na ustach śmierć, w spojrzeniu zagłada.


Ostatnio zmieniony przez xellas dnia 03-04-2004, 23:18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegis Black Priest Płeć:Mężczyzna
Szary Wędrowiec


Dołączył: 04 Lut 2003
Skąd: z swoich opowiadań...
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 23:16   

Nesti - Xellas dziwie Ci się, sama wymyśliłaś to imię a teraz przekręcasz :(

Nesti popatrzyła z uśmiechem na morze ciał.
-Eee tam... mój ród wymarł kilka lat temu... chociaż podobno jeszcze gdzieś w innym wymiarze jest plemię moich pobratymców którzy uciekli w porę...
Nastel popatrzył z zdziwieniem na Maza i Xellas:
-I kto to mówi? Demon i 1/2 demon 1/2 wampir... uczył marcin, marcina
Zegis pokiwał głową po czym dodał:
-Chciałem negocjować... nie moja wina że negocjacje skończyły się... hmm nazwijmy to "porażką"...
Więcej nikt już nie poruszył tego tematu...

_________________
Wróciłem, nie cieszycie się? :]

"Do not fear in the face of your enemies, speak the truth always, even if it leads to your death, save helpless and do no wrong..."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3314312
xellas Płeć:Kobieta
Kolekcjonerka Wampirzyca


Dołączyła: 09 Lut 2004
Skąd: Gdańsk-tu smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 23:23   

czepiasz się szczegółów><
-dobrze to może ktoś wpadł już na pomysł wydostania się z tą???oczywiście niektórzy zostaną-popatrzyła na Merid-a niektórych bierzemy na doczepkę-spojrzała na Nesti^^

_________________
Wampiry stworzenia nocy, przeklęte przez Boga za grzechy ojca, wyklęte przez ludzi za grzechy własne. Jam jedną z nich, z cienia zrodzona, na rękach mych krew, na ustach śmierć, w spojrzeniu zagłada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegis Black Priest Płeć:Mężczyzna
Szary Wędrowiec


Dołączył: 04 Lut 2003
Skąd: z swoich opowiadań...
Status: offline
PostWysłany: 03-04-2004, 23:27   

Shinma uśmiechnął się ponuro.
-Problem w tym że tylko strażniczka naszego wymiaru wie jak powrócić...
Nesti popatrzyła na Xellas i rozpłakała się:
-Ja chce tu zostać!!

_________________
Wróciłem, nie cieszycie się? :]

"Do not fear in the face of your enemies, speak the truth always, even if it leads to your death, save helpless and do no wrong..."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3314312
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 14 z 36 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15 ... 34, 35, 36  Następny
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group