FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  Galeria AvatarówGaleria Avatarów  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 34, 35, 36  Następny
  Spadające Niebo (Quest)
Wersja do druku
Zegis Black Priest Płeć:Mężczyzna
Szary Wędrowiec


Dołączył: 04 Lut 2003
Skąd: z swoich opowiadań...
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 15:23   

Uzdrowicielka zemdlała zaś shinma podszedł do mąki i zaczął obchodzić ją w kółko, wreszcie gdy Chimeria znów chciała coś napisać złapał (!) ją za rękę, z tym że dla reszty wyglądało to jakby złapał powietrze. Chwilę trzymał jej dłoń wymacując resztę jej ciała chcąc się upewnić gdzie ona jest by nie wylądować na jej głowie po rytuale. Wreszcie póścił ją i stanął w lekkim rozkroku. Wyprostował na boki, obie ręce prostopadle do siebie po czym zgiął łokcie tak że jego przedramiona wskazywały sufit. Nie zmieniając pozycji skręcił tułowię i zniknął. Tzn. Dla obserwujących zdarzenie zniknął, z jego perspektywy świat zbłękitniał i powykrzywiał się, obserwatorzy zniknęli jednak zamiast nich obok niego stała Chimeria, a właściwie podnosiła się bo lekko się zderzyli gdy przechodził przez wymiary oraz "pływały" dziesiątki zwiewnych sylwetek. Był w wymiarze widmowym, powykręcanym odbiciu świata żywych w którym przebywały wszystkie zbłąkane dusze i duchy...

_________________
Wróciłem, nie cieszycie się? :]

"Do not fear in the face of your enemies, speak the truth always, even if it leads to your death, save helpless and do no wrong..."
Przejdź na dół Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3314312
Chimeria Płeć:Kobieta
Wiedźma co nie wygląda


Dołączyła: 12 Lut 2004
Skąd: z grzbietu smoka
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 15:59   

M:Znowu go wcięło...

Ch:0_0 Zegis!!! Ty mnie widzisz???I słyszysz???
Z:A tak...
Ch:Wspaniale!!!! Ale jak... i..nieważne no!Pomóż mi!!!! A niech to! Nie wytrzymam: jak to zrobiłeś?!?!?!?!
Z:Jak się podróżuje to się wie...
Ch:...acha... no dobra.No to POMÓŻ mi!!!! Błagam!!!!!
Z:Kim jest ta postać, która może ci zwrócić życie?
Ch:Jak wiesz...
Nie zdążyła powiedzieć bo z jej kieszeni wyleciała Axe.
A:Myślałam, że się uduszę!!!!-pisnęła obrażona -Z kim gadasz???
Zobaczyła Zegisa.
Ch:Axe to jest Zegis.Mój przyjaciel.
A:Wiem, wiem!!! Widziałam go już kiedyś!!!
Ch:Taaak?????0_0
A:On mnie też!!!Nie poznajesz mnie!?Nie udawaj^_____^
Z:Ym...nie?To odpowiesz na pytanie?^^""""""""
Ch:A tak... Arcy sprawuje pieczę w piekle, a jej siostra w niebie.Jednak jest ktoś o wiele silniejszy od nich.To sama bogini śmierci...
A:Wszechwładna i potężna Shi!!!-wydarła się Axe.
Ch:Czy ty zawsze musisz tak krzyczeć???
A:Muszę!!!!
Ch:Zegis! Ja muszę się z wami kontaktować, a ty chyba nie zamierzasz cały czas być tutaj... z taką pozą^^
Z:No nie...T_T
A:Masz!!!Dzięki temu będą cię widzieć!!!-Axe założyła Chimi na szyję mały, złoty dzwoneczek.
Ch:Chyba żartujesz...T_T...mam jak jakaś mućka nosić dzwoneczek na szyji? A w ogóle oni widzą go???
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
5342274
xellas Płeć:Kobieta
Kolekcjonerka Wampirzyca


Dołączyła: 09 Lut 2004
Skąd: Gdańsk-tu smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 16:50   

Maz, Nefeh i Xellas patrzyli głupim wzrokiem na dzwoneczek, a raczej dzwonisko unoszące się w powietrzu.
-Gdzie zniknął Zegis?
-A co ja jestem jego niańka? Ty go pilnuj!
-Jak myslisz skąd ten dzwonek?
-Chyba Zegis zmienił wymiar, ale co to za dzwonek to nie wiem
-Może rzucić w niego jakimś zaklęciem?
-Mozna sprawdzić^^

_________________
Wampiry stworzenia nocy, przeklęte przez Boga za grzechy ojca, wyklęte przez ludzi za grzechy własne. Jam jedną z nich, z cienia zrodzona, na rękach mych krew, na ustach śmierć, w spojrzeniu zagłada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegis Black Priest Płeć:Mężczyzna
Szary Wędrowiec


Dołączył: 04 Lut 2003
Skąd: z swoich opowiadań...
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 18:33   

Jednakże gdy chcieli rzucić zaklęcie pojawił się czarny kapłan, i powstrzymał przyjaciół od zrobienia głupstwa wyjaśniając o co biega.
Po dwóch dniach wreszcie postanowiono ruszyć się z domku uzdrowicielki i zacząć szukać tej Shi o której wspominała Chimi. Tuż przed wyjściem Shinma zwrócił się do towarzyszy:
-Będziecie mieli za złe jeśli wykorzystam ciało Chimi i za jego pomocą wskrzeszę Kaina?

_________________
Wróciłem, nie cieszycie się? :]

"Do not fear in the face of your enemies, speak the truth always, even if it leads to your death, save helpless and do no wrong..."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3314312
xellas Płeć:Kobieta
Kolekcjonerka Wampirzyca


Dołączyła: 09 Lut 2004
Skąd: Gdańsk-tu smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 18:50   

-Ciało Chimeri? To w czym ona się zregeneruje-Xellas, której nadal nie wyjaśniono co się działo podczas gdy ona siedziała nie całkiem przytomnie-A własnie co z Kainem gdzie on jest??
Zapadła niezreczna cisza.
-no yyy tego...-zaczął Zegis
-yyy wiesz...tego...on..yyy
-...nieżyje-powiedzieli obaj prawie szeptem
-O_O ZABILIŚCIE SYNA MOJEJ SIOSTRY??!!??
-nie ja!! on-Maz wskazał na Zegisa
Xellas zrobiła w kierunku Zega krok, ale drogę zastąpił jej Star
-A ty kim jesteś?

_________________
Wampiry stworzenia nocy, przeklęte przez Boga za grzechy ojca, wyklęte przez ludzi za grzechy własne. Jam jedną z nich, z cienia zrodzona, na rękach mych krew, na ustach śmierć, w spojrzeniu zagłada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegis Black Priest Płeć:Mężczyzna
Szary Wędrowiec


Dołączył: 04 Lut 2003
Skąd: z swoich opowiadań...
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 18:55   

Star przyjął na chwilkę postać małego chłopca o srebrnych oczach i takich samych włosach ubranego w białą tunikę. Ukłonił się nisko:
-Star Shield - powiedział nie spuszczając wzroku z Xellas, gdy tylko się wyprostował wrócił do dawnej postaci nadal zagradzając drogę do Zegisa.
Shinma w tym czasie wyciągnął klejnot w którym zamknął duszę Kaina i pokazał Xellas:
-Zamknąłem tutaj jego duszę zaś ciało hmm... - przerwał nie mogąc znaleść żadnego delikatnego określenia. - Oszpeciłem na oczach książulka dzięki czemu chyba przestał nas ścigać. Dusza Kaina istnieje i wystarczy że tchnę ją w jakieś ciało... - przerwał rzucając nerwowe spojrzenie na kamień. - To może być nawet golem zrodzony z kamienia, byle żeby ciało było nieuszkodzone...

_________________
Wróciłem, nie cieszycie się? :]

"Do not fear in the face of your enemies, speak the truth always, even if it leads to your death, save helpless and do no wrong..."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3314312
xellas Płeć:Kobieta
Kolekcjonerka Wampirzyca


Dołączyła: 09 Lut 2004
Skąd: Gdańsk-tu smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 19:05   

Xellas spojrzała na Stara i teleportowała się tuż obok Zegisa, chwyciła go za szatę(dużo to nie dało biorąc pod uwagę, że jestem niższa-_-') i zamiast podnieść szarpneła go na dół.
-nie musisz być delikatny!do tej pory nie byłeś><Jeżeli użyjesz ciała Chimi to w czym ona się odrodzi??
Star zaczął podchodzić do nich...

_________________
Wampiry stworzenia nocy, przeklęte przez Boga za grzechy ojca, wyklęte przez ludzi za grzechy własne. Jam jedną z nich, z cienia zrodzona, na rękach mych krew, na ustach śmierć, w spojrzeniu zagłada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegis Black Priest Płeć:Mężczyzna
Szary Wędrowiec


Dołączył: 04 Lut 2003
Skąd: z swoich opowiadań...
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 19:08   

Jednak Zegis zatrzymał go gestem po czym sam wyteleportował się z dala od Xellas. Po czym powiedział:
-Mówiłem że wystarczy ciało golema!

_________________
Wróciłem, nie cieszycie się? :]

"Do not fear in the face of your enemies, speak the truth always, even if it leads to your death, save helpless and do no wrong..."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3314312
xellas Płeć:Kobieta
Kolekcjonerka Wampirzyca


Dołączyła: 09 Lut 2004
Skąd: Gdańsk-tu smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 19:14   

-Nie pozwolę, żeby mój siostrzeniec był w ciele golema!!!
-Zaczyna sięT_T-Maz do Nefeha
-Przynajmniej wiadomo, że wyzdrowiała^^
-Zegis tak się mnie boisz, że musisz mieć, aż strażnika??

_________________
Wampiry stworzenia nocy, przeklęte przez Boga za grzechy ojca, wyklęte przez ludzi za grzechy własne. Jam jedną z nich, z cienia zrodzona, na rękach mych krew, na ustach śmierć, w spojrzeniu zagłada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegis Black Priest Płeć:Mężczyzna
Szary Wędrowiec


Dołączył: 04 Lut 2003
Skąd: z swoich opowiadań...
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 19:21   

Star prychnął, z pyska wyleciało kilka iskier.
-Uważaj człeczyno...
-Star dosyć! - Shinma krzycząc żąglował kamieniem. - Więc co proponujesz? Do ciała Chimi nie, do golema nie... więc gdzie??

_________________
Wróciłem, nie cieszycie się? :]

"Do not fear in the face of your enemies, speak the truth always, even if it leads to your death, save helpless and do no wrong..."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3314312
xellas Płeć:Kobieta
Kolekcjonerka Wampirzyca


Dołączyła: 09 Lut 2004
Skąd: Gdańsk-tu smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 19:28   

-Człeczyno?!? JASZCZURKO NIE JESTEM CZŁOWIEKIEM!!!-oczy Xellas zrobiły się na chwilę czerwone, po chwili zorientowala się czego o mało nie zrobila. Odsuneła się od Stara, usiadła w foteliku, schowala twarz w dłonie
-Zegis rób jak chcesz, ty nie skrzywdziłeś przyjaciół, tylko niech Chimi i Kain mają własne ciała

_________________
Wampiry stworzenia nocy, przeklęte przez Boga za grzechy ojca, wyklęte przez ludzi za grzechy własne. Jam jedną z nich, z cienia zrodzona, na rękach mych krew, na ustach śmierć, w spojrzeniu zagłada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegis Black Priest Płeć:Mężczyzna
Szary Wędrowiec


Dołączył: 04 Lut 2003
Skąd: z swoich opowiadań...
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 19:31   

- Rób jak chcesz? - powtórzył Shinma z zadowoleniem po czym zabił syna uzdrowicielki którego właśnie wyleczyła z śpiączki, zabił uzdrowicielkę po czym pochłoną ich duszę i "wstawił" duszę Kaina w ciało syna uzdrowicielki.
-Zrobiłem jak chciałem teraz chodźmy.
Wyszli przed chatkę i zobaczyli że są pod murami Terrah...

_________________
Wróciłem, nie cieszycie się? :]

"Do not fear in the face of your enemies, speak the truth always, even if it leads to your death, save helpless and do no wrong..."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3314312
xellas Płeć:Kobieta
Kolekcjonerka Wampirzyca


Dołączyła: 09 Lut 2004
Skąd: Gdańsk-tu smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 20:05   

A co z Chimi i jej ciałem?

-Zegis gdzie ty nas przeniosłeś??
-Raczej po co?
-On wie co robi!!-Star się odezwał
-Nie z tobą rozmawiamy jaszczurko! Jeszcze nie powiedziałeś po co tu jesteś? Zegis a może ty nam to wytłumaczysz?

_________________
Wampiry stworzenia nocy, przeklęte przez Boga za grzechy ojca, wyklęte przez ludzi za grzechy własne. Jam jedną z nich, z cienia zrodzona, na rękach mych krew, na ustach śmierć, w spojrzeniu zagłada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zegis Black Priest Płeć:Mężczyzna
Szary Wędrowiec


Dołączył: 04 Lut 2003
Skąd: z swoich opowiadań...
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 20:23   

Shinma zwrócił głowę ku niej i coś powiedział jednakże tak cicho że tylko Kain idący tuż za czarnym kapłanem to zrozumiał, i zripostował drwiącym uśmiechem. Gdy weszli do Terrah, Zegis ściągnął Starowi ciało Chimi z grzbietu i "zniknął" jej ciało w innym wymiarze. Po czym nieczekając na innych skierował się w głąb miasta.

_________________
Wróciłem, nie cieszycie się? :]

"Do not fear in the face of your enemies, speak the truth always, even if it leads to your death, save helpless and do no wrong..."
Powrót do góry Zobacz profil autora
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3314312
xellas Płeć:Kobieta
Kolekcjonerka Wampirzyca


Dołączyła: 09 Lut 2004
Skąd: Gdańsk-tu smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Status: offline
PostWysłany: 14-04-2004, 20:36   

Kain szybko rosnie jeszcze niedawno był tak mały że tylko dukał a teraz uśmiecha się drwiąco^^

-Poczekaj na nas!!!-Xellas podbiegła do niego
Maz i Nefeh się gdzies ulotnili, Star szedł koło Zega patrząc krzywo na Xellas.
-Kain, a pamiętasz mamę?

_________________
Wampiry stworzenia nocy, przeklęte przez Boga za grzechy ojca, wyklęte przez ludzi za grzechy własne. Jam jedną z nich, z cienia zrodzona, na rękach mych krew, na ustach śmierć, w spojrzeniu zagłada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 28 z 36 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 34, 35, 36  Następny
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików
Nie możesz ściągać załączników
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group